Dzisiaj jest: 20 Listopad 2017    |    IMIENINY MAJĄ: Edyta, Edmund, Anatol

MASZ CIEKAWY TEMAT, ZDJĘCIE LUB FILM? ZADZWOŃ: 713 173 299 LUB NAPISZ: [email protected]

Odwiedza nas 1452 gości oraz 0 użytkowników.

PRACA DLA OPERATORA WÓZKA…

Firma SCHÜRHOLZ POLSKA w związku z rozbudową zakładu w Komornikach... Czytaj więcej

PRACA NA PRODUKCJI W…

Firma Schürholz Polska w Komornikach niedaleko Środy Śląskiej zajmująca się... Czytaj więcej

OSIEDLE ŚREDZKIE - IDEALNE…

"Osiedle Średzkie" ma Państwu do zaoferowania projekt osiedla domów z... Czytaj więcej

SERWIS ELEKTRONARZĘDZI I NARZĘDZI…

Data publikacji: 2017-09-01 13:33:26 Serwisujemy: narzędzia akumulatorowe, wiertarki, szlifierki, młotowiertarki, pilarki... Czytaj więcej

NOWY SKLEP MAGAZYN AUTO…

Data publikacji: 2017-09-07 20:47:07 Potrzebujesz części do swojego auta w niskich... Czytaj więcej

PRACA DLA OPERATORA MASZYN…

voestalpine Rotec Sp. z o.o. jest producentem komponentów dla dostawców... Czytaj więcej

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

pawelZapraszamy do kolejnego spotkania z ciekawą osobą z powiatu średzkiego. Tym razem bohaterem naszego cyklu jest Paweł Wenderski, laureat „Szansy na sukces”, artysta estradowy i twórca przepięknych aniołów.

 

Czy zawsze marzył o śpiewaniu? Czym się teraz zajmuje? O czym marzy? Jakie ma plany na przyszłość?

W wakacje brałeś udział w konkursie karaoke na Pomorzu, który wygrałeś. Skąd taki pomysł?

Do udziału w konkursie namówili mnie moi znajomi, z którymi przyjechałem na urlop. To oni postanowili, że zostanę „Najlepszym głosem Pomorza” i zaprowadzili na przesłuchanie. Zaśpiewałem dwie piosenki „Babę zesłał Bóg” i „Cykady na cykadach”. Przesłuchanie odbyło się w restauracji w Mielnie. Okazało się, że wygrałem. Przygotowania do występu finałowego odbywały się w teatrze Variette w Koszalinie.

Przez kilka dni mieliśmy spotkania i próby z reżyserami, trenerami wokalnymi. W konkursie startowałem z wieloma młodymi i utalentowanymi ludźmi, przez których byłem postrzegany raczej jako „dobry wujek”. Sam finał konkursu odbył się na Dużej Scenie w centrum Mielna. Nasze występy oceniali członkowie zespołu Poparzeni Kawą. Zrobiłem lekki pastisz. Przygotowałem strój nawiązujący do Kory, kazałem się mocno umalować i wszystko postawiłem na jedną kartę. I wygrałem zdobywając główną nagrodę. Po moim udziale w „Szansie na sukces”, po dwudziestu latach, był to dla mnie niesamowity sukces, ale też i bardzo dobra zabawa.

Bierzesz udział teraz w nowym projekcie.

Moja koleżanka prowadzi w Wałbrzychu kafejkę „Pod pretekstem”, w której jakiś czas temu miałem zorganizowaną wystawę. Zaproponowała mi udział w sztuce, do której pisze scenariusz. Sztuka „Singing Queen” oparta jest na luźnych wątkach z życia Violetty Villas i prezentowana jest na deskach Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu.

Planujemy również wystawić ją na deskach średzkiego domu kultury. Jest to pewien rodzaj roustu, ataku na piosenkarkę, że była taka, a nie inna. Na końcu sztuki okazuje się jednak, że to w ludziach tkwił problem. Bardzo ciekawa i krótka sztuka. Na scenie występują członkowie bardzo fajnej grupy po nazwą „ Niedorośli 30+”. Uczą się głównie pracy nad tekstem czytanym. Mniej aktorstwa, a więcej czytania. W sztuce jestem niespodzianką i śpiewam na końcu. Pojawiam się na castingu, gdzie ludzie ośmieszają mnie, podobnie jak Violettę. Sztuka kończy się sceną, kiedy wstaję i śpiewam przy akompaniamencie wiolonczeli. Partię piano przygotował dla mnie Andrzej Bielski. To niesamowity człowiek.

Czy bierzesz udział w jeszcze innych projektach?

W zeszłym roku dostałem się do Zespołu Pieśni i Tańca Wrocław. Brałem udział w próbach, jednak z czasem doszedłem do wniosku, że nie nadaję się do śpiewu w chórze. Jestem raczej artystą estradowym, który ma zupełnie inną energię. Mój głos nie brzmiał dobrze w tym repertuarze i zrezygnowałem.

Na przełomie września i października brałem również udział w tzw. „Uczcie sztuki”, czyli ursynowskim czasie z twórczością amatorską w Warszawie na Ursynowie. Podczas dwudniowego wydarzenia, pierwszy dzień poświęcony jest sztukom plastycznym i fotografii, drugi poezji i muzyce. W tym roku, na wystawie zaprezentowałem swoje anioły z masy solnej. Wystąpiłem również z autorskimi utworami.

Jak sam mówiłeś minęło już 20 lat od startu w „Szansie na sukces”. Czy od zawsze marzyłeś o śpiewaniu i zajmowałeś się nim?

Po szkole podstawowej poszedłem do szkoły sportowej. Pierwsze dokumenty do szkoły średniej składałem do liceum sportowego, drugie do liceum plastycznego. W pierwszej kolejności dostałem się do liceum sportowego, które mocno mnie ukształtowało. Byłem między innymi mistrzem Polski w lekkoatletyce. Wyniki sportowe spowodowały, że po ukończeniu liceum dostałem się na AWF. Dzięki wynikom sportowym osiąganym na zawodach podczas studiów, rozpocząłem swoje dorosłe życie. Wiedziałem, że bieganie pozwoli mi się utrzymać we Wrocławiu. Już na studiach na AWF-ie zacząłem śpiewać i powoli wycofywać się z biegów. Wiedziałem, że sport wyczynowy wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, że trzeba się w nim zatracić.

Na 3 roku razem z kolegą, który grał na gitarze zaczęliśmy grywać w akademiku. Wokół nas zaczęła gromadzić się pierwsza publiczność. W tym czasie zrobiliśmy w klubie studenckim kilka koncertów. I wtedy przyjaciele z uczelni postanowili, że pojadą ze mną do „Szansy na sukces”. Pamiętam, że jechaliśmy całą noc. Pod blokiem F na ulicy Woronicza ludzie spali w śpiworach, ćwiczyli grę na gitarach, fletach, głośno śpiewali. Taki sen o Warszawie. Zaśpiewałem wtedy „Cykady na cykladach”. Po jakimś czasie otrzymałem telegram   o treści– „Serdecznie zapraszamy do udziału w „Szansie na sukces” z udziałem Renaty Przemyk”. Do tego załączono listę kilku utworów. Myślałem, że dostanę zawału, bo piosenki artystki były mi obce. Słuchałem Rodowicz, Kowalskiej, Heya, Górniak, ale nie wiedziałem, kim jest Renata Przemyk. Pojechałem. Wylosowałem piosenkę „Protest dance” („tańczę na stole, kieckę zadzieram...”). Przez długie lata piosenka nie dawała mi spokoju.

Z czego wynika Twoje bieganie, to że ciągle gdzieś gonisz, bierzesz się za kolejne przedsięwzięcia. Jesteś niespokojnym duchem?

Mam duszę artysty i marzę owszem, żeby utrzymywać się z tego, ale wiem, że póki co nie dam rady. Kupiłem we Wrocławiu mieszkanie. Kredyt mieszkaniowy spowodował, że mam świadomość tego, że muszę mieć normalną pracę, bo z samego artyzmu nie wyżyłbym i stracił to, co mam. Po karaoke obudził się we mnie znów duch estradowy. Poza koncertami zapraszany jestem również na spotkania poetyckie. Ostatnio razem z Andrzejem Bielskim występowaliśmy podczas promocji nowego tomiku poetyckiego Marii Jolanty Szkwarek. Otrzymałem również propozycję udziału w dużych koncertach w Niemczech. Cały czas też występuję z programem „Wielcy nieobecni” i innymi, moimi programami. Działam też w Małopolsce. Grałem jakiś czas temu koncert w Zatorze z moim zespołem Kuźnia. Przyszły wielkie tłumy i zostaliśmy świetnie przyjęci. W głowie rodzi się pomysł, żeby wszystko rzucić i pojechać do Krakowa. To miasto mnie pociąga, tam czuję się świetnie.

A skąd bierzesz na wszystko czas. Jesteś uporządkowany? Skąd przy tym Twoja potrzeba bycia kolorowym?

Staram się mieć wszystko w miarę poukładane. Postanowiłem nie łapać 10 srok za ogon, ale jest to trudne, ponieważ zawsze kiedy gdzieś pójdę, otrzymuję propozycję nowego przedsięwzięcia. Rodzi się wówczas kolejne ziarenko i zaczynam działać. Teraz mając 41 lat pozwalam sobie na bycie bardziej kolorowym, choć ludzie nie zawsze to rozumieją. W gronie artystycznym czy w szkole, w której uczę przedmiotów artystycznych, nie mam z tym problemu. Jednak na ulicy czasem moje kreacje wywołują zaskoczenie.

Co daje Ci praca z młodzieżą? Praca na scenie to jedno, ale w Specjalnym Ośrodku Szkolno - Wychowawczym w Środzie Śl., to drugie. Jest to chyba bardziej wymagające zajęcie?

Zajęcia z młodzieżą, to moja pasja. W ośrodku prowadzę przedmiot artystyczny o charakterze arteterapii i zajęcia kulinarne. Podczas zajęć robimy z dziećmi ciekawe rzeczy. Dzisiaj np. smażyliśmy placki ziemniaczane. Z pewnością w pracy z dziećmi spełniam się. Jest to działanie dla mnie twórcze i obfitujące w sporą dawkę energii. Podczas prac plastycznych, tworzymy wspólnie i wypalamy anioły, które później dzieci malują. Mam świadomość, że otaczanie się fajnymi i kolorowymi pracami dzieci jest dla mnie formą terapii. Czuję się wówczas lepiej i spokojniej. W Ośrodku działam również w szkolnym kole Caritas. W ten sposób mogę pomóc dzieciom, bo uważam, że skoro mogę komuś pomóc, to jest to mój obowiązek. Nie wiem, czy kiedyś sam nie będę potrzebował pomocy, bo życie pisze różne scenariusze....

Kiedy regenerujesz siły?

Mieszkam na Stabłowicach w bliskim sąsiedztwie lasu. Kiedy chcę odetchnąć, potrzebuję czasu na wyciszenie, wybieram się na wędrówki po lesie. Świadomość ciszy i świętego spokoju jest dla mnie obecnie najważniejsza. Staram się też bywać na premierach sztuk w teatrze, uczestniczyć w spotkaniach poetyckich i wernisażach. Marzę o mieszkaniu na wsi, gdzie chciałbym skupić się głównie na ceramice. Chciałbym w prowadzonej przeze mnie pracowni artystycznej organizować warsztaty i wystawy.

Czego Ci życzyć?

Chciałabym wydać płytę. Nawiązałem kontakt z Jurkiem Sykutem. To świetny muzyk, frontman zespołu „Sexi mama”. Pracujemy z nim nad utworami autorskimi. Liczę, że niedługo moja energia zostanie spożytkowana i uda mi się wydać płytę, Przyda się przy tym dużo wytrwałości, żebym mógł doprowadzić do końca rozpoczęte projekty. Robiąc tyle rzeczy naraz musimy mieć w sobie spokój, który spowoduje, że będziemy w tym spełnieni. Liczę też, że poznam nowych muzyków, dzięki którym otworzę się na nowe doświadczenia.

Rozmawiała Iza Szczygieł
fot. z albumu Pawła Wenderskiego

PAWEL WENDERSKI KONCERT W DK 022

21587251 1493134717444934 2254509227371160299 o

20992802 1476956682396071 8557250225073695737 n

21032353 1479397518818654 3293129230066045943 n

22089455 1511409065617499 9115999536307245570 n

Dodaj komentarz

Wulgaryzmy - to wyrazy lub wyrażenia, będące dosadnym, ordynarnym określeniem zjawisk, które można nazwać, używając słów neutralnych stylistycznie. Nie są konieczne aby wyrazić swoje uczucia, pragnienia czy poglądy!

Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach forum serwisu postów sprzecznych z prawem polskim i międzynarodowym, związanych z pornografią, używkami, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej itp. oraz treści faszystowskich, wulgarnych, propagujących przemoc, obrażających uczucia religijne, naruszających prawa autorskie lub prawa innych osób itp. Przypadki łamania prawa mogą być zgłaszane właściwym służbom.

Cenimy wolność słowa, ale z poszanowaniem godności. Nie wyśmiewaj i nie obrażaj. Nie prowokuj i nie atakuj nikogo swoimi wypowiedziami. Komentarze naruszające regulamin mogą być usuwane. Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany.


Kod antyspamowy
Odśwież

Co? Gdzie? Kiedy?

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
9
12
13
14
15
16
17
18
20
21
23
24
25
26
27
28
29
30

Najnowsze komentarze

  • Cykcyk
    Rzuć palenie razem z nami. Haha i to w przedszkolu

    Czytaj więcej...

     
  • Bili
    Oo przepisowy Udanin pojechali autem, które oblewali szampanem, fizycznie nie mieli go wposanego ...

    Czytaj więcej...

     
  • Andrzej
    Brawo, brawo i jeszcze raz brawo !

    Czytaj więcej...

     
  • Nina
    Treść usunięta przez Administratora. Regulamin serwisu dostępny jest pod adresem ...

    Czytaj więcej...

     
  • Andrzej
    Brawa dla zawodników i podziękowania dla senseia ! Wyniki mówią same za siebie !

    Czytaj więcej...

     
  • Bogna
    Swietny facet zycze duzo szczescia:)

    Czytaj więcej...

     
  • ALICJA
    GRATULACJE ZA SUPER WYNIKI DLA KARATEKÓW i TRENERA

    Czytaj więcej...

     
  • ALICJA
    WSPANIAŁE WYNIKI OGROMNE GRATULACJE DLA KARATEKÓW I TRENERA

    Czytaj więcej...

     
  • wojtek
    SUPER GRATULACJE 66 KLUBÓW TO JEST WYNIK ŻYCZĘ DALSZYCH SUKCESÓW DZIECIAKOM I OCZYWIŚCIE TRENEROWI

    Czytaj więcej...

     
  • zbaraniały
    Zastanówmy się: czy w ogóle jest nam potrzebny szpital? Bo szpital w dzisiejszych czasach to nie byle ...

    Czytaj więcej...

Polecane filmy

MOJE miasto Środa Śląska

Facebook Box

Google plus Box