Ksiądz oskarżał o gwałt, później sam był podejrzanym

środa, 18 lipiec 2018 18:11 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

O sprawie informowaliśmy w marcu ub. roku kiedy to zostało opublikowane w internecie nagranie rozmowy Ryszarda Stonogi z ks. Adrianem Kosendiakiem, wikariuszem parafii w Miliczu i kapelanem strażaków powiatu średzkiego, w którym duchowny opowiadał o traumatycznych przeżyciach w seminarium.

 

Przypomnijmy. Ksiądz w nagraniu oskarżał jednego z wrocławskich proboszczów o gwałt. - To było wszystko pod przymusem. Chwycił mnie jakoś tak za gardło, że nie mogłem oddychać. Zaczął mnie dusić, a później rozebrał. I później doszło do czynów. Wtedy już miałem wszystkiego serdecznie dosyć. Ale przeszywające zdanie pamiętam, że "ja wybaczam". Z taką ironią, sarkazmem, tego nie zapomnę, to siedzi we mnie już lata: "nie martw się, pan Jezus też dobremu łotrowi przebaczył na krzyżu". I te słowa tkwią. Dochodziłem do siebie, żeby w ogóle stanąć na nogi, dobre kilka lat – opowiadał ksiądz Kosendiak.

Oskarżony o gwałt proboszcz został odsunięty od obowiązków duchownych, a tym samym przestał pełnić funkcję proboszcza parafii w Leśnicy. Na światło dzienne wypłynęły również sms-y i treści rozmów telefonicznych o dwuznacznym podtekście, jakie były proboszcz miał wymieniać z jednym ze swoich parafian.

Kilka dni później Zbigniew Stonoga opublikował w sieci fragmenty rozmów, jakie ks. Kosendiak miał przeprowadzać z chłopcami składając im niemoralne propozycje. Miał również wysłać nieletnim swoje nagie zdjęcia.

Na skutek publikowanych informacji 7 marca z funkcji wikariusza odwołano ks. Kosendiaka. Rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej, ks. Rafał Kowalski, tuż potem publikuje oświadczenie: - W związku z informacjami, podanymi do publicznej wiadomości przez p. Zbigniewa Stonogę, a dotyczącymi ks. Adriana Kosendiaka, Kuria Metropolitalna Wrocławska informuje, iż zgodnie z przepisami, obowiązującymi w Kościele, ksiądz ten został odwołany z funkcji wikariusza parafialnego oraz odsunięty od pełnienia jakichkolwiek funkcji duszpasterskich. Została także wszczęta procedura związana z wyjaśnieniem pojawiających się w nagraniu zarzutów.

W celu zbadania sprawy metropolita wrocławski powołał czteroosobową komisję, w skład której weszli eksperci od prawa kanonicznego i cywilnego.

20 czerwca br. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu umorzyła postępowanie w sprawie ks. Adriana. 

- Ks. Adrian Kosendiak nie udostępnił treści pornograficznych osobom małoletnim poniżej 15 roku życia. W związku z czym sprawa została umorzona przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu - poinformowała nas Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. 

Postanowiliśmy zapytać w Archidiecezji Wrocławskiej czy w związku z umorzeniem postępowania wobec ks. Adriana Kosendiaka arcybiskup Józef Kupny odwoła karę suspensy wobec wikarego? Na odpowiedź musimy jednak poczekać, ponieważ na obecną chwilę arcybiskup przebywa na urlopie. - Gdy tylko wróci, wyda oficjalne oświadczenie w tej sprawie - usłyszeliśmy w kancelarii AW.

Na obecną chwilę nie wiemy gdzie przebywa ks. Adrian Kosendiak oraz czy postanowi wrócić do obowiązków kapłańskich, gdy sprawa zostanie rozpatrzona na jego korzyść.

(isz/red) fot. screen z nagrania R. Stonogi

Proponowane artykuły:

Ostatnio zmieniany środa, 18 lipiec 2018 23:34

Komentarze (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Posting comment as a guest.
0 Characters
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację