niedziela 07.03.2021

Imieniny: Tomasza Felicyty

Średzianie w podróży dokoła świata. Zatoka Wszystkich Świętych – Salvador

Średzianie w podróży dokoła świata. Zatoka Wszystkich Świętych – Salvador

Śr, 15.07.2020 13:58

Po kilku dniach żeglugi z Recife wreszcie widzę łunę nad horyzontem. To Salvador. Pierwsza stolica Brazylii. Położona na północnym brzegu zatoki o nazwie Wszystkich Świętych. Tak ją ochrzcił pierwszy europejski eksproler Amerigo Vespucci w 1501 roku.



Sama zatoka jest osłonięta od oceanu i znajduje się na niej 50 wysp. Część zamieszkałych. Najpiękniejsza jest Itaparica. Obrośnięta kokosami, mangowcami i setkami tropikalnych drzew i krzewów. Na drutach skaczą małpiatki i od rana budzą ptaszki o wdzięcznej nazwie emtiwi. Bo taki głos wydają. Na północy Brazylii brzmi to raczej bimtivi i tak je tam miejscowi nazywają. Taka lokalna gwara – jak kaszubska nie przymierzając.

Miałem trochę problemów z silnikiem przy wejściu w zatokę i mocny przybój o brzeg powodował dziwny niepokój na plecach, ale wszystko skończyło się dobrze. Mariny niestety zamknięte - zagrożenie epidemiologiczne. Ale Polacy przy pomocy dobrych ludzi poradzą sobie wszędzie. Stoję bezpiecznie na grubym mooringu-linie i do pomostu pływam na dinghy. Formalnie mnie nie ma, bo jak zgłosić skoro jest zakaz. Ale taki Tadziu - incognito nikomu nie wadzi.

Salvador to śliczne miasto składające się z dwóch część - Dolnego i Górnego Miasta. Specjalnie pisze dużą literą, bo tak je miejscowi określają. Połączone są elevadore i kolejką. Ale teraz są zamknięte i trzeba zapierd.. z buta. Albo taxi. Są tanie.

Niestety. Stan zagrożenia spowodował , że miasto jest smutne. Miejscowi mówią i przewodniki piszą, że życie rozrywkowe trwa tu do świtu. Wierzę, że tak było. Przed zamkniętymi restauracjami są zdjęcia potraw z całego świata. A zwłaszcza miejscowe, tudzież pochodzenia indiańskiego, z Amazonii. Teraz pokątnie podają w plastykowych taczkach, spod lady - ryż, kawałki mięsa świniowatego i kurczakowatego. Da się zjeść, ale żal straconego czasu i okazji. Chyba już nie wrócę tu ponownie.

Po 5 dniach pobytu w Salvadorze ruszam na zatokę. Kotwiczenie w kilku miejscach, nurkowanie. Szczerze mówiąc to od przybicia do Brazylii czyli ponad 3 miesiące temu nie miałem okazji pływać w oceanie. Robiłem jakieś próby, ale albo woda za mało przezroczysta albo kumpel rekin towarzyszył mi przez kilka dni. Dopiero gdy wyjaśniłem tej rybie, że jestem tak nasączony gorzałą , że uśnie gdy mnie spróbuje, to zrezygnował z próby spotkania bliższego stopnia.

Tu, w zatoce, miejscowi łowią ryby za pomocą kusz. Nurkują na głębokości 5-7 m i strzelają do ryb. Na powierzchni zwykle pływa w tym miejscu pojemnik ze styropianu. Więc nawigując trzeba uważnie obserwować takie miejsca. Łowią na bezdechu, więc co kilka minut widać głowę lub płetwy pływaka. Innym sposobem jest łowienie na ładunki wybuchowe. Rzucają do wody granat i wskakują dużą grupą do wody. Zbierają ogłuszone ryby do łódek . Ogromna różnorodność ryb w zatoce. Po pół godzinie łowienia mam w pojemniku 2-3 kg ryb w 10 różnych gatunkach. Łownie na krewetki zebrane osobiście na plaży przy odpływie. Biorą jak głupie, ale co z nimi później robić? ...Ale instynkt łowcy (Venator to myśliwy, łowca) bierze zawsze górę nad rozsądkiem. Pokażcie mi chłopa, który jest w stanie opanować instynkt, gdy biorą... Obojętnie co.

Muszę jeszcze raz wrócić do Salvador, aby odebrać ładowarkę do akumulatorów. Potem ruszam dalej – w stronę Rio de Janeiro. Po drodze może wstąpię do jakieś miłej zatoki. Jestem za Rio umówiony z Polakami mieszkającymi tutaj. To miłe.

Dokucza mi różnica czasu. Gdy ja się budzę, w porcie, bo na oceanie pora dnia i nocy nie robi różnicy - zawsze na stanowisku, to w Środzie jest już 12 w południe. Zorganizowanie zakupów, napraw i znalezienie wifi powoduje, że piszę i dzwonię zazwyczaj o 23.00 do Aniulki. Czasem szybki telefon na whatsappie wcześniej. Chcę pogadać z bliskimi, po 18.00 gdy tu zapada ciemność, ale wszyscy zazwyczaj już śpią w kraju.

Ot, takie życie włóczęgi jak mówi Kasia – mama Ani.

Pozdrowienia dla średzian oraz koleżanek i kolegów z Parapolu. Nawet nie wiecie, jak bym chciał się ponudzić w domu...

Tadeusz Staniul s/y Venator

Obecna pozycja – oczywiście geograficzna -

-12, stop, 58 min 32 s S , 038stop, 31 min, 04 se W




powrót na górę
  • Szaranowicz powiedział(a) Więcej
    No, Fakt. Ja się też pytam w takim razie, kto dał (czy włączył) tej kobiecie, (bo przecież komentatorem... 55 minut temu.
  • SzerLook powiedział(a) Więcej
    Junior nie jest lepszy... poszukaj, poczytaj. Obecna partia nie zawsze ma z tym problem  :evil: 2 godziny temu.
  • Xxx powiedział(a) Więcej
    Brawo Wy ale to raczej nie jest zadanie dla dzielnicowych . Ciekawe jakie mają rozpoznanie rejonu ?ale czego... 3 godziny temu.
  • zapomnij powiedział(a) Więcej
    prędzej doczekasz się emerytury niż tej drogi... niestety!! 5 godzin temu.
  • też wyborca powiedział(a) Więcej
    to prawda, ile lat się już słyszy o tej drodze między Środą Śląską a Jastrzębcami.... żenada i... 5 godzin temu.
  • kibic v2 powiedział(a) Więcej
    Transmisja zrealizowana dzięki wsparciu gminy => 237 000,00 PLN to 75,95% wartości całego projektu =>... 5 godzin temu.

Wyszukiwarka artykułów:

Pogoda Powiat Średzki

Lokalne ogłoszenia drobne

26.02.2021 10:19 wrote:

Firma w Malczycach poszukuje osoby na stanowisko pracownika administracyjno - biurowego: OFERUJEMY: - atrakcyjne wynagrodzenie - stabiln…

25.02.2021 13:10 wrote:

KUPIĘ ANTYKI - np.: po LIKWIDACJI NIERUCHOMOŚCI lub KOLEKCJI ANTYKÓW !!! Ramy, Obrazy , Obrazki, Ikony, stare Witraże, Porcelanę, Lampy,…

15.02.2021 10:48 wrote:

Poszukuję świadków policyjnych kontroli drogowych Poszukuję świadków policyjnych kontroli drogowych pojazdów, które miały miejsce na teren…

13.02.2021 19:49 wrote:

Śnieg zalegający na dachu budynku może stanowić śmiertelne zagrożenie dla ludzi. Aby uniknąć wypadków należy jedynie zadbać o regularne …