Kolizja, pożar w budynku, bóbr w studzience... (z raportu strażaków)

poniedziałek, 20 maj 2019 12:52 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W sobotę (18 maja) dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego na autostradzie A4, na wysokości miejscowości Piotrowice, w kierunku Wrocławia.

- Prawdopodobnie wskutek niezachowania bezpiecznej odległości przed poprzedzającym pojazdem,  kierujący samochodem osobowym marki Mazda uderzył w tył samochodu osobowego marki Opel. Łącznie samochodami podróżowały 4 osoby. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w pojazdach oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Straty oszacowano na około 10 tysięcy złotych – wyjaśnia rzecznik KPP.

Pożar poddasza

Także w sobotę, w miejscowości Wróblowice, 8  zastępów straży pożarnej zostało wysłanych w celu ugaszenia pożaru na poddaszu budynku wielorodzinnego.

Pożar powstał na strychu budynku, który zamieszkuje 11 rodzin. Wokół zabudowanego komina paliła się podłoga o powierzchni około 4 m kw. Na strychu i w mieszkaniach występowało duże zadymienie, które wydobywało się przez dach.

- W wyniku pożaru osłabiona została konstrukcja dachu oraz spalone zostały dwa pomieszczenia w budynku wielorodzinnym. Na miejscu działania prowadziła policja, pogotowie energetyczne, wezwano również przedstawicieli Urzędu Gminy Miękinia - informuje rzecznik KP PSP.

Uciążliwe owady

- W minioną niedzielę (19 maja) dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące gniazda os znajdującego się pod dachem. Przybyli na miejsce strażacy wywieźli je w bezpieczne miejsce - informuje Dariusz Domaradzki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej.

Bóbr w studzience kanalizacyjnej

Także w niedzielę, na terenie dawnej cukrowni w Malczycach, zwierzę wpadło do studzienki kanalizacyjnej.

- Bóbr uwięziony był na głębokości ok. 0,5 metra. Studzienkę wypełniono wodą i zwierzę bezpiecznie wypłynęło na powierzchnię, oddalając się w pobliskie zarośla. Strażacy zabezpieczyli miejsce, tak aby ponownie żadne zwierzę tam nie wpadło – wyjaśnia D. Domaradzki.

 (kb) / fot. wk, zdj. ilustracyjne

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 20 maj 2019 14:56

Komentarze (2)

This comment was minimized by the moderator on the site

Bobra to było zaje..... bo to szkodnik
albo przynajmniej wytrzepać

This comment was minimized by the moderator on the site

Panie Gajowy,

Nie powinieneś Pan tak pisać.... lżej na sercu i duchu się zrobiło?

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację