Pracownicy średzkiej prokuratury również protestują

Pracownicy średzkiej prokuratury również protestują

08.01. 2019

W ostatnim czasie nagminne są masowe "zachorowania" pracowników polskich instytucji.

Protest mający na celu podwyższenie pensji rozpoczął się w 2018 r., kiedy to policjanci w celu realizacji ich postulatów związanych z zasadami pracy udali się 11 listopada masowo na L4.

Zaraz po nich na zwolnienia poszli pracownicy sądów: - Kontakt z sądem w Środzie Śląskiej jest utrudniony, czyżby również rozpoczęli protest?  - pisała, zaniepokojona czytelniczka w grudniu 2018 r. Jak się okazało, również pracownicy administracyjni Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej udali się na zwolnienia lekarskie. Tuż przed samymi świętami w wielu szkołach nie odbywały się lekcje, m.in. Szkoła Podstawowa w Udaninie musiała odwołać zajęcia z powodu braku kadry. 

W każdym bądź razie „jak wszyscy, to wszyscy”. Na obecną chwilę do ogólnopolskiego protestu dołączyli również pracownicy administracyjni prokuratur, więc w najbliższych dniach utrudnionego kontaktu możemy spodziewać się również w Prokuraturze Rejonowej w Środzie Śląskiej. Jak informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Małgorzata Klaus:  - pracownicy administracyjni w/w prokuratury również znajdują się na zwolnieniach chorobowych.

(kb)





Komentarzy (7)

This comment was minimized by the moderator on the site

"Zapraszamy do pracy w prokuraturze np. w Pabianicach, bez "pleców" i do innych łódzkich też, jak Wam źle w fabrykach. ...",Hal,a kto każe tam tobie na siłę pracować ?Wiele młodych ludzi podjęło by pracę za taką cenę byleby w swoim zawodzie, żeby móc wykorzystać wiedzę i się rozwijać, a zmuszeni zostali wyjechać za granicę.To samo tyczy się nauczycieli,lekarzy,pracowników sądu,policjantów; którzy myślą,że są nadzwyczajnymi kastami,a często...

"Zapraszamy do pracy w prokuraturze np. w Pabianicach, bez "pleców" i do innych łódzkich też, jak Wam źle w fabrykach. ...",Hal,a kto każe tam tobie na siłę pracować ?Wiele młodych ludzi podjęło by pracę za taką cenę byleby w swoim zawodzie, żeby móc wykorzystać wiedzę i się rozwijać, a zmuszeni zostali wyjechać za granicę.To samo tyczy się nauczycieli,lekarzy,pracowników sądu,policjantów; którzy myślą,że są nadzwyczajnymi kastami,a często brakuje im profesjonalizmu za to buty im nie brak

Czytaj więcej
This comment was minimized by the moderator on the site

No to zapraszam do pracy w ratownictwie medycznym.

This comment was minimized by the moderator on the site

Niech skorzystają z dobrych rad byłego prezydenta cyt.:"...niech wezmą kredyt, zmienią pracę", dodam jeszcze od siebie: wyjadą za granicę, przekwalifikują się"jak zrobiło to miliony młodych, zdolnych,wykształconych ludzi nie mających odpowiednich koneksji,by mogli podjąć pracę w kraju.Kolejna nadzwyczajna kasta, której się należy.

This comment was minimized by the moderator on the site

Czekam kiedy zaczną strajkować ratownicy medyczni.Może być wtedy ciekawie.Czy zastąpią ich lekarze,nauczyciele,policjanci,5msędziowie,prokuratorzy????

This comment was minimized by the moderator on the site

Na prawdę mnie to śmieszy. Przecież mogą zmienić prace. Fabryk obok jest mnóstwo. Tymczasem narzekają, że za mało zarabiają. Praca na 1 zmiane, wszystkie swieta wolne oraz weekendy. Na prawdę bardzo wszyscy są tam pokrzywdzeni... A co mają powiedzieć osoby które zapierniczają w zakładach mimo, że są wykształcone oraz znają język obcy, ale nie mają nikogo w rodzinie kto załatwi ciepłą posadkę w państwówce ? Też mają protestować ?!

This comment was minimized by the moderator on the site

Osoby komentujące nie znają tej pracy więc proszę niech będą dalecy od oceny.<br />"Ciepła posadka" za 1800 zł zapewne czeka na chętnych a jeśli jeszcze nie to za chwilę bo ludzie masowo odchodzą do pracy w dyskontach . <br /> Nie każdy z ulicy jednak może ją podjąć,wcześniej sprawdzi chętnych wywiad policyjny i ABW .<br />Rozumiem,że jest to niezbyt lubiana instytucja przez stereotypy myślenia .Dość mylne .

This comment was minimized by the moderator on the site

Zapraszamy do pracy w prokuraturze np. w Pabianicach, bez "pleców" i do innych łódzkich też, jak Wam źle w fabrykach. Oczywiście z dyzurami w święta i wszystkie weekendy. Kto nie na wiedzy niech głupot nie wypisuje i niech wie, że często trzeba zostać po pracy, za friko.

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację