Wydrukuj tę stronę

Pożary, gniazda os i szerszeni oraz fałszywy alarm (z raportu strażaków)

czwartek, 25 lipiec 2019 21:25 Dział: Powiat Średzki
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Od początku tygodnia strażacy otrzymali najwięcej zgłoszeń o pożarach związanych z trwającymi żniwami. Interweniowali także przy usuwaniu gniazd owadów błonkoskrzydłych oraz ruszyli na pomoc starszej kobiecie.

 

Środa Śląska

24 lipca około godziny 9:00, dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej  w Środzie Śląskiej odebrał zgłoszenie dotyczące gniazda os znajdującego się w skrzynce gazowej. - Owady stwarzały zagrożenie dla pracowników, uniemożliwiając zakręcenie im dopływu gazu. Wezwani na miejsce strażacy usunęli gniazdo – wyjaśnia Dariusz Domaradzki, rzecznik prasowy KP PSP w Środzie Śląskiej.

Lutynia

 24 lipca ok. godziny 19:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o gnieździe szerszeni znajdującym się w przewodzie wentylacyjnym. - W celu pozbycia się owadów na miejsce wezwano strażaków, którzy spryskali gniazdo środkiem odstraszającym, a następnie przy użyciu pianki montażowej, uniemożliwili im drogę wylotu – informuje rzecznik KP PSP.

Budziszów

 24 lipca przed godziną 19:00 w trakcie żniw doszło do awarii maszyny, która spowodowała pożar upraw. Linia ognia o długości 100 metrów zagrażała sąsiednim uprawom. Właściciel podzielił pole na "kwatery", a jedną z nich, objętą ogniem, postanowił pomniejszyć, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się ognia. - Na miejsce wezwano 7 zastępów straży pożarnej. Na palący się ogień podano 3 prądy wody. Wskutek pożaru spalone zostało około 4 ha pszenicy – opisuje zdarzenie  Dariusz Domaradzki.

Malczyce

Fałszywym alarmem okazało się wczorajsze wezwanie z godziny 21:30. Rodzina zgłosiła brak kontaktu z osobą starszą, przebywającą samą w domu. Po przyjeździe na miejsce strażaków kobieta otworzyła im drzwi i poinformowała, że nie wymaga pomocy medycznej.

Zakrzów

25 lipca przed godz. 1:00 dyżurny KP PSP otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru słomy na polu w Zakrzowie. Wysłano tam 4 zastępy strażackie. - Ogniem objęta była sterta słomy o wymiarach 4x8 m i wysokości 3 m. Strażacy zabezpieczyli miejsce oraz rozrzucili na przeorane pole palącą się słomę – wyjaśnia D. Domaradzki.

Spaleniu uległo około 90 m sześciennych słomy. Prawdopodobną przyczyną było podpalenie.

(kb) / fot. zdj. ilustracyjne

Ostatnio zmieniany sobota, 27 lipiec 2019 10:03