Przy Średzkim Muzeum Działa Rada
oprac. TVi ROLAND
Publikacja: 23.11.2016 | 7:20
Kilka razy do roku obraduje Rada Muzeum. W jej skład wchodzi dziesięć osób reprezentujących gminy powiatu średzkiego i średzkie muzeum.
Przy Muzeum Regionalnym w Środzie Śląskiej działa Rada Muzeum składająca się z dziesięciu osób. Rada ma na celu wspieranie dyrektora instytucji w jego działalności, a także podpowiadanie kierunków rozwoju.
W skład rady wchodzą przedstawiciele:
- Starostwa Powiatowego (Sebastian Burdzy - przwodniczący i Witold Rutkowski),
- gminy i miasta Środa Śląska (Elżbieta Czarnota i Justyna Dudek),
- gminy Udanin (Piotr Łabędzki),
- gminy Malczyce (Piotr Frankowski),
- gminy Kostomłoty (Stanisław Wicha),
- gminy Miękinia (Małgorzata Dyrda),
- Muzeum Ragionalnego w Środzie Śląskiej (Magda Bogucka, prof. Stanisław Rosik).
Pierwsze decyzje podjęte
Podczas pierwszych dwóch spotkań, jakie miały miejsce, rada podjęła istotną decyzję w sprawie posiadanego w inwentarzu średzkiego muzeum orzełka z korony otrzymanego w 1998 roku od Banku Zachodniego.
- Kilka miesięcy temu zgłosiło się do nas Muzeum Narodowe we Wrocławiu z prośbą o przekazanie orzełka z korony na własność wrocławskiego muzeum - informuje dr Grzegorz Borowski, dyrektor średzkiego muzeum. - Muzeum Narodowe chce scalić orzełka z koroną w celu prowadzenia dodatkowych badań fizykochemicznych składu złota w koronie. Rada muzeum wyraziła zgodę na wykreślenie orzełka z inwentarza naszego muzeum - dodaje dyrektor Borowski.
Kolejne plany na przyszłość
Już w grudniu Rada Muzeum spotka się ponownie. Najprawdopodobniej gościem obrad będzie prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzuem Narodowego we Wrocławiu. Celem spotkania będzie omówienie dalszych planów wystawienniczych wrocławskiego muzeum względem Skarbu Średzkiego.
- Dodatkowo będzie to doskonała okazja, aby rada muzeum poznała dyrektora muzuem, który jest właścicielem największego średzkiego skarbu - wyjaśnia Grzegorz Borowski.
Uwaga rady muzeum skupiona jest również na znajdujących się w depozycie w naszym muzeum insygniów cechowych. Jak opowiada dr Borowski, przed wybuchem II wojny światowej insygnia były własnością muzeum w Środzie Śląskiej, jednak w trakcie wojny zostały wywiezione do Muzeum Narodowego we Wrocławiu, a następnie wpisane w poczet inwentarza tamtejszej instytucji.
- To kuriozum, by coś, co należało do Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej, po drugiej wojnie światowej stało się własnością wroclawskiego muzeum. A u nas znajdowało się na zasadzie depozytu - dodaje.
Jak mówi dyrektor Borowski, być może w przyszłości rada podejmie stosowne kroki, by insygnia cechowe zostały przekazane do naszego muzuem. Czy jednak tak się stanie? Czas pokaże.
(isz), Fot. isz
Aktualizacja: 17.10.2025 | 22:16
Udostępnij ten tekst na:
ZOBACZ RÓWNIEŻ
ARTYKUŁY PARTNERÓW
Kilka razy do roku obraduje Rada Muzeum. W jej skład wchodzi dziesięć osób reprezentujących gminy powiatu średzkiego i średzkie muzeum.
Przy Muzeum Regionalnym w Środzie Śląskiej działa Rada Muzeum składająca się z dziesięciu osób. Rada ma na celu wspieranie dyrektora instytucji w jego działalności, a także podpowiadanie kierunków rozwoju.
W skład rady wchodzą przedstawiciele:
- Starostwa Powiatowego (Sebastian Burdzy - przwodniczący i Witold Rutkowski),
- gminy i miasta Środa Śląska (Elżbieta Czarnota i Justyna Dudek),
- gminy Udanin (Piotr Łabędzki),
- gminy Malczyce (Piotr Frankowski),
- gminy Kostomłoty (Stanisław Wicha),
- gminy Miękinia (Małgorzata Dyrda),
- Muzeum Ragionalnego w Środzie Śląskiej (Magda Bogucka, prof. Stanisław Rosik).
Pierwsze decyzje podjęte
Podczas pierwszych dwóch spotkań, jakie miały miejsce, rada podjęła istotną decyzję w sprawie posiadanego w inwentarzu średzkiego muzeum orzełka z korony otrzymanego w 1998 roku od Banku Zachodniego.
- Kilka miesięcy temu zgłosiło się do nas Muzeum Narodowe we Wrocławiu z prośbą o przekazanie orzełka z korony na własność wrocławskiego muzeum - informuje dr Grzegorz Borowski, dyrektor średzkiego muzeum. - Muzeum Narodowe chce scalić orzełka z koroną w celu prowadzenia dodatkowych badań fizykochemicznych składu złota w koronie. Rada muzeum wyraziła zgodę na wykreślenie orzełka z inwentarza naszego muzeum - dodaje dyrektor Borowski.
Kolejne plany na przyszłość
Już w grudniu Rada Muzeum spotka się ponownie. Najprawdopodobniej gościem obrad będzie prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzuem Narodowego we Wrocławiu. Celem spotkania będzie omówienie dalszych planów wystawienniczych wrocławskiego muzeum względem Skarbu Średzkiego.
- Dodatkowo będzie to doskonała okazja, aby rada muzeum poznała dyrektora muzuem, który jest właścicielem największego średzkiego skarbu - wyjaśnia Grzegorz Borowski.
Uwaga rady muzeum skupiona jest również na znajdujących się w depozycie w naszym muzeum insygniów cechowych. Jak opowiada dr Borowski, przed wybuchem II wojny światowej insygnia były własnością muzeum w Środzie Śląskiej, jednak w trakcie wojny zostały wywiezione do Muzeum Narodowego we Wrocławiu, a następnie wpisane w poczet inwentarza tamtejszej instytucji.
- To kuriozum, by coś, co należało do Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej, po drugiej wojnie światowej stało się własnością wroclawskiego muzeum. A u nas znajdowało się na zasadzie depozytu - dodaje.
Jak mówi dyrektor Borowski, być może w przyszłości rada podejmie stosowne kroki, by insygnia cechowe zostały przekazane do naszego muzuem. Czy jednak tak się stanie? Czas pokaże.
(isz), Fot. isz
REKLAMA LOKALNIE
Miejsce na Twoją reklamę
tel. kom. +48 500 027 343
