Całość rozpoczęła się procesją, której towarzyszyły dawne, średniowieczne pieśni. Pochód odebrał klucz do wrót zamku, a następnie udał się na plac turniejowy, gdzie zostali przedstawieni uczestnicy. Nastąpiło uroczyste pasowanie na rycerza Tobiasza z Trzcińska, a zaraz po nim miały miejsce Błazeńskie Chichoty Ruphusa Raphusa na katowskim pieńku Okrutnego Grzegorza.
Jedną z największych atrakcji był turniej konny, podczas którego rycerze dzielnie ścierali się ze sobą, krusząc przy tym swoje kopie. Brała w nim udział Grupa Konna Dextrarius z Ogrodzieńca stwarzając wspaniałe widowisko, które przyciągnęło ogromną ilość oglądających.
Nie zabrakło także tradycyjnej walki na miecze oraz turnieju łuczniczego. Zaraz po nim nastąpił bieg rycerski, którego uczestnikami nie byli sami rycerze, ale damy i giermkowie. Nie zabrakło także pokazu tańców średniowiecznych. O godzinie 18:30 nastąpił punkt kulminacyjny całego wydarzenia, czyli coroczna Bitwa o Zamek Wojnowice.
Do dyspozycji odwiedzających były porozstawiane, ozdobne obozowiska rycerskie. Chętni mogli udać się także do zbrojowni, pooglądać konie czy poznać kata Okrutnego Grzegorza oraz jego warsztat. Najmłodsi mogli liczyć na średniowieczne gry i zabawy rycerskie.
Głównymi organizatorami turnieju byli: wójt gminy Miękinia Jan Marian Grzegorczyn, Samorządowy Ośrodek Kultury w Miękini wraz z Zamkiem Wojnowice oraz kasztelanem Laurynasem Vaičiūnasem.
(js) / fot. wk i mw
1. <Lepszy dobór kadry....< To teoria, a praktyka jest taka, że UM zmienił się ...