sobota 10.04.2021

Imieniny: Michała Makarego

8-latek wjechał z impetem w mój samochód – wyjaśnia kobieta

8-latek wjechał z impetem w mój samochód – wyjaśnia kobieta

Pt, 24.07.2020 13:15
  •  

Jak już informowaliśmy, 9 lipca w godzinach wieczornych w Malczycach doszło do wypadku drogowego. Kobieta, która prowadziła pojazd stwierdza kategorycznie: To nie była moja wina!



Poznajmy zatem jej wersję wydarzeń.

- Jadąc samochodem osobowym marki Opel Corsa ul. Traugutta, która prowadzi do mojego czasowego miejsca pobytu w Malczycach, z podporządkowanej drogi wyjechała mi około 13-14-letnia dziewczynka na rowerze. Natychmiast zahamowałam pojazd i szczęśliwie przejechałam. Natomiast po chwili w aucie rozległ się huk i rozbiła się przednia szyba samochodu, wtedy zobaczyłam na drodze leżącego 8-letniego chłopca. Z zawodu jestem pielęgniarką, od razu wybiegłam z auta by mu pomóc. Wtedy nagle na miejscu pojawili się rodzice. Patrzyli ze zdziwieniem i nie dowierzaniem, że owa sytuacja miała miejsce – wyjaśnia kobieta. Dodając przy tym, że ojciec chwiejnym krokiem świadczącym o upojeniu alkoholowym zabrał dziecko na prywatną posesję, bez możliwości dostępu i udzielenia pomocy. - Po kilkukrotnych prośbach usłyszałam jedynie wyzwiska i groźby kierowane w stronę mojej osoby i jadącej ze mną córki. Ponadto ojciec z miejsca zdarzenia zbierał elementy karoserii mojego pojazdu oraz uszkodzony rower – opowiada p. Teresa.

- W pewnej chwili sytuacja stała się na tyle niebezpieczna, że zaczęłam się obawiać o swoje życie. Ojciec podbiegł do mnie, przykładając do mojego podbródka zaciśniętą pięść krzycząc, że mnie zabije. Mężczyzna odpuścił, kiedy w mojej obronie, pomimo licznej frekwencji gapiów, stanął jedynie pan  Łukasz, świadek zdarzenia – twierdzi kobieta.

- W międzyczasie moja córka zadzwoniła na numer 112 prosząc dyspozytora o wysłanie na miejsce karetki pogotowia oraz policji, ponieważ na miejscu jest niebezpiecznie, a rodzina chłopca niemal nas linczuje. Na prośbę dyspozytora ponownie próbowaliśmy dowiedzieć się, co dzieje się z poszkodowany dzieckiem, słysząc tylko obraźliwe słowa - wyjaśnia p. Teresa.

Wezwany na miejsce zespół ratownictwa medycznego postanowił zabrać dziecko do szpitala na obserwację. Ponadto na miejscu trwały czynności wyjaśniające. - Mam ogromny żal i zastrzeżenia do pracy wezwanych na miejsce policjantów. Ojciec dziecka, który pozostał na miejscu w stanie nietrzeźwym pełnił dalszą opiekę nad kilkumiesięcznym dzieckiem, w tle posesji dalej trwała impreza, z której stale wychodzili do nas pijani mężczyźni, obrażali nas, robili nam zdjęcia, przy tym grożąc. Policjanci proszeni o interwencje twierdzili, że agresja mężczyzny jest stanem emocjonalnym po minionym zdarzeniu - opowiada kobieta.

- Po zakończonych czynnościach, w policyjnej eskorcie, opuściliśmy miejsce zdarzenia. To było straszne... Ja chciałam temu dziecku pomóc, a stałam się ofiarą - relacjonuje dalej. -  W kolejnych dniach ludzie wiele mówiło o tym zdarzeniu, ale jedno zdanie powtarzane jest niemalże przez każdego mieszkańca wsi: „Te dzieci od rana do nocy biegają samopas po ulicach Malczyc. Szczęście w nieszczęściu, że nie doszło do większej tragedii” . Również na portalu społecznościowym pod zamieszczonym artykułem czytamy wiele komentarzy na ten temat - podkreśla pani Teresa.

- Po tygodniu zadzwonił do mnie policjant z komisariatu w Malczycach pytając na jaką kwotę wyceniono straty pojazdu. Na 2500-3000 zł odpowiedziałam. Poinformowałam również funkcjonariusza, że chcę złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wobec mnie ze strony ojca dziecka. Próby pobicia oraz groźby karalne. Jak się okazało zawiadomienie mogę złożyć w Olsztynie, zgodnie z moim stałym miejscem zamieszkania - dziwi się kobieta.

- Obecnie poprosiłam również Gminny Ośrodek Pomocy w Malczycach o zapoznanie się ze sprawą i kontrolę sprawowanej nad dziećmi opieki. Wyjaśniłam przy tym, że przy ul. Traugutta można zauważyć wiele dzieci, które spacerują ulicami wsi samotnie, bez opieki osób dorosłych. Niestety, ale ta sytuacja nasila się w okresie wakacyjnym - zauważa Pani Teresa.

(rol) / fot. 24wroclaw.pl




powrót na górę
  • IwanGelik powiedział(a) Więcej
    kto z Was próbował legalnie pozbyć się śmieci?... 53 minut temu
  • Boguslaw powiedział(a) Więcej
    Udanin matecznikiem Polskości i  Patriotyzmu. 2 godziny temu.
  • Władyslaw powiedział(a) Więcej
    Szanowni Państwo Wasza patriotyczna postawa, powinna... 2 godziny temu.
  • Emanuella powiedział(a) Więcej
    Dlaczego wy Średzianie  nie chcecie mieszkać w... 2 godziny temu.

Wyszukiwarka artykułów:

Pogoda Malczyce

Lokalne ogłoszenia drobne

30.03.2021 09:27 wrote:

KUPIĘ ANTYKI - SKUP ANTYKÓW - LIKWIDACJA - MIESZKANIA, DOMU, KOLEKCJI - GOTÓWKA od ręki - SZYBKI KONTAKT i DOJAZD ! Kupię Stare Obrazy, Obr…

29.03.2021 04:41 wrote:

Oferuję:- wycinkę drzew,- zrąbkowane gałęzi z wywozem,- przygotowywanie działek pod inwestycję,- karczowanie pni,- usługi melioracyjne,- tr…

18.03.2021 11:20 wrote:

SKUPUJĘ ANTYKI / STAROCIE / DZIEŁA SZTUKI - DOJEŻDŻAM - PŁACĘ z góry EXTRA GOTÓWKĄ - ZADZWOŃ ! ZDECYDOWANIE KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE od ręk…

14.03.2021 17:54 wrote:

Jeśli chcesz szybko sprzedać stare Obrazy, Obrazki np. po likwidacji kolekcji, może po dziadkach, ze strychu, mieszkania, domu, może zawadz…