Apetyty u szczypiornistów były ogromne, ale...
- Lider jeszcze poza zasięgiem. Przegrywamy z rezerwami występującego w PGNiG Superliga KS SPR Chrobry S.A. - komentuje ostatni mecz KS Środa Śląska.
Choć faworyt tego pojedynku był oczywisty, po ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad Lwówkiem Śląskim, apetyty na sprawienie sensacji u szczypiornistów Środy Śląskiej były ogromne. Wskazywał na to także początek meczu, gdzie po niespełna kwadransie gry na prowadzeniu byli żółto-zieloni. Później obudzili się jednak przyjezdni, a zacięła się gra w ataku średzkich zawodników. Seria kilku goli z rzędu Chrobrego sprawiła, że do przerwy zeszliśmy ze stratą aż 9 bramek.
Nieco lepiej wyglądała druga połowa, gdzie w końcu funkcjonować zaczęła gra w ataku i znacznie poprawiła się skuteczność. Problemem była jednak defensywa - przez to głogowianie raz za razem punktowali. Tym samym udowodnili, że nieprzypadkowo znajdują się na szczycie tabeli i są jednym z faworytów do wygrania ligi.
Teraz średzkich piłkarzy ręcznych czeka mecz wyjazdowy i będzie to kolejny niezwykle trudny pojedynek. W niedzielę 8 grudnia zmierzą się oni z Zagłębiem Lubin II, które jak dotąd w lidze jest niepokonane i wspólnie z Chrobrym przewodzi reszcie stawki.
(cz)
KS Środa Śląska: Cichocki, Iżyk, Piasecki - Juszczak 6, Marcinkowski 5, Grochowski 4, Walczak 3, Barcicki 2, Żygadło 2, Suska 1, Szatkiewicz 1, Dzięcioł, Kułacz, Cybulkin, Szczurkowski.
GALERIA
ARTYKUŁY PARTNERÓW
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Miejsce na Twoją reklamę
tel. kom. +48 500 027 343
