czwartek, 18 lipiec 2019 15:27

Nasze miasto odwiedził brązowy medalista Mistrzostw Świata w warcabach stupolowych

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Jeszcze raz na chwilę wracamy do Dni Warcabowych zainicjowanych przez Roberta Sobczyka, które odbyły się 26 czerwca w oddziale banku Santander w Środzie Śląskiej.

W trakcie zawodów rozegrano 7 rund, po 15 minut. Udział wzięły dzieci oraz osoby starsze i niepełnosprawne. Jak podkreślał dyrektor banku Dariusz Antoszczyszyn – Te zawody wyróżniają się spośród wielu, udział w nich biorą również osoby niepełnosprawne, całkowicie niewidome. Wielkie chapeau bas za chęć udziału w turnieju oraz chęć rywalizacji. Wśród nas jest wiele młodych osób, które mam nadzieję,  poprzez rozgrywki uczą się tolerancji. Jak wyjaśniał z kolei Pan Robert Sobczyk - Nam, osobom niepełnosprawnym, jest ogromnie miło czuć się akceptowanymi przez społeczeństwo.

Podczas spotkania udało nam się porozmawiać z Panem Wojciechem Woźniakiem, który jest niewidomy od 20 lat, jednak mimo to realizuje swoje zainteresowania oraz hobby, dwukrotnie zdobywając Mistrzostwo Polski osób całkowicie niewidomych.

- Jestem obecnie w kadrze reprezentacji Polski osób słabo widzących i niewidomych. Już dwukrotnie występowałem w zawodach międzynarodowych. Był to wyjazd dwa lata temu do Bułgarii, gdzie zdobyłem z osobami całkowicie niewidomymi III miejsce w Mistrzostwach Świata Osób Niepełnosprawnych w kategorii całkowicie niewidomych - mówi pan Wojciech.

Swoją "przygodę" z warcabami rozpoczął na przełomie lat 2004/2005, regularnie gra od 8 lat. - Należę do klubu Jutrzenka Częstochowa. Jest to stowarzyszenie zrzeszającej osoby niewidome i słabo widzące, głównie z rejonu Częstochowy i okolic, ale i też z całej Polski - wyjaśnia. - Gra w warcaby na początku jest nie lada wyzwaniem, ponieważ dla kogoś, kto dopiero stracił wzrok przestawienie się na dotyk jest trudne, tym bardziej, że często nie można odnaleźć linii dwójnika, trójnika oraz linii głównej na planszy warcabowej, które prowadzą po prostej i wskazują kierunek poruszania się pionków. Osoby, które nie widzą od urodzenia mają troszeczkę łatwiej, lecz pierwsza styczność jest ciężka i należy ją systematycznie ćwiczyć, aby opanować. W moim przypadku jest to na tyle opanowane, że grając planszę widzę w pamięci i już szukam następnego posunięcia - podkreśla nasz rozmówca. 

Jak słusznie zauważa, gra w warcaby wymaga skupienia, opanowania oraz cierpliwości. Aby ułatwić osobom niepełnosprawnym rozgrywkę, poleca kontakt ze stowarzyszeniami typu Jutrzenka Częstochowa, gdzie kluby posiadają plansze dla osób słabo widzących i niewidomych, ułatwiające rozgrywki.

W Środzie Śląskiej dwukrotnie odbywał się turniej o Złotą Koronę Średzką, w których pan Wojciech jednak nie brał udziału. Zapytaliśmy dlaczego? - Obowiązki kadrowicza spowodowały, że niestety nie dałem rady wystąpić. Jestem po zgrupowaniu kadry i zamierzam w tym roku uczestniczyć w tych zawodach - odpowiada.  

W zawodach przeprowadzonych w średzkim banku Wojciech Woźniak zdobył I miejsce w kategorii OPEN (najlepszy mężczyzna oraz najlepszy niepełnosprawny). Czy w następnych również wygra? O tym przekonamy się niebawem. Turniej III Złota Korona Średzka o Puchar Burmistrza Środy Śląskiej rozpoczyna się już jutro (19 lipca 2019 o godzinie 18:00) w sali w szkoły podstawowej nr 3. Zachęcamy do udziału i kibicowania!

(kb) / fot. kb

Komentarze (2)

This comment was minimized by the moderator on the site

Byłem świadkiem jak wyglądała gra Pana Wojciecha w banku Santander, to było coś niezwykłego, a pozatym ta integracja ludzi z różnych środowisk, coś niepowtarzalnego, super.

This comment was minimized by the moderator on the site

Szacuneczek dla Pana, moja ma straciła wzrok wiem ile to pracy nad sobą trzeba. Pozdrawiam

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację