I Mini Zlot Przyjaciół Wingsów (fotoreportaż)

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 23:24 Dział: Malczyce
Oceń ten artykuł
(3 głosów)

W minioną sobotę na stadionie w Malczycach fani jednośladów spotkali się na I Mini Zlocie Przyjaciół Wingsów.

Tu swoją siedzibę mają członkowie średzkiego stowarzyszenia motocyklistów Wings of Freedom, którzy w związku z niesprzyjającą aurą musieli odwołać wcześniej zaplanowaną imprezę rozpoczynającą sezon.

Nie odpuścili i w dniach 8-9 czerwca zorganizowali pierwszy mini zlot. W sobotę, od godziny 10:00 bramy wydarzenia zostały otwarte i zaczęli pojawiać się pierwsi goście.

Organizatorzy zadbali o miejsce dla motocykli, pole namiotowe, strefę wypoczynku oraz catering. O głodnych i spragnionych zadbała Beata Witowska – Szymczyk, która serwowała złoty napój i przygotowywała dania z grilla. Na scenie odbyły się koncerty zespołów SNOW, MICROGRVITY, CHILIHEAD oraz DZIADY Z LASKĄ. Pomiędzy występami swoje choreografie taneczne zaprezentował zespół Ladies. Korzystając z okazji Panowie zaprosili atrakcyjne Panie do pozowania do zdjęć. 

Na wydarzenie przybyli przyjaciele, członkowie rodzin oraz fani klubu, a także miłośnicy motoryzacji, którzy przyszli pooglądać motocykle, zadać pytania ich właścicielom oraz wielbiciele muzyki rockowej.

Podziękowanie za zaproszenie złożył m.in. klub Rider Świdnica, którzy na ręce prezesa Wingsów wręczył pamiątkowe zdjęcie. – Naszym Przyjaciołom z Wings of Freedom Środa Śląska z okazji 5-lecia istnienia klubu, a także 5-lecia naszej wspólnej motocyklowej znajomości Rider Świdnica. To nie był koniec prezentów. Wójt gminy Malczyce Piotr Frankowski, wręczył prezesowi nowe, jak stwierdził, "zmodernizowane" koszulki z napisem – Wings of Freedom Malczyce.

Z kolei prezes Wingsów podziękował za pomoc wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji imprezy. - Szczególnie dziękuję wójtowi Gminy Malczyce Piotrowi Frankowskiemu oraz Pani Izie z wydziału promocji, którzy nam sporo pomogli. Ogromnie dziękuję Piotrowi Zawdzkiemu, za prowadzenie zlotu od strony muzycznej, gdyby nie on, nie byłoby mnie słychać z tej sceny – z uśmiechem podkreślał Paweł Sołtys.

W tym dniu, prosto ze sceny, organizatorzy złożyli życzenia z okazji urodzin swojej koleżance ze stowarzyszenia, wręczając na jej ręce bukiet kwiatów. Oczywiście jak przystało na motocyklistkę, solenizantka zajechała pod scenę na motorze.

- W imieniu Wingsów, chciałbym podziękować wszystkim motocyklistom i nie tylko, którzy przybyli do nas na zlot: Rider Świdnica, Autsajder Szczawno Zdrój, Dragoni Wrocław i innym grupom, których nie jestem w stanie wymienić z nazwy - dziękował prezes stowarzyszenia.

(kb) / fot. kb

Proponowane artykuły:

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację