Przejdź do głównej treści

Historia zaczyna się przy średzkim pomniku. Regnum Poloniae – Orzeł i Korona

W Środzie Śląskiej, na zachodniej pierzei rynku, stoi obelisk, a u szczytu pięć orłów z rozpostartymi skrzydłami. Dla mojego Ojca, oficera Wojska Polskiego, i dla wielu średzian Pomnik Żołnierzom Polskim był i, mniemam, że jest wyrazem największego oddania dla Ojczyzny, wiernych córek i synów tej ziemi. Polskiej ziemi.

Pomnik „Żołnierzom Polskim” w Środzie Śląskiej powstał w 1985 roku. Jego uroczyste odsłonięcie i poświęcenie miało miejsce 14 lipca / fot. z archiwum rodziny Kopaczów

A czy znasz ty, bracie młody, co to godło, czym korona? Czym jest wolność – czym niewola? Czym Ojczyzna? Ta wyśniona…

W X wieku po narodzeniu Chrystusa, na ziemiach Polan w dorzeczu Warty, wyśnił ją książę Lech z dynastii Piastów. Pewnego razu zobaczył na tle zachodzącego słońca, na starym dębie, w czerwonej poświacie, gotującego się do ataku Orła Białego, broniącego gniazda z orlętami. Dobry to znak i symbol dla mnie – pomyślał książę Lech. Tak jak ten orzeł broni swojego potomstwa, tak i ja muszę zjednoczyć Polan pod wspólnym znakiem. Pod Orłem Białym. Aby dać odpór germańskim hordom.

Rozbudowuje więc mocarne gniazdo rodowe. Gród w Gnieźnie. Tu narodziła się Polska i z tego miejsca rozprzestrzeniła się na ziemie ościenne. Budował je starannie i z uporem… Potomkowie Lecha kontynuowali jego ideę stworzenia silnej wspólnoty. Mieszko I i Bolesław Chrobry dali podwaliny pod katolicką, suwerenną wspólnotę państwową.

Mieszko I przyjmuje chrzest święty Anno Domini 966, w obrządku łacińskim, i tym sposobem uniezależnił się od Niemców. Jego syn Bolesław, zwany CHROBRYM (Odważny – Dzielny), umocnił pozycję państwa Polan w Europie. W 1025 roku został koronowany na pierwszego króla Polski. Okazał się wyjątkowo skutecznym obrońcą zachodniej granicy. Od tego czasu „sąsiedzi za Odrą” poczuli respekt do walecznych Polaków, dowodzonych przez Chrobrego – Odważnego Króla Polski.

To za sprawą Chrobrego Polska nie musiała już płacić Niemcom trybutu (haraczu – daniny), uzyskując pełną suwerenność oraz polityczną niezależność Państwa Polskiego od „Regnum Teutonicum”.

Na srebrnym denarze Bolesława Chrobrego, na awersie, pojawia się wizerunek orła w koronie. Mijają lata. W 1295 roku, wraz z koronacją Przemysła II (Przemysława II) na króla Polski, orzeł w koronie staje się oficjalnie godłem Królestwa Polskiego. Pieczęć Majestatu odrodzonego, suwerennego Królestwa nosi napis: „Sam Wszechmogący zwrócił Polakom Zwycięskie znaki”.

Mija złota era Piastów i Jagiellonów. Wraz z upadkiem I Rzeczypospolitej, w latach 1795–1918, orzeł w koronie jest nierozerwalnie związany z walką o niepodległość i jednoczy Polaków. W czasach Księstwa Warszawskiego (1807–1815) orły wróciły na czapki i sztandary. Po 1815 r., w tzw. Królestwie Kongresowym, oficjalnym herbem został dwugłowy rosyjski orzeł, dając do zrozumienia Polakom, że są zniewoleni – pozbawieni państwa i poddani cara Rosji.

W powstaniu listopadowym (1830–1831) pojawia się znowu orzeł w koronie na czapkach ułańskich i kaszkietach piechoty. Podczas demokratyczno-lewicowych „rabacji” w XIX wieku część środowisk odrzuca koronę jako symbol monarchii i „sarmackiej” Polski. W powstaniu styczniowym 1863 roku większość oddziałów partyzanckich walczy z ukoronowanym orłem na rogatywkach i chorągwiach.

W XX wieku Pierwsza Kadrowa Józefa Piłsudskiego wyrusza z krakowskich Oleandrów, mając na „maciejówkach” orły bez korony – jest rok 1914. Ale już w 1916 r. wszyscy żołnierze w Legionach mają orły z koronami na czapkach. Orzeł w koronie przestał być symbolem monarchicznej Polski, stał się oznaką narodowej niepodległości i suwerenności.

Charakterystyczne dla historii Orła Białego jest to, że w miarę upadku narodu coraz bardziej marnieje jego kształt pod względem heraldycznym i artystycznym. Kiedy w listopadzie 1918 r. odrodziła się Polska po 123 latach niewoli, spór o orła w koronie znowu odżył. Powstaje herb Polski z klasycystycznym orłem w 1919 r. Współczesna stylizacja Orła Białego w herbie Polski pochodzi z roku 1927.

Zaczerpnięto wtedy elementy z epoki Piastów, Jagiellonów – Zygmunta I Starego, Zygmunta Augusta – elekcyjnego króla Stefana Batorego i manieryzmu dynastii Wazów. Jest więc orłem eklektycznym, w dobrym tego słowa znaczeniu – łączącym style i epoki.

Mija dekada, jest rok 1939, wybucha II wojna światowa. W obronie Ojczyzny stają żołnierze w rogatywkach i furażerkach z orłem wz. 27. Po heroicznej walce Polska traci niepodległość. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie w latach 1940–1945 używały różnych wzorów orłów – wszystkie miały koronę. Niemcy i Sowieci-Rosjanie niewolą naród polski, dokonując masowych zbrodni w latach okupacji. Przeciwstawia się im podziemna Armia Krajowa i inne konspiracyjne, niepodległościowe organizacje wojskowe. Wszyscy noszą przedwojenne orły w koronie na czapkach.

W 1944 r. na rdzenne tereny Polski znowu wkracza Armia Czerwona, a za nią polscy komuniści. Nowa władza nie toleruje orła w koronie. Chcą Polski przedchrześcijańskiej. Doszli więc do wniosku, że przywłaszczą sobie piastowskie godło – orła bez korony, który odtąd będzie ich symbolem.

W tzw. „Armii Berlinga”, podporządkowanej komunistom w ZSRR, postanowiono zastąpić orła z wojskowej rogatywki wz. 1919 i wz. 1927 wizerunkiem orła wykonanego na grobie-sarkofagu księcia Władysława Hermana przez artystę Vogla w 1825 r. I tak powstała, zamiast orła w koronie, „Kurica” wz. 43 (kura przypominająca orła), znienawidzona przez większość Polaków.

W 1952 r. komuniści ustalili herb Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z orłem bez korony. Rząd RP na Uchodźstwie w Londynie w roku 1956 ustalił nowy wzór godła. Orzeł w koronie zamkniętej, zwieńczonej krzyżem.

Ostatecznie w Konstytucji z 1997 roku Herb Rzeczypospolitej Polskiej został błędnie nazwany Godłem Rzeczypospolitej Polskiej… Wiele pracy przed nami, Polacy…

A zatem: jak głosi Psalm 127 i jak rozbrzmiewa wspaniała muzyka Antonia Vivaldiego – „Nisi Dominus”, RV 608 („Cum dederit”): „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą”.

Ta liryczna kompozycja muzyczna weneckiego kompozytora doby baroku, duchownego katolickiego – Antonia Vivaldiego – niech będzie dla nas mottem: „Nisi Dominus frustra” – bez Pana (Boga) wszystko to daremny trud.

Polska, osadzona w cywilizacji chrześcijańskiej od 1000 lat, jest w stanie przetrwać wszystkie kataklizmy. Bez Boga żadnego.

Szczęść Boże Polsce. Szczęść Boże Polakom.

Woytek Kopacz

PS. Regnum Poloniae – Królestwo Polskie.
Regnum Teutonicum – Królestwo Germanów / Niemców.
Nisi Dominus – Jeżeli Pan. Bez Pana.


14 lipca 2025 roku obchodziliśmy wyjątkowy jubileusz – 40. rocznicę odsłonięcia pomnika ku pamięci Żołnierzy Polskich, powstałego z inicjatywy i zaangażowania mieszkańców ziemi średzkiej. Ten wymowny gest pamięci nie tylko ugruntował lokalną tożsamość, lecz także stworzył przestrzeń, w której dziś – w samym sercu Środy Śląskiej, na Rynku Dolnym – z dumą i godnością celebrujemy najważniejsze święta patriotyczne.

Do powstania pomnika w istotny sposób przyczynił się Władysław Kopacz, oficer Wojska Polskiego w stanie spoczynku. Jego ideę wsparł pan Tadeusz Kurpaski, nauczyciel historii w Liceum Ogólnokształcącym, który zaproponował jako miejsce lokalizacji Rynek Dolny – najbardziej godny dla takiego obelisku.


 

galeria

Spodobał Ci się artykuł?
Podziel się w społecznościach

GALERIA

Miejsce na Twoją reklamę
tel. kom. +48 500 027 343
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.