piątek 22.10.2021

Imieniny: Filipa Korduli

Był w szpitalu i zaginął. Jak to możliwe? - pyta rodzina...

Był w szpitalu i zaginął. Jak to możliwe? - pyta rodzina...

Pt, 19.04.2019 16:12
  •  

Opieka medyczna w niektórych szpitalach w ostatnim czasie budzi wiele kontrowersji. Jak informują ogólnopolskie media, do niecodziennych sytuacji dochodzi na SORach. Dramatyczne sceny, napełnione bólem i smutkiem za często goszczą w prasie w telewizji...


Jednak co robić, kiedy potrzebujemy pomocy i czy w danej placówce otrzymamy należytą opiekę? Takiej oczekiwał chory mieszkaniec naszego powiatu i jego rodzina.

Pan Zdzisław Andrasik, mieszkaniec Piersna w gminie Kostomłoty, w nocy z wtorku na środę 11 lipca 2012 r. trafił na odział Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu im. J. Gromkowskiego, gdzie leczył się wcześniej. Od kilku lat chorował przewlekłe, a kiedy jego stan się pogorszył, żona wraz z córką uznały, że powinien jak najszybciej trafić do szpitala.

- Tato został przyjęty na odział, my z mamą wróciłyśmy do domu zabierając ze sobą jego odzież. Został tam w piżamie szpitalnej i sportowych białych butach. W środę wróciłam do szpitala, przywiozłam tacie potrzebne rzeczy i kosmetyki. W czwartek tato skontaktował się z mamą z telefonu pacjenta, który dzielił z nim salę szpitalną, pytał – kiedy go odwiedzimy? Mama odpowiedziała, że przyjedziemy w niedzielę – wspomina pani Ewelina. 

Wypisał się na własne żądanie?

Osoby bliskie pojawiły się w szpitalu 13 lipca 2012 r. w godzinach popołudniowych. Jednak w sali, w której w środę córka odwiedziła ojca, już go nie było. - Oczywiście pierwsze pytanie, jakie zadałam było – gdzie tato został przeniesiony? Wtedy usłyszałam to, czego nie chciałam usłyszeć: Pacjenta nie ma! Nie odpuszczałam, dopytywałam, w końcu chodziło tu o mojego tatę: Pacjent wyszedł w piątek i nie wrócił – odpowiedziała mi pielęgniarka. Jak twierdziła, tato miał się wypisać na własne żądanie. Następnie twierdzono, że sprawę zaginięcia zgłoszono na policję. Jak się okazało na przełomie czasu szpital nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających fakt, że tato wypisał się ze szpitala na własne żądanie oraz, że został wypisany przez lekarza, a fakt zaginięcia zgłosiliśmy my - opowiada córka pana Zdzisława, co jej zdaniem znaczy, że ojciec jest nadal pacjentem szpitala. 

Zapytana przez rodzinę pielęgniarka o rzeczy pana Zdzisława podała córce zawiniątko. - Ubrania taty były w czarnym worku na śmieci. Jak się później okazało, w środku znajdowała się piżama, która świadczyła o tym, że tato się przebrał, tylko na pewno nie w swoje ubrania, bo te w dniu przyjęcia zabrałam do domu – podkreśla p. Ewelina. - Jego stan nie mógł pozwolić, aby odszedł daleko, kiedy go odwiedziłam kontakt z nim był utrudniony, a ja nie zauważyłam poprawy zdrowia – wyjaśnia. - Gdyby szpital poinformował nas wcześniej, tego samego dnia, szanse na odnalezienie taty byłyby większe - mówi z żalem kobieta.

Gdzie jest Pan Zdzisław i co się z nim dzieje?

Żona mężczyzny próbowała kilkukrotnie uzyskać informacje oraz dokumentację szpitalną, ale jak twierdzi, nigdy nic nie otrzymała. W budynku znajdują się kamery, więc prosiła o sprawdzenie nagrań, jednak w zamian miała usłyszeć odpowiedź: – Są, ale nie nagrywają… I tak ja tłumaczy córka, od 7 lat czekają na jakiekolwiek informacje i szukają mężczyzny "na własną rękę", bo jedyną pomoc jaką uzyskały, to wprowadzenie go do bazy osób zaginionych...

Rodzina pana Zdzisława Andrasika prosi pacjentów, którzy wówczas byli w szpitalu oraz osoby, które być może wiedzą, gdzie obecnie przebywa - o kontakt z ITAKĄ - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych TUTAJ lub pod nr 22 654 70 70.

Mężczyzna zaginął 13 lipca 2012 r. Obecny wiek to 46 lat. Ma 168 cm wzrostu, jest szczupły, ma niebieskie oczy i ciemne włosy. Posiada tatuaże: łańcuszki z krzyżykiem na lewym i prawym przedramieniu oraz na trzema cyframi na prawym nadgarstku.

(kb) / fot. archiwum rodzinne

  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0


Najnowsze komentarze

  • Eugeniusz powiedział(a) Więcej
    Po kostce brukowej rowerem??hahaha ..jesteś chyba tym co jeździ sciezka rowerową autem.Bzdura totalna  6 godzin temu.
  • To ja powiedział(a) Więcej
    CHODZI PO WOLNOŚCI I CIESZY SIĘ WIDOKAMI BO DAJE Z UCHA A BIEDAK SKRZYWDZONY TYLKO SUFIT... 7 godzin temu.
  • Pakto powiedział(a) Więcej
    Dobrze prawisz kolego. Teraz ludzie stają na głowie, pieką ciasta, robią jakieś licytacje,... 7 godzin temu.
  • Kuba powiedział(a) Więcej
    Ponoć ma się dobrze i nadal cieszy się życiem i wolnością. Co mu tam, że kumpel... 8 godzin temu.

Najnowsze artykuły

czwartek / 21.10.2021 / 16:49

Nowe bramy remizy OSP Bukówek zamontowane

Ochotnicza Straż Pożarna w Bukówku we wrześniu br. otrzymała 15,7 tys. zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we…

Wyszukiwarka artykułów:

Bądź na bieżąco!

Powiadomienie push to krótki komunikat informujący o nowo dodanym artykule. Wyglądem przypomina powiadomienie o nowej wiadomości SMS (urządzenia mobilne) oraz wyskakujące okienko w przypadku przeglądarki na PC / laptopie. Powiadomienia możesz w każdej chwili deaktywować, tym samym przyciskiem:

 

Bądź na bieżąco z wiadomościami z powiatu średzkiego! Polityka prywatności.

Lokalne ogłoszenia drobne

21.10.2021 07:53 wrote:

Do sprzedania Thermomix 5, kompletny w pełni sprawny. 2300 zł.  Środa Śl. tel. 728861091…

18.10.2021 18:05 wrote:

Dzień dobry, poszukujemy działki/domu w Środzie Śląskiej lub najbliższej okolicy. Dom może być do remontu. Nr telefonu 785 558 716 Maciej…

11.10.2021 12:03 wrote:

PŁACĘ GOTÓWKĄ za ANTYKI - OBRAZY, LAMPY, PORCELANA, CERAMIKA, SZTUĆCE, ZEGARY, SREBRO, SZABLE, RZEŹBY itp... - zadzwoń - 603 567 304 Mniejsz…

28.09.2021 13:24 wrote:

Kupię Antyki - Starocie - Stare Pamiątki, Wartościowe Drobiazgi itp. ZA GOTÓWKĘ - ŚRODA ŚLĄSKA i okolice ... Mniejsze Meble, Obrazy i Obr…

0
RAZEM