Dzisiaj jest: 25 Wrzesień 2017    |    IMIENINY MAJĄ: Aurelia, Władysław, Kamil

MASZ CIEKAWY TEMAT, ZDJĘCIE LUB FILM? ZADZWOŃ: 713 173 299 LUB NAPISZ: [email protected]

Odwiedza nas 644 gości oraz 0 użytkowników.

PRACA DLA OPERATORA WÓZKA…

Data publikacji: 2017-08-29 15:30:00 Firma SCHÜRHOLZ POLSKA w związku z rozbudową... Czytaj więcej

PRACA NA PRODUKCJI W…

Data publikacji: 2017-08-29 15:00:00 Firma Schürholz Polska w Komornikach niedaleko Środy... Czytaj więcej

OSIEDLE ŚREDZKIE - IDEALNE…

"Osiedle Średzkie" ma Państwu do zaoferowania projekt osiedla domów z... Czytaj więcej

TAŃCZ Z PROFESJONALISTAMI! -…

Data  publikacji: 2017-09-01 13:07:42 18 września o godz. 20.00 w sali... Czytaj więcej

SERWIS ELEKTRONARZĘDZI I NARZĘDZI…

Data publikacji: 2017-09-01 13:33:26 Serwisujemy: narzędzia akumulatorowe, wiertarki, szlifierki, młotowiertarki, pilarki... Czytaj więcej

NOWY SKLEP MAGAZYN AUTO…

Data publikacji: 2017-09-07 20:47:07 Potrzebujesz części do swojego auta w niskich... Czytaj więcej

GIMNASTYKA KOREKCYJNA DLA DZIECI…

Data publikacji: 2017-09-22 12:09:00 Gabinet Zdrowia i Urody GOGA w Środzie... Czytaj więcej

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

golab 0Głośno mówi się o złych warunkach, w jakich trzymane są psy czy konie. Głośno mówi się o bezwzględności niektórych oprawców zwierząt. Nikt jednak nie porusza tematu gołębi trzymanych w celach zarobkowych przez niektórych hodowców.

 

To właśnie w sprawie gołębi zwrócił się do nas jeden z hodowców z terenu gminy Udanin. Podczas rozmowy mężczyzna nie krył swojego zdenerwowania.

- Jestem hodowcą gołębi. Te ptaki towarzyszą mi od małego. Gołębie hodował mój tato, teraz ich hodowlą zajmuję się ja. Dlatego tym bardziej razi mnie sposób, w jaki trzymane są gołębie u hodowcy, którego niedawno odwiedziłem. Gołębie są tam trzymane w celach zarobkowych. Ale w takich warunkach, jakie zobaczyłem, gołębi trzymać nie wolno – mówi.

Z opowieści mężczyzny wyłania się obraz gołębi trzymanych po nawet dwadzieścia sztuk w jednej klatce o wymiarach około metr na metr. Klatki stojące na podwórku, poukładane są jedna na drugiej. W zimie, jak podkreśla mężczyzna, nawet nie miały się gdzie schować.

- Następnie zobaczyliśmy wejście do stodoły. W pomieszczeniu po prawej stronie było jedynie malutkie okienko i jeszcze koc nałożony. Nie dość, że gołębie nie mają dostępu do powietrza, to na dodatek poruszają się w kilkudziesięciocentymetrowej warstwie odchodów. Kiedy weszliśmy do pomieszczenia, ptaki były tak głodne, że rzuciły się do nas. Właściciel zapytał swojego syna czy je nakarmił. Na co ten mu odpowiedział, że myślał, że mama to zrobiła. Na to ja pytam - to czyje są w końcu te gołębie? - Nasze – odpowiedział właściciel i już mnie zdenerwował, bo o gołębie trzeba dbać. Powinny mieć zapewniony stały dostęp do pokarmu i wody – opowiada zirytowany mężczyzna.

Martwe gołębie na strychu

Poza stodołą, właściciel gołębi, kolejne ptactwo trzyma również na strychu zlokalizowanym w budynku mieszkalnym. Jak opowiada nasz rozmówca, w każdym z odwiedzanych przez niego miejsc warunki były skandaliczne.

- Brak wody, pokarmu i powietrza. Między gołębiami leżały też pozostałości po nieżywych ptakach. Pozostały tylko pióra, reszta została zjedzona przez wygłodniałe gołębie. W każdym z tych gołębników było po około 200 gołębi. Na strychu między schorowanymi gołębiami trzymane są również młode i jajka. Po niektórych gołębiach widać, że są chore. Są osowiałe, mają opuchnięte oczy i żółty guzek świadczący o tym, że nie mają, czym oddychać – mówi. - Kiedy przyjechałem do domu, opowiedziałem o wszystkim mojej żonie. Nie mogłem sobie znaleźć miejsca. Proszę mi wierzyć, że od kiedy zajmuję się gołębiami, a zajmuję się od kilkudziesięciu lat, jeszcze czegoś takiego nie wiedziałem. Każdy stoi z boku, ale nic nie robi. Mój znajomy był u tego hodowcy rok temu i ma podobną opinię na temat warunków, w jakich trzymane są gołębie przez tego pana. Niestety nikt jeszcze z tym nic nie zrobił. Szukałem porady i pomocy w Legnicy u Inspektora Nadzoru nad Ptactwem, ale odesłano mnie do Środy Śląskiej – opowiada dalej.

Interwencja u Powiatowego Weterynarza w Środzie Śląskiej

We wtorek mężczyzna zgłosił sprawę do Powiatowego Weterynarza w Środzie Śląskiej. W czwartek zadzwonił ponownie, aby sprawdzić, na jakim etapie są działania prowadzone przez weterynarzy.

Zgodnie z danym słowem, w piątek Powiatowy Inspektorat Weterynarii przeprowadził kontrolę u wskazanego hodowcy gołębi pocztowych i rasowych.

- W piątek razem z koleżanką udałyśmy się we wskazane w zgłoszeniu miejsce hodowli gołębi. Na posesji jest około 400 gołębi, oprócz tego znajdują się również m.in. kury ozdobne. Podczas naszej kontroli zaobserwowałyśmy, że ptaki częściowo przechowywane są w klatkach po dwie sztuki w przypadku par lęgowych, część samiczek wysiadywała jajka, część dopiero je składa – informuje Katarzyna Ciunik, z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Środzie Śl.

- Część gołębi, jakie zobaczyliśmy na posesji lata swobodnie w wolierach, część z nich znajduje się w gołębniku. We wszystkich klatkach, jakie obejrzałyśmy, a myślę, że wszystkie, gołębie mają stały dostęp do wody i pokarmu czy to w miseczkach, czy poidełkach. Właściciel pokazywał nam również magazyn, gdzie przechowuje pasze i były tam naprawdę duże ilości pokarmu dla ptaków. Ponadto worki z mieszkankami i dodatkami witaminowymi. Nawet jedną garść rzucił na ziemię, ale gołębie nie rzuciły się na pokarm, stąd możemy wnioskować, że nie były głodne. W stodole z kolei w jednej części budynku stały klatki, w każdej jednak było poidełko. W pomieszczeniu znajduje się również woliera. Odchody oczywiście znajdują się w klatkach, ale są to normalne warunki, jak przy hodowli ptactwa. Podobnie, jak w kurniku. Ale ich ilość nie była niepokojąca - relacjonuje kontrolę weterynarz.

Na pytanie o ptactwo chore lub pozostałości po martwych ptakach, osoby przeprowadzające kontrolę, podkreślają, że niczego podobnego nie zauważono.

- Naszym zdaniem gołębie wyglądały bardzo dobrze, nie miały śladów chorobowych. Jak poinformował nas właściciel, opiekę nad ptactwem sprawuje stale lekarz weterynarii. Nie widziałyśmy również żadnych chorych czy też martwych ptaków. W klatkach widoczne były jedynie zdrowe, dorodne gołębie hodowlane – słyszymy.

Kontrola bez zastrzeżeń i kolejni, oburzeni hodowcy

Zdaniem Powiatowego Inspektoratu Weterynarii sprawa jest zamknięta. Zawiadomienie o złych warunkach, w jakich trzymane są gołębie, nie potwierdziło się zdaniem kontrolujących.

- Nie było żadnych zastrzeżeń, stąd nie wydałyśmy żadnych zaleceń. Należy pamiętać, że przy hodowli ptactwa ważne jest zachowanie dobrostanu. Ptaki muszą mieć zapewnioną swobodę ruchu, jak również stały dostęp do jedzenia i picia – podsumowuje sprawę Katarzyna Ciunik.

Tuż po rozmowie w PIW, z naszą redakcją kontaktują się jeszcze dwaj hodowcy gołębi. Podobnie, jak nasz rozmówca, również i oni mają spore zastrzeżenia, co do warunków, w jakich trzymane jest ptactwo na terenie jednej z wiosek w gminie Udanin.

- Kiedy pojechałem w tamto miejsce, złapałem się za głowę – mówi pan Sławomir. – Nie wyobrażałem sobie, że gołębie można trzymać w takich warunkach. W małych klatkach trzymane było po 15-20 gołębi. W żadnej nie widziałem pokarmu, ani wody. Niektóre gołębie piły deszczówkę. Niektóre z nich wyglądały na schorowane. W sumie widziałem około 400 gołębi, ale ten hodowca trzyma je jeszcze na strychu - podkreśla. - Sam jestem hodowcą i jeszcze nie spotkałem się z taką sytuacją. U takich ludzi nie powinno się kupować gołębi, bo im nie zależy na dobrobycie ptaków, tylko na zysku – mówi mężczyzna.

W podobnym tonie przebiega nasza kolejna rozmowa, w której inny hodowca gołębi pocztowych opowiada o tragicznych warunkach, w jakich trzymane jest ptactwo. Po raz kolejny pojawia się opinia o tragicznych warunkach, malutkich klatkach, w których trzymane jest po około 20 gołębi bez wody i pokarmu.

- Moim zdaniem, jako doświadczonego hodowcy, niektóre gołębie są skrajnie wyczerpane, mają nisko opuszczone skrzydła – podkreśla podczas rozmowy mężczyzna.

Poza warunkami, hodowca z okolic Środy Śląskiej zwraca również uwagę na kwestię kart własności. Jak podkreśla, każdy gołąb pocztowy i rasowy powinien posiadać kartę własności, jeśli jest zaobrączkowany.

Przy zakupie ptactwa, kupujący otrzymuje również rodowód i kartę własności. Z tego, co mówi mężczyzna, jego zdaniem, hodowca z terenu gminy Udanin, w przypadku wielu przetrzymywanych gołębi, takowych kart nie posiada.

- Pierwszą kwestią, jaką powinno się sprawdzić podczas kontroli jest obecność kart własności. Czy dany gołąb, który posiada obrączkę, faktycznie jest własnością danego hodowcy, czy też jest po prostu zbłąkanym gołębiem innego hodowcy – mówi.

Pytamy hodowcę

W sprawie gołębi próbujemy telefonicznie skontaktować się z hodowcą, na którego złożono skargę. Niestety, bezskutecznie. Nasza wizyta w miejscowości, w której mieszka również nie przynosi rezultatów. Następnego dnia w naszej redakcji pojawia się mężczyzna, z którym od dłuższego czasu próbujemy się skontaktować.

Niestety, nie wyraził chęci rozmowy z nami, podkreślając pozytywny wynik kontroli, jaką niedawno przeprowadził na jego posesji Powiatowy Lekarz Weterynarii wykazując, że gołębie są trzymane w odpowiednich warunkach.

(red.) Fot. wk

Dodaj komentarz

Wulgaryzmy - to wyrazy lub wyrażenia, będące dosadnym, ordynarnym określeniem zjawisk, które można nazwać, używając słów neutralnych stylistycznie. Nie są konieczne aby wyrazić swoje uczucia, pragnienia czy poglądy!

Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach forum serwisu postów sprzecznych z prawem polskim i międzynarodowym, związanych z pornografią, używkami, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej itp. oraz treści faszystowskich, wulgarnych, propagujących przemoc, obrażających uczucia religijne, naruszających prawa autorskie lub prawa innych osób itp. Przypadki łamania prawa mogą być zgłaszane właściwym służbom.

Cenimy wolność słowa, ale z poszanowaniem godności. Nie wyśmiewaj i nie obrażaj. Nie prowokuj i nie atakuj nikogo swoimi wypowiedziami. Komentarze naruszające regulamin mogą być usuwane. Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany.


Kod antyspamowy
Odśwież

Co? Gdzie? Kiedy?

Pn Wt Śr Cz Pt So N
3
Data : niedziela, 3 wrzesień 2017
4
6
7
11
12
13
14
15
17
18
19
20
21
22
24
25
26
27
28
29
30

Najnowsze komentarze

  • ego
    No to już jest szczyt wszystkiego... Pisac oświadczenie, bic się w pierś, przepraszac, a jednocześnie ...

    Czytaj więcej...

     
  • objectiv
    ale się buractwo rozminusowało...i wez tu człowieku rzuć perłę pośród wieprze... ps.minusujcie sobie ...

    Czytaj więcej...

     
  • zaskoczony
    A co, już i On chce uciekać? Już ma dosyć?

    Czytaj więcej...

     
  • malwina
    Kołodzieju, Nie do końca znasz ustawę, no i wójta. Jest coś takiego jak zarządzenie wójta. I nie ...

    Czytaj więcej...

     
  • objectiv
    oj,mały człowieczku-jak ty nie odróżniasz wysokiej kultury osobistej i szacunku p. Nowakowskiego dla ...

    Czytaj więcej...

     
  • zosia
    # Kasia jeżeli faktycznie jest tak jak piszesz to nalezy niezwłocznie powiadomic Inspekcję Ochrony ...

    Czytaj więcej...

     
  • Kołodziej
    Nie pisz bzdur.To nie wójt tylko rada gminy głosuje nad budżetem. Wójt jest tylko organem wykonawczym.

    Czytaj więcej...

     
  • malwina
    Rozumiem, że teraz kolej wójta. Chyba nie będzie chytry i wesprze finansowo te zdolne dzieci, a nie jak ...

    Czytaj więcej...

     
  • malwina
    Szanowni Państwo, ale to przecież nikt inny jak wójt, próbując przy okazji programu telewizyjnego ...

    Czytaj więcej...

     
  • Pan.B
    Urządzenia porządne i solidne, dzieciaki chętnie korzystają z nowego placu. ;-)

    Czytaj więcej...

Polecane filmy

MOJE miasto Środa Śląska

Facebook Box

Google plus Box