Wydrukuj tę stronę
Jechał skradzionym rowerem miejskim - trafił do aresztu

Jechał skradzionym rowerem miejskim - trafił do aresztu

02.08. 2019

Jechał drogą krajową na kradzionym rowerze miejskim. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Ogniwa Ruchu Drogowego średzkiej komendy i trafił do policyjnego aresztu.





- Policjanci ze średzkiej drogówki podczas patrolu drogi krajowej nr 5 zauważyli rowerzystę, który jechał rowerem wyglądem wskazującym na to, że może pochodzić z wypożyczalni. Po wylegitymowaniu osoby oraz sprawdzeniu jednośladu okazało się, że 41-letni mieszkaniec Legnicy poruszał się rowerem miejskim należącym do jednej z wrocławskich firm i znajduje się kilkadziesiąt kilometrów od strefy, w obrębie której wyłącznie powinien się poruszać.

Mężczyzna nie potrafił określić miejsca, z którego zabrał rower. Oświadczył, że jednoślad znalazł  przy dworcu kolejowym we Wrocławiu, a ponieważ został wyproszony z pociągu z powodu braku biletu, postanowił wrócić na rowerze do swojego miejsca zamieszkania.

Po skontaktowaniu się z przedstawicielem firmy, której rower stanowi własność, policjanci ustalili, że rower został wypożyczony kilka dni wcześniej przez kobietę i prawdopodobnie po jego zwróceniu nie został zablokowany. Termin wypożyczenia minął, a rower nie został zwrócony w wyznaczone miejsce - informuje asp. szt. Marta Stefanowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.

41-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, natomiast rower zabezpieczono do czasu odbioru przez właściciela.

- Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci przedstawili zatrzymanemu mężczyźnie zarzut przywłaszczenia mienia, którego wartość właściciel wycenił na kwotę blisko 10 tysięcy złotych. 41-latek, który był już wcześniej karany, przyznał się do zarzucanego mu czynu - dodaje policjantka.

Przestępstwo przywłaszczenia mienia zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

(rol/ms) / fot. kpp