Średzcy szczypiorniści przełamali fatalną passę

Średzcy szczypiorniści przełamali fatalną passę

26.11. 2019

MKS Piast-Handball Lwówek Śląski pokonany! Stało się to, na co szczypiorniści reprezentujący barwy Środy Śląskiej liczyli od samego początku przygotowań do ligi. Mianowicie, przełamana została fatalna passa klubu, którego poprzednie sezony obfitowały w same porażki.

Znaczące zmiany, zarówno kadrowe jak i organizacyjne, już w drugiej kolejce trwającego sezonu przyniosły rezultaty w postaci zwycięstwa. I to zwycięstwa nad zespołem z Lwówka Śląskiego, który rokrocznie osiąga dobre wyniki w III lidze dolnośląskiej.

Początek spotkania był nerwowy, zwłaszcza po stronie gości. Tym samym szybkie prowadzenie objął MKS. W szeregach rywali jak zwykle wyróżniał się duet Tomków-Siermierz, a głównym zadaniem średzkiej defensywy było powstrzymanie tej jakże groźnej w ataku dwójki szczypiornistów. Zmiana systemu w obronie przyniosła zamierzone skutki i zaczęło się mozolne i co najważniejsze - skuteczne odrabianie strat. Dzięki kapitalnej dyspozycji rzutowej grającego trenera, Michała Grochowskiego, na przerwę Środa Śląska zeszła prowadząc 10:8.

Druga część gry dla przyjezdnych rozpoczęła się znakomicie, a licznie zgromadzeni na trybunach kibice Lwówka przecierali oczy ze zdumienia. Seria zdobytych kilku bramek z rzędu sprawiła, że przewaga Środy stała się znacząca. Niestety, w końcówce w szeregi żółto-zielonych wdarło się nieco nonszalancji, przez co MKS odrobił kilka trafień. Summa summarum nie wpłynęło to na ostateczny rezultat, dzięki któremu 3 punkty pojechały do Środy Śląskiej. Spora w tym także zasługa wszystkich trzech średzkich bramkarzy - przez 60 minut między słupkami świetnie spisywał się Cezary Cichocki, a w kluczowych momentach rzuty karne bronili zarówno Damian Piasecki jak i Patryk Iżyk. Dobre wejście w zespół zaliczył też nowy obrotowy - Paweł Szatkiewicz. Jego trzy trafienia okazały się bezcenne w ostatecznym rozrachunku.

Warto także zaznaczyć, że do Lwówka udaliśmy się w mocno okrojonym składzie. Kontuzje z gry wykluczyły aż czterech zawodników. Tym razem zabrakło również opiekuna drużyny, Czesława Dziatkiewicza. Jego rolę awaryjnie przejął Radosław Dziatkiewicz i trzeba przyznać, że przyniósł szczęście naszej ekipie. Kluczowa mogła być także motywacja tuż przed meczem, którą zdecydował się on zastosować - drużyna przypomina, że nie zamierza zapomnieć o obietnicy i czeka na jej realizację już w kolejnym spotkaniu. Wtedy w końcu przed średzką publicznością zmierzymy się z rezerwami Chrobrego Głogów, które zaliczyły świetne wejście w sezon i wygrały dwa pierwsze pojedynki.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

KS Środa Śląska: Cichocki, Iżyk, Piasecki - Grochowski 12, Juszczak 5, Szatkiewicz 3, Blicharski 1, Marcinkowski 1, Suska 1, Żygadło 1, Dzięcioł, Barcicki, Cybulkin.

(czd) / fot. KS Środa Śląska

Przy okazji przypominany, że mecz D/IIIM/14 w ramach rozgrywek III ligi z zespołem KS SPR "Chrobry" II Głogów odbędzie się 30 listopada (sobota) 2019 r. o godz. 16.00 w hali sportowej SP 3 ul. Górna 1.

Stroje - żółto-zielone. Stroje bramkarskie - niebieskie.

 

 





Komentarzy (1)

This comment was minimized by the moderator on the site

fajnie że znowu coś się dzieje w szczypiorniaku za długo była cisza w tym temacie

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację