poniedziałek 20.09.2021

Imieniny: Filipiny Eustachego

Andrzej Stachów - pasja płynąca z serca

Andrzej Stachów - pasja płynąca z serca

Pt, 09.04.2021 21:09

Andrzej Stachów to mieszkaniec Malczyc, który większość swojego życia przepracował na kolei. W rozmowie opowiedział nam o swoim życiu oraz hobby - budowie modeli.


Wideoreportaż z naszego spotkania mogą państwo obejrzeć tutaj lub poniżej. Opowieść tę również spisaliśmy, ponieważ cenimy ludzi z prawdziwą pasją, a historia pana Andrzeja jest zdecydowanie warta publikacji. 

Pracowałem jako monter zabezpieczenia...
teraz to się nazywa automatyka kolejowa. Moja praca polegała na utrzymaniu wszystkich sygnalizatorów, semaforów, zwrotnic, napędów elektrycznych.

Zacząłem pracę w Malczycach i tu też skończyłem. Z tym, że po drodze była Legnica. W Legnicy były już przekaźnikowe urządzenia. Jednak tam po jakimś czasie wszystko się “rozleciało” i wróciłem do Malczyc.

Na kolei pracowałem 42 lata 3 miesiące i 12 lub 13 dni. Już nie pamiętam dokładnie. Trochę się napracowałem… 

Czasem człowiek przyszedł po pracy do domu to nagle była usterka i trzeba było po tych usterkach “latać”. Nie należało to do przyjemności, ponieważ trzeba było wszystko zostawić i jechać w miejsce usterki, aby ją naprawić. Przeważnie usterki zdarzały się w niedziele i gdy ludzie szli do kościoła to się zawsze dziwili, gdy widzieli jak coś naprawiam. A to po prostu trzeba było zrobić. 

Mój ojciec najpierw był dyżurnym ruchu tutaj w Malczycach,
a później w Jerzmanicach Zdroju został zawiadowcą. To była wioska i w 1957 roku pojechaliśmy tam razem z nim. Mi się tam po prostu nudziło, nie miałem co robić i ojciec powiedział mi: “Ty byś się wziął za jakieś modelarstwo”. Więc wsiadłem w pociąg i pojechałem do Złotoryi. To nie było daleko, bo jakieś 3 km. Poszedłem do kiosku i pytam się, czy jest jakiś model, żebym mógł coś stworzyć. Pani mi mówi, że jest, taki mały modelarz do wycinania. I wtedy to jakby ona mnie na sto koni wsadziła. Zrobiłem swój pierwszy model, wyszedł jak wyszedł, bo wtedy nie miałem czym go kleić. Ojciec miał jedynie klej kasztanowy, którym dało się jedynie ulotki na wagony przyklejać. A później to odpadało, bo przecież klej był na wodzie rozpuszczany. No ale zrobiłem i zacząłem później co miesiąc kupować te małe modele. 

Przeważnie robiłem samoloty, miałem ich całą masę,
jednak po jakimś czasie mi przeszło. I w pewnym momencie pomyślałem sobie: czy można zrobić z tego parowozy? Okazało się, że można. I wtedy już poszło: jeden, drugi, trzeci… Zrobiłem ich z paręnaście sztuk. Te pierwsze z nich to na pewno są u mnie w rodzinie. 

Robiłem też austriaka, to był Tr12. Teraz on jeździ jako historyczny w Chabówce i pojawił się nawet w najnowszej wersji filmu “Szatan z siódmej klasy”. Później tworzyłem parowozy Pm, czasem jakieś niemieckie lub towarowe. 

Z 10 moich lokomotyw stoi w gablotce w skansenie w Jaworzynie Śląskiej. Ale to nie tylko moje tam są, zanim ja postawiłem swoje to już ktoś wcześniej robił. Chyba pan z Kłodzka, tak mi pan kustosz powiedział. Gdzieś pewnie można by było te moje modele postawić, mi one są w domu niepotrzebne. Robię je, gdy się nudzę. Lubię je robić. 

Gdy ojciec był zawiadowcą w Malczycach od 1964 roku do 1971 roku mieszkaliśmy tutaj...
w tych czterech środkowych oknach na pierwszym piętrze.

st

Gdy zmarła matka, z ojcem została siostra. Jednak gdy w 2005 roku zmarł też ojciec to już się stamtąd wyprowadziła. Tutaj, na prawo od nas, mieszkał lekarz. Później to mieszkanie dostał kolega, który ze mną pracował.
Chętnie oddam makietę tego dworca. Może do biblioteki?

resized 20201217 161237

Pan Andrzej ma w domu imponującą kolekcję modeli, które sam złożył. 

dsc 1032 001

Imponująca jest także jego wiedza o nich. Każdy egzemplarz jest w stanie szczegółowo opisać. 

O parowozie TKt48: On jeździł na trasie Malczyce - Strzegom. Popularny, jest z rocznika 1948, a wtedy robiono parowozy tylko na górskie trasy. Nie był zbyt szybki. Jeden jest zachowany w Jaworzynie, nr 18. Ten model tworzyłem właśnie z myślą o tym skansenie, żeby im go dać. Mam drugi taki sam.

O parowozie Pt31: Powstał w 1931 roku i był pociągiem pospiesznym. Osiągał szybkość 100 km/h. 

A to parowóz, który Cegielski robił dla Bułgarii. Ten pociąg jeździł w górach, dlatego trzy środkowe koła nie moją obręczy. Inaczej by się w łukach nie mieścił. 

Ten jest kupiony gotowy do stworzenia, a ja gotowców nie lubię robić. Za łatwe to jest. Ten parowóz jest do pancernego pociągu, powstał po I Wojnie Światowej. Nasze wojsko kupiło 4 takie i je opancerzyło. A to wagon szturmowy do tego pociągu. Naprawdę były takie dwa. Do tego jest wagon sztabowy. Parowóz jechał w środku, szturmowe po bokach i na końcu sztabowy. 

Takimi ciekawostkami kończy się wideoreportaż i opowieść pana Andrzeja. Nie mamy wątpliwości, że to wyjątkowy człowiek, który może być inspiracją w poszukiwaniu i rozwijaniu własnych pasji. 

OLO / fot. WK

  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0


Najczęściej komentowane

Najnowsze komentarze

  • anonimowo powiedział(a) Więcej
    głosowaliście? to macie 12 minut temu.
  • brawo powiedział(a) Więcej
    nadzieja jest w mlodych ludziach :) 6 godzin temu.
  • fi57 powiedział(a) Więcej
    Przynajmniej w rynku nie ma pijaków teraz imprezują na bazarze :Pbrawo Adam 7 godzin temu.
  • Ufo powiedział(a) Więcej
    @Komorniki. Tak, oczywiście to może być spisek a buda stoi pusta. Jeżeli to ma Ci poprawić... 7 godzin temu.

Najnowsze artykuły

Wyszukiwarka artykułów:

Bądź na bieżąco!

Powiadomienie push to krótki komunikat informujący o nowo dodanym artykule. Wyglądem przypomina powiadomienie o nowej wiadomości SMS (urządzenia mobilne) oraz wyskakujące okienko w przypadku przeglądarki na PC / laptopie. Powiadomienia możesz w każdej chwili deaktywować, tym samym przyciskiem:

 

Bądź na bieżąco z wiadomościami z powiatu średzkiego! Polityka prywatności.

Lokalne ogłoszenia drobne

04.09.2021 02:53 wrote:

Witam. Sprzedam słoneczne mieszkanie w bloku w Ciechowie przy ulicy Osiedlowej. 3 pokoje,kuchnia,łazienka, wc,garaż i dwie piwnice. Położon…

03.09.2021 07:44 wrote:

KUPIĘ Antyki / Starocie - PORZĄDKI, LIKWIDACJA MIESZKANIA, DOMU, WILLI, KOLEKCJI ANTYKÓW ... Zadzwoń ! KUPIĘ od ręki za GOTÓWKĘ stare : Obr…

31.08.2021 16:15 wrote:

Sprzedam: - jeansy dziewczęce 140cm, dwie  pary, każda po 10 zł, stan idealny, - kurtkę chłopięcą jesienną Decatlon 140-150cm, 30 zł, sta…

11.08.2021 14:39 wrote:

KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE - LIKWIDACJA - PRZEPROWADZKA DOMU, MIESZKANIA - ZADZWOŃ ! KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE za GOTÓWKĘ !Obrazy, Porcelana, Ce…