Auto w rowie, borsuk uwięziony w grobowcu... (z raportu strażaków)

środa, 10 lipiec 2019 14:45 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

W minionych dniach na terenie powiatu średzkiego strażacy nie tylko gasili pożary...

 

Auto w rowie

5 lipca, po godzinie 13:00, dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na drodze powiatowej Piersno – Środa Śląska. Prawdopodobnie wskutek utraty panowania nad pojazdem kierujący samochodem marki Opel Vivaro wpadł do przydrożnego rowu. Busem podróżowały dwie osoby, które w momencie przyjazdu strażaków znajdowały się pod opieką osób postronnych. Starty oszacowano na około 10 tys. złotych.

Wypalanie zarośli

6 lipca, około godziny 16:00, strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące wypalania zarośli w pobliżu kościoła w Ramułtowicach. Jak twierdził zgłaszający ognisko zagrażało sąsiednim gospodarstwom oraz pobliskim uprawom. - Na miejsce wysłano strażaków z OSP Rakoszyce, którzy zabezpieczyli palenisko oraz poinformowali, że osoba wypalająca zarośla robi to w sposób kontrolowany  – informuje Dariusz Domaradzki, rzecznik KP PSP.

Borsuk uwięziony w grobowcu

7 lipca dyżurny KP PSP otrzymał informację o uwięzionym zwierzęciu w lesie, na głębokości około 4 metrów.  - W grobowcu poniemieckiego cmentarza znajdującego się lesie w Kadłubie, tkwił uwięziony borsuk. Zwierzę prawdopodobnie wpadło przez uchylone wieko. Wezwani na miejsce strażacy zabezpieczyli miejsce taśmą ostrzegawczą oraz wykonali prowizoryczny "most" z gałęzi, który miał umożliwić wyjście zwierzęciu. W przypadku, gdyby zwierzę nie opuściło grobowca, kolejnego dnia na miejscu miały pojawić się służby Nadleśnictwa Miękinia w celu uwolnienia borsuka -  wyjaśnia rzecznik.

Pożar sadzy

8 lipca, około godziny 22:00, przekazano strażakom informację o pożarze w przewodzie kominowym w jednym z budynków w Łowęcicach. - Na miejscu przeprowadzono rutynowe działania, zabezpieczono komin, ugaszono palącą się sadzę oraz wykonano pomiar na zawartość tlenku węgla w mieszkaniu  – podkreśla rzecznik KP PSP.

Pożary suchych roślin

6 lipca, około godziny 19:00, strażacy gasili pożar nieużytków na terenie gminy Malczyce. Tu spaleniu uległo około 30 arów. 7 lipca, około 13:00, strażacy zostali wezwani do pożaru suchych traw w pobliżu budowy domów jednorodzinnych w Lutyni. 9 lipca, przed godziną 15:00, dyżurny KP PSP otrzymał zgłoszenie o palącej się suchej trawie w Lutyni. - Pożar zlokalizowany był w pobliżu zabudowań oraz upraw rolnych. Spaleniu uległo około 0,5 ha nieużytków oraz około 50 m zboża na pniu - informuje Dariusz Domaradzki.

(kb) / fot. wk, zdj. ilustracyjne

Komentarzy (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację