Dzisiaj jest: 11 Grudzień 2017    |    IMIENINY MAJĄ: Waldemar, Damazy

MASZ CIEKAWY TEMAT, ZDJĘCIE LUB FILM? ZADZWOŃ: 713 173 299 LUB NAPISZ: [email protected]

Odwiedza nas 1435 gości oraz 0 użytkowników.

SERWIS ELEKTRONARZĘDZI I NARZĘDZI…

Data publikacji: 2017-09-01 13:33:26 Serwisujemy: narzędzia akumulatorowe, wiertarki, szlifierki, młotowiertarki, pilarki... Czytaj więcej

NOWY SKLEP MAGAZYN AUTO…

Data publikacji: 2017-09-07 20:47:07 Potrzebujesz części do swojego auta w niskich... Czytaj więcej

PRACA DLA OPERATORA MASZYN…

voestalpine Rotec Sp. z o.o. jest producentem komponentów dla dostawców... Czytaj więcej

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

mogily

Data publikacji: 2017-09-25 11:52:00

W dniach od 8 do18 lipca br. odbyła się akcja „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Jest to wielka, społeczna inicjatywa podjęta pod patronatem Fundacji Studia Wschód we Wrocławiu i Dolnośląskiego Kuratora Oświaty, adresowana głównie, ale nie tylko, do młodych ludzi.

 

Patronem medialnym przedsięwzięcia została Telewizja Wrocław. Pomysłodawczynią i koordynatorką akcji podejmowanej od ośmiu lat jest pani redaktor Grażyna Orłowska – Sondej.

W tegorocznej edycji miałyśmy zaszczyt uczestniczyć osobiście. Wraz z 1200 uczniami i nauczycielami dolnośląskich szkół jako wolontariusze wyruszyliśmy za wschodnią granicę ratować zapomniane i w wielu przypadkach zdewastowane polskie nekropolie. Podzieleni na grupy rozproszyliśmy się po 127 cmentarzach na Ukrainie. Sam wyjazd poprzedzony był wieloma inicjatywami organizowanymi na Dolnym Śląsku, które pomogły zgromadzić fundusze na ten cel.

W szkołach odbyła się akcja pod hasłem „Podaruj znicz na kresowe cmentarze”, czyli zbiórka białych i czerwonych zniczy, które latem zapłonęły na kresowych cmentarzach. Symboliczne złotówki, które zbierano w ramach kwest wśród uczniów i rodziców, również stworzyły pokaźną kwotę przeznaczoną na ten szczytny cel. 1 i 2 listopada 2016 r. w okolicach cmentarzy kwestowali wolontariusze. Zbiórki odbywały się również przy kościołach i na VIII Koncercie Kresowym, który odbył się 9-10 czerwca 2017 r. we Wrocławiu z udziałem wielu zespołów tanecznych i chórów przybyłych z Ukrainy i Lublina.

W dniach 25-26 czerwca 2017 r. w Krzyżowej na Dolnym Śląsku odbył się „Patriotyczny Piknik”, podczas którego wolontariusze akcji „Mogiłę Pradziada…” wysłuchali pasjonującego wykładu o Kresach wygłoszonego przez Tomasza Kubę Kozłowskiego. Udzielono im wielu cennych porad co do prac na cmentarzach. Uczestnicy pikniku zameldowali organizatorom gotowość do wyjazdu.

Swojego wsparcia dla akcji udzieliła również społeczność średzka. W dniach 28 maja i 18 czerwca 2017 r. przy średzkich kościołach kwestowała młodzież z byłego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Środzie Śląskiej zbierając pieniądze na ten cel. Łączna kwota zebranych pieniędzy wyniosła 2 248 zł. średzcy gimnazjaliści w swojej szkole przeprowadzili również zbiórkę zniczy i pieniędzy.

Wszystkim ofiarodawcom i tym, którzy wspierali nas w przygotowaniach do wyjazdu, sponsorując farbę, wstążkę i biało – czerwone kwiaty, słodycze oraz zaopatrując nas też w sprzęt do pracy - serdecznie dziękujemy!

8 lipca 2017 r. 8-osobową grupą wyruszyliśmy do Koziatynia na Ukrainie (ok. 20 km od Machnówki), aby przez 10 dni sprzątać polski cmentarz w Machnówce. Jak było i co udało się zrobić, dowiecie się Państwo czytając poniższe obszerne i rzetelne sprawozdanie z wyjazdu, sporządzone przez naszą opiekunkę grupy panią Jolantę Janoszkę, nauczycielkę Zespołu Szkół Nr 1 we Wrocławiu. Bardzo jej za to dziękujemy, bo włożyła wiele pracy i serca w sporządzenie kompletnej dokumentacji (sprawozdanie, zdjęcia, filmiki, inwentaryzacja cmentarza - spisanie 150 grobów).

 

Porządkowanie cmentarza w Machnówce, rejon koziatyński, obwód winnicki

Nasza grupa biorąca udział w akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, pracowała w miejscowości Machnówka, znanej z tego, że według historycznych źródeł, 12 lipca 1648 r. niedaleko od niej doszło do starcia wojsk księcia Jeremiego Wiśniowieckiego z kozakami dowodzonymi przez pułkownika Hirę. W skład grupy wchodziło 8 wolontariuszy: Renata Strożek i Alicja Przesławska - nauczycielki Gimnazjum im. Jana Pawła II w Środzie Śląskiej, Irena Zielińska – emerytowana nauczycielka z Oławy, Mariusz Kolmasiak – historyk, doktorant z Akademii im. J. Długosza w Częstochowie, Aleksandra Plesowicz i Klaudia Korczyńska – uczennice II LO w Legnicy, Arkadiusz Zych – kierowca i pracujący z nami wolontariusz oraz opiekun grupy – Jolanta Janoszka, nauczycielka Zespołu Szkół Nr 1 we Wrocławiu. Zakwaterowani byliśmy w Koziatynie na placówce u sióstr ze Zgromadzenia Maryi Niepokalanej, które prowadzą działalność m.in. na rzecz tamtejszej polonii. Tam też przekazaliśmy dary (książki, gadżety, słodycze) zebrane przez uczniów i nauczycieli z Zespołu Szkół Nr 1 oraz Szkołę Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu oraz dary przekazane przez gminy Środa Śląska i Udanin.

Do pracy na cmentarz w Machnówce dojeżdżaliśmy około 20 km (w jedną stronę). Nekropolia ta słynie z tego, że na początku tego roku odkryto tam nagrobek Tomasza Padury - polskiego poety i pieśniarza na Ukrainie, autora pieśni „Hej sokoły” oraz znaleziono pomnik Brygidy Żurakoskiej (z Suchockich) – właścicielki licznych posiadłości na Wołyniu oraz fundatorki pięknego, klasycystycznego pałacyku w Bieleckiem.

Nekropolia w Machnówce jest cmentarzem komunalnym składającym się z 2 części - starej i nowej (tu częściej dokonuje się obecnie pochówków). Znajdują się tam zarówno polskie, jak i ukraińskie groby. Stara część tej nekropolii jest bardzo rozległa i zaniedbana, porośnięta chaszczami, przesłaniającymi pomniki i nagrobki. Dlatego takim realnym do zrealizowania zadaniem jakie sobie wyznaczyliśmy (postawiliśmy na jakość, nie na ilość), było zawężenie naszych prac do obszaru starego cmentarza, w sąsiedztwie bramy cmentarnej i uporządkowanie terenu po obu stronach ścieżki wiodącej do mogiły Tomasza Padury.

Zadanie to staraliśmy się jak najlepiej wykonać. Usunęliśmy z tego terenu chaszcze i śmieci, dopasowaliśmy (w miarę możliwości) rozrzucone w trawie części nagrobków, odchwaściliśmy zaniedbane groby, odmalowaliśmy zatarte na pomnikach i nagrobkach napisy (w tym na grobie Tomasza Padury) – oznakowaliśmy je biało-czerwoną wstążeczką, przeprowadziliśmy inwentaryzację mogił z dających się odczytać na nagrobkach napisów, skosiliśmy trawę, udekorowaliśmy biało-czerwonymi kwiatami mogiły.

Praca ta wymagała m.in. wykorzystania zarówno kosy spalinowej, jak i kosiarki, w czym niezawodny był nasz kierowca, Pan Arkadiusz Zych. Pochowaliśmy także rozrzucone na ziemi kości czaszki i inne kości ludzkie – według miejscowych, cmentarz ten często nawiedzali w przeszłości szabrownicy, którzy rozkopywali groby w poszukiwaniu kosztowności.

Jednak takim można by powiedzieć naszym najbardziej spektakularnym osiągnięciem było odszukanie, skompletowanie i dopasowanie rozrzuconych w trawie lub zakopanych w ziemi pomników, w sąsiedztwie mogiły Tomasza Padury, a następnie postawienie ich w pozycji pionowej. Należy podkreślić, że ogromną zasługę w tym mieli tamtejsi mieszkańcy – Pan Anatolij Drozdowicz i jego pracownicy, którzy sprowadzili na cmentarz traktor z dźwigiem, podnieśli wbite w ziemię części pomników i odpowiednio je złożyli. Przy odrestaurowywaniu pomników, bardzo pomógł nam także Pan Siergiej Tsurkan – nauczyciel ze szkoły w Machnówce. Natomiast wójt Machnówki - Pan Pawło Kuzminski zaoferował nam pomoc przy wywózce śmieci. Jednorazową pomoc uzyskaliśmy także od Pani Swietłany Teplovej i Pana Czajkowskiego (pracowników szkoły polskiej w Koziatynie), którzy wraz z dwójką nastolatków odwiedzili nas na cmentarzu. Pan Czajkowski odwiedził nas także w miejscu zakwaterowania, gdzie przekazaliśmy mu w darze książki dla polskiej szkoły.

Prawie codziennie na cmentarz przychodziły nam także pomagać dzieci z Machnówki - Maks, Vita, Ania, Sasza. Przyszły także w ostatni dzień naszego pobytu, kiedy zapalaliśmy znicze na uporządkowanych mogiłach, a na grobie Tomasza Padury położyliśmy dodatkowo piękny wieniec z polnych kwiatów, wykonany przez naszą wolontariuszkę – Panią Renatę Strożek.

Bardzo dobry kontakt mieliśmy z miejscowym (polskim) księdzem – Janem Dziatkiewiczem, który zaprosił nas już na następny rok.

Nasz pobyt w Machnówce i praca na cmentarzu zostały zauważone przez mieszkańców wsi i opisane w lokalnej gazecie, w artykule opatrzonym naszym zdjęciem.

Udział w projekcie „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”, to nie tylko praca na cmentarzu, ale także spotkania z miejscową ludnością, zwiedzanie miejsc związanych z dziejami i kulturą Polski, odkrywanie historii Kresów. Odwiedziliśmy m.in. księdza J. Dziatkiewicza, spotkaliśmy się z biskupem kamieniecko-podolskim Leonem Dubrawskim, na zaproszenie Pani Ałły – nauczycielki języka angielskiego byliśmy z wizytą w szkole w Machnówce, po której oprowadzał nas Pan dyrektor, rozmawialiśmy z parafiankami polskiego pochodzenia na cmentarzu. Gościliśmy także w restauracji u Pana Anatolija Drozdowicza, bez którego pomocy nie bylibyśmy w stanie wyciągnąć z ziemi pomników i je postawić.

Zostaliśmy również zaproszeni na uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy na budynku szkolnym oraz odsłonięcie pomnika na nagrobku poświęconym Leonidowi Leontiukowi – żołnierzowi z Machnówki, który został zabity w walkach na wschodzie Ukrainy. Uroczystości te miały naprawdę wzruszającą i piękną oprawę. Przy tablicy złożyliśmy kwiaty, a przy grobie zabitego żołnierza zapaliliśmy znicze.

Spotkaliśmy się także z Paniami – Swietłaną, Oksaną i Heleną, ze szkoły polskiej w Koziatynie, współpracownicami Pani Natalii Czajkowskiej, prowadzącej zespół Podolski Kwiat.

Siostra Fabiana z placówki, gdzie mieszkaliśmy, zorganizowała nam spotkanie z Paniami mającymi polskie korzenie, w Samgorodku. Pokazały nam one ślady dawnej świetności polskiej kultury na Kresach w tym rejonie, m. in. (niestety zrujnowany już i opuszczony) dworek Krasowskich, pozostałości po szpitalu, piękną płytę nagrobną z grobu polskiej zakonnicy, ukrytą i przechowywaną od wielu lat, przez jedną z polskich rodzin, ale największe wrażenie zrobił na nas widok popadającego w ruinę polskiego kościoła i bardzo zaniedbanego i zarośniętego polskiego cmentarza. Panie błagały nas wręcz ze łzami w oczach, aby Polacy pomogli im uratować zarówno cmentarz, jak i kościół, gdyż nie są w stanie tego dokonać z własnych środków. Bardzo chcielibyśmy pomóc im uporządkować ten cmentarz i apelować do Polaków o pomoc w odremontowaniu kościoła. Kresowianie bardzo na to czekają i widzą w nas ostatnią deskę ratunku.

16 lipca uczestniczyliśmy we mszy św. odpustowej w Berdyczowie, gdzie znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Berdyczowskiej (Szkaplerznej) oraz obraz słynący łaskami uzdrowień. Jest to przepiękna uroczystość, w której biorą udział rzesze pielgrzymów z całej Ukrainy, a także obcokrajowcy. Sanktuarium mieści się w kościele przy klasztorze karmelitów bosych. Kościół i klasztor zostały ufundowane karmelitom bosym przez Janusza Tyszkiewicza, wojewodę i generała ziem kijowskich, jako wotum za uwolnienie z tatarskiej niewoli. W Berdyczowie zwiedziliśmy także kościółek, w którym Ewelina Hańska i Honore de Balzac wzięli ślub.

Pewnego wieczoru wybraliśmy się także do Winnicy, która jest najludniejszym miastem na Podolu.

Byliśmy również w Kijowie, gdzie spacerowaliśmy po słynnym z walk o wolność Majdanie oraz odwiedziliśmy słynące z piękna, tamtejsze cerkwie. Z ciekawości zajrzeliśmy także do byłej rezydencji byłego prezydenta Janukowycza.

W drodze powrotnej do Polski, zatrzymaliśmy się w Krzemieńcu, gdzie zwiedziliśmy m.in. muzeum Juliusza Słowackiego oraz zrobiliśmy postój w Poczajowie, aby obejrzeć oryginalny, robiący wrażenie kompleks cerkwi.

Sądzę, że udział w akcji dał nam wszystkim dużo satysfakcji i poczucie, że pracując na dalekim, kresowym cmentarzu, chociaż w jakiejś części przyczyniliśmy się do ocalenia tych mogił od zapomnienia oraz wzbogacił nas w nowe doświadczenia, wiedzę o historii i kulturze Kresów. Pielęgnujmy i kontynuujmy tradycję dbania o mogiły przodków bo „Naród, który nie zna swojej przeszłości umiera i nie buduje przyszłości.”

Dziękuję wolontariuszom z mojej grupy za dobrą współpracę i zaangażowanie: Reni w szczególności za zorganizowanie narzędzi, poszukanie sponsorów na zakupienie farb, wstążeczek, kwiatów, słodyczy, przygotowanie dekoracji na groby, podarunków dla sióstr, „ustawianie” pomników, Irenie za usuwanie chwastów z mogił, dbanie o porządek na stołówce, pomoc w kuchni oraz optymistyczną dewizę życiową bez względu na wszystko: „Życie jest piękne”, Ali i Mariuszowi za „nos” historyków w odnajdywaniu części rozrzuconych pomników, kompletowanie ich i dopasowywanie, mocowanie nagrobków, Oli i Klaudii za wykonanie napisów na pomnikach i nagrobkach, ścinanie i wynoszenie gałęzi, Arkowi, za codzienne koszenie i ścinanie chaszczy, bez czego nie udałoby nam się odsłonić tylu nagrobków i solidnie uporządkować tej części cmentarza. Wszystkim za wyniesienie olbrzymiej ilości śmieci i ogromny wkład pracy przy odrestaurowywaniu pomników i nagrobków.

Opiekun grupy

Jolanta Janoszka

Tegoroczny nasz wyjazd na Ukrainę w ramach akcji „Mogiłę Pradziada…” był bardzo udany. Utwierdził nas w przekonaniu, że jest to dla młodzieży najlepsza lekcja historii. Przed nami IX edycja. Niedługo od nowa zacznie się roczny cykl działań podejmowanych na rzecz akcji (zbieranie zniczy , złotówek itp.), a zakończony będzie wyjazdem na Kresy.

Dlaczego akcja ta jest organizowana i dlaczego warto brać w niej udział ? Odpowiedzią na to pytanie niech będzie motto i zdjęcie: „Naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości”. Jeśli groby naszych przodków na Kresach tak zarosną jak na zdjęciu, tak też „zarośnie” nasza historia i przyszłe pokolenia nie będą wiedzieć, że coś takiego jak KRESY w ogóle istniało. A jest to przecież kopalnia wiedzy o historii, nauce, kulturze i sztuce Polski.

Zapraszamy gorąco zainteresowaną tą inicjatywą młodzież szkolną do udziału w przyszłorocznym patriotycznym przedsięwzięciu (kontakt - pani Alicja Przesławska – nauczycielka historii w byłym średzkim gimnazjum).

Wolontariuszki akcji,

nauczycielki byłego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Środzie Śląskiej

Renata Strożek

Alicja Przesławska

fot. Wolontariusze

00081

Alicja Przesławska i Renata Strożek w grupie wolontariuszy.

0000a

0009

00012

00019

00027

00034

00030

00014

00037

00033

000431

00011

WIĘCEJ ZDJĘĆ TUTAJ

Dodaj komentarz

Wulgaryzmy - to wyrazy lub wyrażenia, będące dosadnym, ordynarnym określeniem zjawisk, które można nazwać, używając słów neutralnych stylistycznie. Nie są konieczne aby wyrazić swoje uczucia, pragnienia czy poglądy!

Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach forum serwisu postów sprzecznych z prawem polskim i międzynarodowym, związanych z pornografią, używkami, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej itp. oraz treści faszystowskich, wulgarnych, propagujących przemoc, obrażających uczucia religijne, naruszających prawa autorskie lub prawa innych osób itp. Przypadki łamania prawa mogą być zgłaszane właściwym służbom.

Cenimy wolność słowa, ale z poszanowaniem godności. Nie wyśmiewaj i nie obrażaj. Nie prowokuj i nie atakuj nikogo swoimi wypowiedziami. Komentarze naruszające regulamin mogą być usuwane. Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany.


Kod antyspamowy
Odśwież

Co? Gdzie? Kiedy?

Najnowsze komentarze

  • Josef
    Tobie to chyba tata do wanny wchodził za małego

    Czytaj więcej...

     
  • absmak
    fakt,faktem-do opowiadania bajek to p. starosta się nadaje...;)

    Czytaj więcej...

     
  • zbiszek
    PROKUTREAKOPT-WHO IS??????// CZYŻBY TO JAKIEŚ NOWE STANOWISKO CZY NAZWA PREHISTORYCZNEGO ...

    Czytaj więcej...

     
  • josef
    Mojo córecko kochano z tygo spotkonio psysło wzrusono, z łezkami w łockach mówiło, ze tak ślicnej ...

    Czytaj więcej...

     
  • św.Mikołaj
    Przykro mi zwykły Kowalski, lecz nie możesz posiąść pojazdu św. Mikołaja, ale jak będziesz grzeczny i ...

    Czytaj więcej...

     
  • MO
    Na okresie 4500 zł brutto

    Czytaj więcej...

     
  • Rysiek
    Jakie zarobki? Bo wymagania hoho.

    Czytaj więcej...

     
  • xxx
    są tacy ze wiedzą szybciej a policja czubów z nich robi

    Czytaj więcej...

     
  • ŁYSY
    Obciążyć kosztami poszukiwań. Kasanowa od siedmiu boleści.

    Czytaj więcej...

     
  • Ewa
    Może więcej inf na temat właściciela lub anonimowo do straży miejskiej

    Czytaj więcej...

Polecane filmy

MOJE miasto Środa Śląska

Facebook Box

Google plus Box