sobota 26.09.2020

Imieniny: Justyny Cypriana

Reklama na portalu

oraz w bezpłatnym wydaniu gazety - kontakt

Średzianie w podróży dookoła świata. Jacht „ Venator” ciągle w drodze

Średzianie w podróży dookoła świata. Jacht „ Venator” ciągle w drodze

21.04. 2020

Wiem, że wirus i nie ma co zawracać krajanom głowy „przyjemnościami” innych, ale jestem zobowiązany słownie wobec naszych przyjaciół z Rolanda na relację.

Trochę się działo i pisanie było dość utrudnione. Pierwszego marca wypłynęliśmy z Mindelo na wyspie Sao Vicenze – Wyspy Zielonego Przylądka. Załoga w zasadzie przypadkowa – 5 osób z kapitanem. Zbiorniki pełne wody i paliwa. Jedzenie też w zasadzie zaplanowane – z alkoholem jak zwykle się nie powiodło. Zabrakło daleko przed Brazylią. 

Po 16 dniach dotarliśmy na południe Amazonki – rzeka Maranha czy raczej całe dorzecze. Ostatnie dwie doby w deszczu. To pora deszczowa. Nie przypomina polskiej ulewy. To tony wody w ciągu minuty. Płyniemy pod prąd wielkiej rzeki, a za kilka godz. ze spływem. Raz 2 węzły do przodu, a za kilka godz. 7-8 pod prąd bokiem. Głębokość w nurcie 35 m. Setki statków na kotwicy. Większość tankowców – w pobliżu są ogromne wydobycia ropy. Rozmawiamy przez radio z polskimi załogami. Na AIS – system lokacji jednostek, widzimy kto jest kto. Przynajmniej częściowo. Ale to nie polskie statki – załogi składają się z Polaków.

Po poszukiwaniach mariny – była na mapie – wracamy do Sao Luis. Tam jest coś jakby port jachtowy. Tyle, że na osuchach. To znaczy, że gdy stoimy w wodzie i mamy pod sobą 6 m to za 8 godz. jest pod łódką tylko błoto. I kraby. I węże. I strach, że się obalimy na burtę. Pierwsze trzy doby staliśmy na zielonej boi pół mili od mariny, ale kiedy dowiedziałem się, ze kilka lat temu zamordowano w tym miejscu Holendra i jego jacht stoi pusty do tej pory w marinie, to wpłynęliśmy na osuchy. I tak codziennie – błoto i woda. Jak poniżej na fotce. 

Jest problem! Koronawirus i jego rozwój trochę nas ominął - 16 dni na oceanie. A tu odprawy celne, wet, sanit, imigrat, authorithy etc. Najważniejsze, aby dostać wizę, więc w końcu na lotnisku mamy pieczątki. Reszta nieważna. Nikt nie chce przyjechać bo koran... 

Moja załoga nie ma wyboru – chcą wracać do kraju. Ja nie mogę zostawić jachtu. Show must go one... Po kilku dniach kombinowania ze znikającymi samolotami z Sao Luis decydują się na wypożyczenie samochodu i jazdę 3000 km do Rio de Janeiro. Tyle km w Europie to nie to samo co po drogach Brazylii. Konsul - pani Hania odradza – napady, kolizje, brak etyliny etc.  Jadą. Póki co po dwóch dniach są w połowie drogi.

Zostaję sam na jachcie. Jestem w kontakcie z panią konsul z Fortalezzy. Jeśli sytuacja się wyklaruje i biedę mógł ruszyć dalej na południe Brazylii to płynę sam. Tutaj jacht jest w miarę bezpieczny. Mam prąd elektryczny, wodę, net w tawernie, a w związku z tym WhatsAppa. Na bandziorów przygotowane meczety i kusze. Stoi tu też jakiś ochroniarz. Ze mną na drugim jachcie koczuje Dawid - Węgier, w drodze na Karaiby.

Brazylijczycy z jednej strony pozamykali sklepy przemysłowe, a z drugiej – otwarte targowiska i barki. Nikt tam nie nosi maski. Pije się piwo i cachacę , muzyka na maxa. Ruch na ulicach mniejszy, ale przez to bezpieczniej. Chodzę po zakupy z buta, aby nie zwiększać ryzyka w autobusach. Ew Uberem z powrotem. Potrzebuję głównie wody. bo temperatura na jachcie to 35 stop C. Wilgotność rzędu 100 %. Trzeba się uczyć portugalskiego, bo rzadko kto mówi tu po angielsku i hiszpańsku, włosku. Wbrew pozorom to zupełnie inne języki.

Przerażające wieści z Europy i kraju. Moja Aniula po powrocie z dostawą z Włoch musiała zostać objęta 14-dniową kwarantanną. Dodatkowa bieda. Jako przedsiębiorca wiem, że działania rządu są pozorne i asekuracyjne. Trzeba myśleć o upadłości firmy w przypadku zaniechania przez rząd sensownych i długotrwałych działań. Inaczej to procesy z pracownikami i firmami przez wiele lat... Myślałem, że mogę coś pozytywnego napisać. Niestety. Mogę tylko czekać aż się dowiem o przebiegu wirusa w Brazylii i czy będę mógł wylądować w tym przepięknym kraju w innym porcie na południu. Płynę na Horn. Pozdrawiam mimo tych złych wieści zewsząd.

Kapitan Tadeusz Staniul
Parapol

Udostępnij ten artykuł:

 





Komentarzy (3)

This comment was minimized by the moderator on the site

Ten Jacht "Ventor" zbudował mój Kolega, aby popłynąć dookoła świata. Charakteryzuje się tym, że ma bardzo małe zanurzenie ok. 1,3 m, aby można było wpływać do prawie do wszystkich marin greckich, ma też mocny silnik jak na taki jacht: 100 - koni i jak słyszałem z opowieści jest dzielnym i bezpiecznym jachtem. Kolega ze względu na swój wiek sprzedał go z 5 lat temu, a nowy właściciel popłynął nim w rejs dookoła świata. Bardzo ciekawa historia...

Ten Jacht "Ventor" zbudował mój Kolega, aby popłynąć dookoła świata. Charakteryzuje się tym, że ma bardzo małe zanurzenie ok. 1,3 m, aby można było wpływać do prawie do wszystkich marin greckich, ma też mocny silnik jak na taki jacht: 100 - koni i jak słyszałem z opowieści jest dzielnym i bezpiecznym jachtem. Kolega ze względu na swój wiek sprzedał go z 5 lat temu, a nowy właściciel popłynął nim w rejs dookoła świata. Bardzo ciekawa historia tego jachtu. Miło jeszcze zobaczyć informacje, że Venator ciągle pływa po świecie. Mam nadzieję, że nie pomyliłem go z innym jachtem o tej samej nazwie, ze zdjęć wydaje mi się na 90%, ze ten sam. Pomyślnych wiatrów

Czytaj więcej
This comment was minimized by the moderator on the site

Ahoj, wiem jakie to trudne znaleźć odpowiedni jacht. Sam szukam dla siebie jachtu takiego jachtu do popłynięcia dookoła świata. Jak na razie znalazłem jeden prawie dobry w Nowej Zelandii ale to tylko prawie.

This comment was minimized by the moderator on the site

Z Łucznikiem przez świat, stary ale jary:)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację

Najbliższe wydarzenie

Wydarzenie rozpocznie się za:
Trwające wydarzenie:
Charytatywny Wrak Race 2020

Najnowsze artykuły

Najnowsze komentarze

Proszę podać nazwiska i pokazać mordy tych co zagłosowali za sprzedażą szpitala.
Oni myślą, że Średzianom można sprzedawać kit. Wielu Średzian mieszkało lub mieszka w USA czy na za...
To nie jest restauracja. To wygląda na biurową stołówkę.
Mieszkam w dużym zachodnio -europejskim mieście . I nie zdziwilem się. Tak jak myślałem. To nie Pary...

Lokalne ogłoszenia drobne

22.09.2020 08:10 wrote:

KUPUJĘ za Gotówkę - różne ANTYKI - SKUP ANTYKÓW / STAROCI - SZYBKI KONTAKT - ! -Interesują mnie starodawne: Obrazy, Obrazki, Ikony, Witraże…

18.09.2020 07:11 wrote:

Polskie i Zagraniczne przedwojenne z czasów wojny oraz zaraz powojenne wojskowe i nie tylko różne odznaczenia,odznaki,medale,mundury,rogaty…

16.09.2020 09:43 wrote:

Wynajmę lokal użytkowy z witrynami o pow. 64 m2 na nowym osiedlu Leśmiana w Brzegu Dolnym. Atrakcyjne sąsiedztwo i lokalizacja. 607462503…

04.09.2020 15:18 wrote:

KUPIĘ ANTYKI - SKUP ANTYKÓW - LIKWIDACJA - MIESZKANIA, KOLEKCJI - GOTÓWKA - SZYBKI KONTAKT ! Z Mebli interesują mnie m.in.: antyczne Stolik…

Koronawirus / statystyki:

Ostrzeżenie pogodowe / powiat średzki

TodayFrom: 25.09.2020 23:00 CET Until: 26.09.2020 13:00 CETpolski: Prognozuje się wystąpienie opadów deszczu okresami o natężeniu umiarkowanym. Prognozowana wysokość opadów za okres ważności Ostrzeżenia - miejscami od 30 mm do 40 mm. Spodziewaj się utru... więcej informacji.