„Korzyści dla całej społeczności”. Rozmowa z Agnieszką Kogutek

wtorek, 16 lipiec 2019 13:58 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(1 głos)

19 czerwca walne zebranie członków Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Forum Sołtysów Powiatu Średzkiego wybrało nowy zarząd. Na jego czele stanęła Agnieszka Kogutek. Zapytaliśmy nową prezes o jej doświadczenie, plany na najbliższy czas oraz dalsze działania.

– Kim jest Agnieszka Kogutek? Wiemy, że mieszkanką Środy Śląskiej, prezesem Koła Gospodyń Średzkich, a teraz stowarzyszenia społeczno-kulturalnego Forum Sołtysów, ale to chyba nie wszystko…

Prywatnie jestem żoną i matką dwójki dzieci. Mieszkanką Środy Śląskiej jestem od ośmiu lat. Z wykształcenia i pasji jestem matematykiem, hobbystycznie animatorem sportu, a zawodowo menadżerem w międzynarodowej firmie. Moją codziennością jest rozliczanie wyników pracy, organizacja zebrań i szkoleń - doświadczenie to na pewno wykorzystam w działaniu na rzecz Forum Sołtysów:) Od stycznia bieżącego roku jestem członkiem Rady Sołeckiej Środy Śląskiej. Udało mi się dotychczas założyć i rozwinąć działalność Koła Gospodyń Średzkich. Panie startują w konkursach kulinarnych, wystawiają swoje potrawy podczas większości imprez plenerowych w naszym powiecie. Dodatkowo od pięciu lat społecznie zarządzam klubem sportowym - organizujemy dzieciom zajęcia popołudniowe, weekendowe turnieje oraz wakacyjne i zimowe wycieczki czy obozy…


– Zawsze była pani takim społecznikiem?

Zawsze lubiłam się angażować w różne lokalne przedsięwzięcia. Już w szkole podstawowej i liceum byłam członkiem samorządu szkolnego, współorganizowałam apele i uroczystości szkolne, akcje charytatywne - jarmarki, teatrzyki, a przez kilka lat również Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Byłam tez współodpowiedzialna za organizację mojej studniówki. W dorosłym życiu, gdy zostałam matką, pomagałam w wycieczkach i zielonych szkołach oraz szkolnym charytatywnym koncercie bożonarodzeniowym.

Od dzieciństwa miałam mocne wsparcie i zachętę najbliższych. Wychowywałam się w domu, gdzie wielozadaniowość była na porządku dziennym. Dodatkowe prace dorywcze, wędkarstwo, piłka nożna, przetwory owocowe i warzywne, żniwa u wakacyjnych sąsiadów - przed oczami mam takie slajdy z dzieciństwa. Nie było nudy i „blokerstwa". Było działanie i aktywność.   

– Macie Państwo za sobą pierwsze spotkanie nowego zarządu. I jakie wrażenia? Bardzo kobiece to gremium.

Tak, akurat w taj kadencji w zarządzie stowarzyszenia przeważają kobiety. Na dziesięciu członków osiem to panie… Niemniej wszyscy są jednakowo zaangażowani, z głowami pełnymi pomysłów i zapałem do pracy. Pierwiastek kobiecy jest istotny w budowaniu relacji i myślę, że dzięki niemu współpraca zarządu będzie owocna. 

– Udało się ustalić plany na najbliższy czas?

Zaplanowaliśmy termin wrześniowego wyjazdu szkoleniowego sołtysów i członków rad sołeckich oraz lokalnych włodarzy. Omówiliśmy zapotrzebowanie na trenerów i szkoleniowców z interesujących nas dziedzin i podzieliliśmy się zadaniami odnośnie tego właśnie wyjazdu. Dodatkowo zaplanowaliśmy wstępnie termin i miejsce sierpniowego integracyjnego spotkania członków Forum Sołtysów, a także dalszych inicjatyw: spotkanie opłatkowe, karnawałowy Bal Sołtysów, Powiatowe Rozgrywki Sołtysów i Rad Sołeckich, jeszcze nie wiemy czy będzie to piłka nożna czy siatkówka czy może mix różnych konkurencji. Chodzą nam po głowie również powiatowe inicjatywy związane z kołami gospodyń, coś na kształt festiwalu kół gospodyń. Niedawno był taki w Mazurowicach, może warto ten pomysł rozwinąć…

– Z tych planów wynika, że  działalność stowarzyszenia poszerzy się…

Tak, na pewno zwiększymy aktywność stowarzyszenia i poszerzymy obszar jego działalności. Dotychczas nie za wiele w nim się działo, tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczona ilością pomysłów i planów już po pierwszym spotkaniu zarządu. Jestem pewna, że najbliższe pięć lat zaowocuje wieloma imprezami i aktywnością sołectw, co z kolei przyniesie wiele korzyści całej naszej społeczności. 

– Dziękuję za rozmowę i życzę dużo energii do działania.

Funkcję wiceprezesa stowarzyszenia powierzono sołtys Wilkszyna (gm. Miękinia) Wiesławie Janusz. Przybliżamy również jej sylwetkę.

Wiesława Janusz - 49 lat, z zawodu informatyk, pracuje jako menedżer służby zdrowia. Mieszkanką powiatu średzkiego jest od 11 lat. W lutym br. została wybrana sołtysem sołectwa Wilkszyn. Aktywnie uczestniczy w działaniach rozwijających wieś oraz integrujących jej mieszkańców, w czym pomaga jej sprawnie działająca 4-osobowa rada sołecka. W czasie trwającej dopiero cztery miesiące kadencji udało się m.in. wspólnie z mieszkańcami zorganizować wiosenne sprzątanie wsi, uruchomić sołecką stronę internetową, utworzyć Koło Gospodyń Wiejskich, zorganizować wilkszyński festyn rodzinny, zadbać o nowe tablice informacyjne i pozyskać grant na doposażenie Międzypokoleniowego Centrum Integracji na terenie sportowo rekreacyjnym przy Orliku. Obecnie po ośmioletniej przerwie przywrócona zostanie tradycja robienia wieńca dożynkowego. Z jej inicjatywy lub na wniosek społeczności lokalnych, a przy jej aktywnym wsparciu, wiele spraw mających istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i komfortu życia mieszkańców jest procedowanych.

(rfp) / fot. ers

soltysi forum

Ostatnio zmieniany czwartek, 18 lipiec 2019 10:35

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację