Wydrukuj tę stronę
Podpalił samochód na parkingu osiedlowym, kierował też groźby

Podpalił samochód na parkingu osiedlowym, kierował też groźby

16.05. 2019

Groził, bo był zdenerwowany, podpalił, bo… był pijany. Swoim przestępczym działaniem spowodował straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Do policyjnego aresztu trafił 41-letni mieszkaniec gm. Miękinia w związku z podpaleniem na parkingu osiedlowym samochodu marki Mercedes, a w konsekwencji uszkodzeniem dwóch innych pojazdów oraz grożeniem pokrzywdzonej uszkodzeniem ciała. Sprawca został ustalony i jeszcze tego samego dnia zatrzymany przez średzkich dzielnicowych. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że ma coś wspólnego ze zdarzeniem. Jednak w trakcie czynności przyznał się do zarzucanego mu czynu.

- 41-latek swoje zachowanie tłumaczył zdenerwowaniem na byłą partnerkę. Dlatego też kilkukrotnie groził jej uszkodzeniem ciała zarówno słownie, jak i poprzez wysyłanie wiadomości sms. Z kolei fakt podpalenia samochodu należącego do znajomego pokrzywdzonej, mężczyzna usprawiedliwiał swoim stanem nietrzeźwości. Przeprowadzone przez policjantów w momencie zatrzymania badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie - informuje asp. szt. Marta Stefanowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.

W wyniku podpalenia Mercedesa uszkodzone zostały jeszcze dwa inne, zaparkowane obok pojazdy. Zatrzymany swoim działaniem spowodował straty w wysokości blisko 40 tysięcy złotych.

- Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu trzech zarzutów kierowania wobec pokrzywdzonej kobiety oraz jej znajomego gróźb karalnych. Mężczyzna odpowie również za umyślne uszkodzenie pojazdu marki Mercedes wraz z mieniem, które się w nim znajdowało poprzez podpalenie oraz uszkodzenie dwóch innych pojazdów - dodaje policjantka o przypomina, że przestępstwo uszkodzenia mienia zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności, a gróźb karalnych do 2 lat.

(rol/ms) / fot. KPP

podpalenie3

podpalenie1