Nauczyciele PZSP Nr 1 w Środzie Śląskiej o strajku

poniedziałek, 15 kwiecień 2019 13:08 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Szanowni Państwo. Chcielibyśmy podzielić się naszymi przemyśleniami dotyczącymi przebiegu strajku nauczycieli.

Ogólnopolski strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia 2019r,  jednak rozmowy związków zawodowych z rządem miały miejsce już w styczniu i przez 3 miesiące rząd nie ustosunkował się do postulatów nauczycieli, licząc na wyciszenie problemu.

Środowisko nauczycieli pokazało, że jednak potrafi zjednoczyć się w walce o dobro uczniów, szkoły i edukacji. Decyzja o podjęciu strajku nie była łatwa z powodu zbliżających się egzaminów.

Rozporządzeniem z dnia 2 kwietnia 2019 r. (mimo zgłaszanych wątpliwości natury prawnej, m.in. przez Rzecznika Praw Obywatelskich A. Bodnara) powołane zostały nowe składy nadzorujące, egzaminy zostały przeprowadzone i tym samym rząd w mediach ogłosił sukces w walce ze strajkującymi nauczycielami, a przecież przeprowadzenie egzaminów ciąży na barkach samorządów i dyrektorów, a nie było, jak to zostało przedstawione w mediach, jednoosobowym sukcesem minister Zalewskiej.

Naszymi, postulatami nie są tylko żądania płacowe a przede wszystkim dobro uczniów, szkoły i edukacji na wszystkich szczeblach.

Rząd w mediach przyjął rolę "dobrego opiekuna" uczniów, porzuconych przez "złych” nauczycieli. Dlaczego zapomina się o problemach ostatniego rocznika wygaszanych gimnazjów, przeładowanych programach przystępujących do egzaminów ósmoklasistów i zdublowanym roczniku klas pierwszych w szkołach ponadpodstawowych/ ponadgimnazjalnych, co jest rzeczywistym efektem „deformy”. Zapomina się również o wysiłku tysięcy nauczycieli, którzy, mimo kłębiących się trudności „produkowanych” przez min. A. Zalewską, przygotowali kończących szkoły uczniów do kwietniowych egzaminów. Nikt nie mówi o nauczycielach szkół ponadpodstawowych/ ponadgimnazjalnych, którzy będą ponosić konsekwencje „deformy” w postaci pracy w przeładowanych klasach pierwszych z uczniami kończącymi dwa różne typy szkół.

Należy pamiętać, że ponad cztery miliony uczniów i przedszkolaków jest pozbawione dostępu do edukacji. Jest to wina rządu, który nie chce przystąpić do kolejnych negocjacji ze związkami zawodowymi.

Zachęcamy rodziców dzieci pozbawionych nauki do wywierania nacisków na MEN, by przywrócić normalną sytuację w oświacie. Niezbędnym warunkiem jest opowiedzenie się po stronie dzieci i brak zgody na cyniczne wykorzystywanie przez rząd ich trudnej sytuacji.

Strajkujący nauczyciele PZSP Nr 1 w Środzie Śląskiej

Ostatnio zmieniany wtorek, 16 kwiecień 2019 11:57

Komentarze (111)

This comment was minimized by the moderator on the site

Nauczycielom i nie tylko polecam ciekawą analizę J.Gadka na dzsiejszym portalu Gazeta.pl
Nauczyciele przegrywaja z PISem na wlasne życzenie ich związków

This comment was minimized by the moderator on the site

W cywilizowanych krajach związki zawodowe mają tzw.fundusz strajkowy na wypadek strajku i z tego funduszu płacą strajkującym.Nie wiem jak działa ZNP, ale gdyby okazało się, że to lokalne władze mają pokryć koszty strajkującym to dosłownie brakuje mi słów jak nazwać ten ....

This comment was minimized by the moderator on the site

Słyszałem o "Akcja kreda" w mieście, ktoś zna szczegóły? Link, wydarzenie, FB?

This comment was minimized by the moderator on the site

DO ADMIN (Roland).

Proszę o sprawdzenie informacji, ze za okres strajku nauczyciele dostana "pieniądze z gminy/powiatu".
Byłem zszokowany tą informacją. Jeśli gmina planuje wydatki w tym obszarze to, czy innym podatnikom też wypłacą odszkodowanie za poniesione straty? Spowodować paraliż systemu oświaty i jeszcze dostać "formę zadośćuczynienia".
Proszę o weryfikację.

Z poważaniem
Mieszkaniec Paweł

This comment was minimized by the moderator on the site

Tomek, to jeszcze nie wszystko. Dzis na targu jedna baba powiedziała mi, że oni maja płacone"wytrzymałościowe" ???! Im dłużej tam siedzą i się z nami sprzeczają to więcej zarabiają! W tym wszystkim pomaga im nie jaki rząd, oni specjalnie grają na czas, żeby Ci drudzy więcej zarobili, no bo jak to po świętach okrągły stół zwołali, ewidentnie nas okradają! Tomek, to jeszcze nic! Czy Ty chłopie widziałeś w Ikea okrągły stół!? Dwa tygodnie będą szukać, bo niby to nietypowy... Czas leci, podatki na pewno poszybują w górę, zobaczysz albo do prądu nam to wpiszą

This comment was minimized by the moderator on the site

Dobre sobie odszkodowanie za posiadanie dzieci. Ale beka, a na co bierzesz 500 plus, na szlugi i płynik wyskokowy!!!!!!!!!!!!!!!!

This comment was minimized by the moderator on the site

idź i zapytaj w gminie czy powiecie, masz takie prawo, chyba że się boisz.

This comment was minimized by the moderator on the site

W odpowiedzi na zarzuty dotyczące tego o co walczą pracownicy zatrudnieni w placówkach oświatowych:Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, przyjętą w 1991 roku, spór zbiorowy "może dotyczyć warunków pracy, płac lub świadczeń socjalnych". Tylko takie kwestie mogą przyświecać sporom zbiorowym, czyli STRAJKOM.Jednak przy okazji strajku porusza się wiele istotnych problemów dot. edukacji ( bardzo niewygodnych dla rządu) i myślę, że większości tych osób o to właśnie chodziło. To nie jest jedynie kwestia finansów.

This comment was minimized by the moderator on the site

A ja pozdrawiam i wspieram wszystkich strajkujących, trzymajcie się razem:)

This comment was minimized by the moderator on the site

(CD do trzech poprzednich komentarzy) moje dziecię ma jeden przedmiot - informatykę z dwoma nauczycielami na zmianę, na jedną lekcję przychodzi pani od techniki, na następną przychodzi pani od matematyki, bo od sierpnia jest wakat na stanowisku nauczyciela informatyki i dyrekcja łata dziury jak może. Żaden informatyk nie chce przyjść pracować za takie pieniążki w takich warunkach. Ciekawe, kto będzie uczył matematyki, jak pani od matematyki stwierdzi, że może korzystniejszą pracę znaleźć poza szkołą, a co raz częściej może.

This comment was minimized by the moderator on the site

Z tego co się orientuję to.... do tej klasy przychodzi Pani, która uczy w tej szkole informatyki od lat. Druga z Pań uczy matematyki i ma uprawnienia do nauczania informatyki. Więc problemu nie widzę. Przed wypowiedzią proszę szanowne grono komentujących o podawanie wiarygodnych i prawdziwych informacji, aby nie wprowadzać w błąd innych.

This comment was minimized by the moderator on the site

a co to znaczy "z tego co się orientuję" he he he ehe he eheh eh ehe masaaakra!

This comment was minimized by the moderator on the site

Jestem świadomym rodzicem w klasie mojego dziecka i interesuję się jego życiem- w przeciwieństwie do niepoinformowanych i tylko wymyślających kłamstwa rodziców- Stąd wiem, kto moje dzieci uczy- zresztą wychowawczyni na zebraniu udzieliła takich informacji- trzeba tylko słuchać ze zrozumieniem.

This comment was minimized by the moderator on the site

(CD do dwóch poprzednich komentarzy) Należy zmienić system oświaty - czy nauczyciele mają możliwość decydowania o systemie? To trochę tak, jakbyśmy żądali od pracowników Urzędu Skarbowego, aby nam zmienili system podatkowy. Politycy wyspecjalizowali się w technikach przekierowywania złości na innych ludzi, aby samemu uniknąć odpowiedzialności, a nauczyciele są tu najłatwiejszą grupą, bo można wobec nich zastosować szantaż emocjonalny, taki sam jak handlowcy stosują na rodzicach ("Dziecku będziesz żałować", "Na dzieciach będziesz się wzbogacać" szkoda, że to ministerstwo do siebie tego nie zastosuje, oszczędzając tyle lat na szkolnictwie, żałując na odpowiednie budynki i każąc dzieciom się cisnąć w za małych salach, w piwnicach itp). Trzeba się upomnieć o lepszą szkołę, ale u tych ludzi, którzy mają możliwość decydowania, a nauczycieli wesprzeć, żeby w międzyczasie zawodu nie pouciekali ci, którzy potrafią czegoś nasze dzieci nauczyć. (cdn)

This comment was minimized by the moderator on the site

(CD do poprzedniego komentarza) W dwóch słowach: wymagania względem nauczycieli rosną z obu stron (a te z ministerstwa są co raz bardziej absurdalne i wymagające co raz większego nakładu czasu i co raz większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo dzieci), dochody stoją w miejscu (bo dane przekazywane w środkach masowego przekazu są zawoalowanym ochłapem, a innym razem dane te są zafałszowane). W życiu nauczyciela, który sporo jednak w swoją pracę zainwestował, pojawia się dylemat: dobro mojej rodziny i moich dzieci, czy dobro dzieci "innych ludzi" (bo połączyć tego co raz bardziej się nie da). W momencie ", gdy ci "inni ludzie" przyprowadzający do szkoły swoje dzieci, wciąż krytycznie oceniają i nie próbują nawet zrozumieć sytuacji, trzeba być świętym, żeby wytrwać w ofiarnym poświęceniu i oddaniu dla dobra innych kosztem własnej rodziny. Strajk jest sytuacją okropną i tragiczną, a jeśli nie dojdziemy do sedna problemu, to wszyscy na nim tylko stracimy.

This comment was minimized by the moderator on the site

Czekam na strajk rodziców, odrabiających z dziećmi lekcje do późnych godzin wieczornych i płacących za korepetycje. Chętnie wezmę udział w takim strajku, ale nie przed szkołą, tylko przed budynkiem MEN.
Nauczyciele, którzy pomimo chorego systemu są w stanie uczyć dzieci z zaangażowaniem dbając o ich dobro, nie mają warunków, by utrzymać rodzinę i zadbać o nią. Właśnie ci, najbardziej oddani dla zawodu są pokrzywdzeni przez system najdotkliwiej, A ci, którzy się wypalili, dostając z obu stron po głowie (z jednej strony od osób decydujących o systemie oświaty, którzy wciąż oszczędzają na szkolnictwie (a podawane publicznie dane o podwyżkach mocno zafałszowują), a z drugiej od rodziców którzy chcą (i słusznie) najlepszego poziomu edukacji, zaczynają pracować tak, aby swoją pracą nie skrzywdzić swoich najbliższych. (CDN w następnym komentarzu)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy
Pokaż więcej

Skomentuj

  1. Posting comment as a guest.
0 Characters
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację