PO AWIZO DO KIOSKU LUB SKLEPU (felieton)

Od stycznia 2014 roku strony i uczestnicy postępowania prokuratorskiego i sądowego o swoich sprawach dowiadują się za pośrednictwem Polskiej Grupy Pocztowej, która swoje punkty awizacji powołała w takich miejscach jak kioski „Ruchu”, czy sklepy różnego asortymentu.

 

Tak chciało Ministerstwo Sprawiedliwości, organizując przetarg, w wyniku którego Poczta Polska, dotychczasowy operator wymiaru sprawiedliwości, przetarg ów przegrała. Na początek kilka słów wyjaśnienia dla mieszkańców naszego powiatu. PGP w Środzie Śląskiej ma dwa punkty: przy placu Wolności 42 gdzie mieści się Stefczyk Finanse Towarzystwo Zarządzające SKOK sp. z o.o. oraz w kiosku „Ruchu” w Ratuszu, plac Wolności 3A. W sklepach spożywczych w: Szczepanowie, Kostomłotach (dwa sklepy), Malczycach, Białkowie, Piotrowicach, Udaninie, a w Miękini w kiosku „Ruchu”.

Czym jest Polska Grupa Pocztowa SA? To prywatne przedsiębiorstwo świadczące usługi pocztowe. Rozpoczęło swoją działalność w sierpniu 2006 roku. Działa na podstawie zaświadczenia o wpisie do Rejestru Operatorów Pocztowych.

„Polska Grupa Pocztowa S.A. od dnia 17 czerwca 2010 roku stała się jednym z członków-założycieli Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Niepublicznych Operatorów Pocztowych. Firma jako jedna z pierwszych wygrała z Pocztą Polską (w 2013) przetarg na doręczanie korespondencji dla sądów i prokuratur (jako tańsza od Poczty Polskiej o 84 mln zł)” - czytamy na jej stronie internetowej.

Jaka będzie jakość świadczonych w ten sposób za pośrednictwem kiosków i sklepów usług, zobaczymy kiedy w Odrze upłynie trochę wody. Wodą zaś na młyn dla prasy była zmiana operatora obsługującego wymiar sprawiedliwości. Znajomi adwokaci już się niepokoją o swoich klientów, mając na swoich biurkach stos jednorazowo odebranej korespondencji od PGP. W korespondencji tej ważne są terminy, w tym te nieprzekraczalne, prekluzyjne. Ale nawet gdyby były to terminy sądowe (instrukcyjne), to wówczas ich robota polega na pisaniu wniosków do sądu o ich przywrócenie aby wykonać skutecznie czynność procesową, ważną dla interesu klienta. Inną jest kwestia, czy odbiór korespondencji w sklepie spożywczym w małej miejscowości z prokuratury czy z sądu nie stanie się kanwą dla tych, co chcą wiedzieć wszystko i o wszystkich. Skąpe Państwo Polskie (Ministerstwo Sprawiedliwości, a w nim konkretni ludzie odpowiedzialni za zamówienia publiczne), sprowadzili rzecz do absurdu, aczkolwiek zgodnie z obowiązującym prawem, czyli prawem postępowania cywilnego, czy też karnego, które mówi o doręczeniach.

Podam też przykład, kiedy kurier PGP będzie awizował pod naszą nieobecność np. wezwanie w sprawie cywilnej czy karnej. Pozostawi awizo i wskaże punkt odbioru w sklepie osiedlowym w innej miejscowości (patrz wyżej, ile punktów PGP ma na terenie naszego powiatu). Nie każdego zaś stać, aby z Ujazdu Górnego jechać do Udanina do sklepu wielobranżowego po odbiór zawiadomienia, pisma, czy wezwania, co tyczy się wielu innych miejscowości na terenie powiatu średzkiego.

Ulepszenie to, czy skąpstwo ryte na karku podatnika Polaka? To, że filozof był ministrem sprawiedliwości, a zbrynityzowany „Polak” ministrem finansów ma swój finał w owocach ich pracy. Pracy na niekorzyść obywateli i wymiaru sprawiedliwości. Ten ostatni i tak jest już od wielu lat niewydolny, kostyczny i przewlekły.

Patryk Medyński

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację