piątek 24.01.2020

Imieniny: Rafala Felicji Franciszska

 

Reklama na portalu

oraz w bezpłatnym wydaniu gazety - kontakt

Pomóż siostrom z Malczyc przekazując swój 1% podatku!

Pomóż siostrom z Malczyc przekazując swój 1% podatku!

10.01. 2020
Reklama:

Internet dla domu, firmyrównież bez abonamentu.
KOMNET / www.komnetpc.pl / tel.: 71 317 28 90.

Milenka i Emilka Miśkiewicz, to dwie wyjątkowe i dzielne mieszkanki Malczyc, które zmagają się z rzadką chorobą genetyczną Rdzeniowym Zanikiem Mięśni (SMA).

W ostatnim czasie rodzinie Miśkiewiczów udało się wrócić do Polski, po tym jak wyjechała za granicę, by ratować dziewczynki. - Jak już pewnie wszyscy wiecie wyjechaliśmy do Niemiec, w celu ratowania naszych córek. To ogromny sukces, lek jest refundowany dla obu naszych córeczek. Dziewczynki otrzymają lek Spinraza razem, w jednym dniu. Jesteśmy szczęśliwi, że udało się ustalić termin. Dziś dziewczynki wybrały już 7 dawek leku, przed nimi 8, którą po raz pierwszy otrzymają w swoim kraju, za którym jak niejednokrotnie wspominały tęsknią bardzo - informował kilka miesięcy temu tato dziewczynek Mariusz Miśkiewicz.  - Na przekór losowi dziewczynki są bardzo radosne, energiczne i ciekawe świata. Każdego dnia dzielnie walczą o sprawność oraz siłę swoich mięśni uczęszczając na rehabilitacje. Dzięki ćwiczeniom możemy spowolnić postęp choroby i wspomóc działanie leku. Dzięki pieniążkom z 1 % trenują 5 razy w tygodniu oraz mogą jeździć na specjalistyczne turnusy dla chorób nerwowo - mięśniowych.  – mówi Mariusz Miśkiewicz.

Dzięki Twojemu 1% mamy 100% szansę na wyrównaną walkę z SMA – czytamy na profilu społecznościowym dziewczynek, gdzie możemy śledzić losy tych małych, dzielnych wojowniczek.

KRS: 0000037904 Cel szczegółowy 1%: 27756 Miśkiewicz Milena i Emilia (prosimy o zaznaczenie pola „wyrażam zgodę”)

Możesz też pomóc wpłacając dowolną kwotę:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

Ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

Nr konta: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

Tytułem: 27756 Miśkiewicz Milena darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

- Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc! – mówi jednogłośnie rodzina Miśkiewiczów.

(kb)

 

 




Komentarzy (0)

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację