sobota 04.12.2021

Imieniny: Barbary Krystiana

Książę i ruda Luiza. Ostatnie chwile władcy polskiego Władysława III Laskonogiego

Książę i ruda Luiza. Ostatnie chwile władcy polskiego Władysława III Laskonogiego

Śr, 03.11.2021 14:26

Około roku 1230 spadł na naszą Środę Śląską grad meteorytów, a w miejscu ich upadku zaczęły rosnąc rośliny o wyjątkowych właściwościach...


Ale zacznę od początku. Władysław III trzykrotnie zasiadał na tronie w Krakowie jako zwierzchnik pozostałych księstw w okresie bezkrólewia w Polsce. Po sukcesie przyłączenia ziem Pomorza Gdańskiego i porażce z odzyskaniem Wielkopolski, został zwabiony do Środy. Zawistnicy – opozycjoniści udawali tylko chęć zawarcia ugody - celem ich była fizyczna eliminacja polskiego księcia. 

Podczas uczty w Kasztelanii podano potrawy przyrządzone z roślin, które miały kontakt z kosmicznymi minerałami. Biesiada się przeciągała, a dochodzący do siedemdziesiątki – Laskonogi poczuł, że wraca mu młodość. Krew zaczęła szybciej krążyć, mięśnie się naprężyły, żyły stały się elastyczne. Musiał wyjść na pole (tak do tej pory mówi się w Krakowie gdy ktoś wychodzi na dwór), czyli na dolny rynek w naszym mieście.

Pierwsza część planu zamachowców już się udała. Rozpiął kaftan i w tym momencie jego wzrok skrzyżował się ze wzrokiem zielonookiej, miedzianowłosej piękności. Luiza -  tak miała na imię ta niemiecka dziewczyna, prowokowała go poruszając burzą rudych włosów jak lisią kitą. Odwróciła się i kołysząc biodrami zaczęła  oddalać w kierunku Bramy Legnickiej. Książę jak zahipnotyzowany  podążył za nią,  rozpychając mieszczan, którzy znaleźli się na jego drodze.

Nawet nie zauważył jak skradziono mu włoski sztylet zwany mizerykordią o wąskiej ostrej głowni i przekazano średzkiej piękności. Nagle dziewczyna skręciła do oberży pod „ Niebieską Gwiazdą”  gdzie czekali już opłaceni przez zamachowców pielgrzymi, którzy  mieli świadczyć na korzyść rudowłosej. Spiskowcy specjalnie wybrali to miejsce koło bramy miejskiej, by w razie niepowodzenia zamachu, jak najszybciej dostać się do koni, które stały osiodłane i czekały nad strumieniem - Średzka woda.

Nienawykły do długich zalotów książę Władysław III, złapał dziewczynę za kibić i siłą przyciągnął do siebie - całując w usta. Luiza wyrywając się i krzycząc po niemiecku – Rettung! Hilfe! zwróciła uwagę wszystkich w austerii (gospoda). Po chwili. Korzystając z szamotaniny wbiła zimną stal w serce Piasta. Na obnażonym torsie pojawiła się krew. Cios był śmiertelny - możnowładca  padł bez ducha na ziemię. Było to Roku Pańskiego 1231- dnia 3 listopada. Świadkowie zeznali o wielkiej natarczywości Władysław III Laskonogiego i zbrodni w afekcie - inni o nieszczęśliwym wypadku. Cała tragedia i nie do końca poznane motywy spowodowały, że księcia szybko pochowano na terenie Kasztelanii lub jak mówi legenda przy kościele świętego Andrzeja.

Po tym zdarzeniu średzcy rzemieślnicy zaczęli oprawiać meteoryty w srebro i sprzedawać pielgrzymom, mówiąc o mistycznej mocy tej biżuterii. I tak energia kosmiczna i wielka namiętność sprzed lat spowodowały, że lubczyk ze średzkich ogrodów ma do dziś moc taką, że każdy gdy go spróbuje, czuje się jak pies myśliwski, gdy trafi na ślad  „rudej lisicy”.

Parę lat temu średzki bard i muzyk David Stepien napisał muzykę i tekst o tragicznej śmierci Władysława III Laskonogiego z dynastii Piastów. Syna Mieszka III Starego, wnuka Bolesława III Krzywoustego, księcia krakowskiego i wielkopolskiego. 

A tak brzmi ta:

ś r e d z k a   b a l l a d a   o  „Królu”

Słyszałem historię o „królu” z Krakowa

Przybył do miasta ojczyźnie być dumą

Lecz nie zrozumiał co może go spotkać

Gdy kłamstwo knuje, że prawdy jest sługą.

Między rynkami górnym i dolnym

Zasiadł do uczty proszonej

Z ludźmi, dla których naród jest winem

Pitym szklankami z beczki toczonej

Cenne potrawy o niebiańskim smaku

Porozpalały umysłów dążenia

Tak znacznej estymy „król” jegomość wyszedł

Aby zaczerpnąć świeżego powietrza.

A tam w zalotach płonącą zobaczył

 Piękną niewiastę przebiegłą lisicę

W mgnieniu zapomniał cnoty dyplomacji

Krocząc za panną z podziwu zachwytem.

Czy aby ta panna z włosami jak burza

Oddała  swą duszę za płomienne kwiaty?

Kołysząc zalotnie swoimi biodrami

„Królowi” zalotnie znaczyła jego szlak w zaświaty.

Straciła Ojczyzna konkurenta władzy

Poprzez odwieczne knowania

Morał z ballady wyłania się z czasem

 Że diabeł używa kobiet w działaniach?

(WM David Stepien)

Pomysł i opracowanie legendy Woytek Kopacz

P.S. Mizerykordia - krótki, wąski sztylet (z łaciny miłosierdzie), służył rycerzom do zadawania ciosu ostatecznego - rannemu przeciwnikowi.

  • 21
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0





powrót na górę

Najczęściej komentowane

  • Anio powiedział(a) Więcej
    Tomuś T.kopiuj -wklej to nie wszystko,zresztą ty zawsze z prawem miałeś na... 35 minut temu.
  • Zuga powiedział(a) Więcej
    CHUJ WAM W DUPE  4 godziny temu.
  • RK powiedział(a) Więcej
    ... 5 godzin temu.

Najnowsze artykuły

piątek / 03.12.2021 / 23:18

Dom Kultury zaprasza na grudniowe wydarzenia

Dom Kultury w Środzie Śląskiej przygotował na grudzień wiele kulturalnych nowości związanych ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia.

Lokalne ogłoszenia drobne

30.11.2021 15:53 wrote:

Witam. Szukam garażu do wynajęcia na terenie Środy Śląskiej. Nie musi mieć kanału. Potrzebuję do parkowania auta. Lokalizacja nie ważna, m…

26.11.2021 13:52 wrote:

Kupię ANTYKI - Obrazy, Ikony, Ramy, Witraże, Sztućce, Srebra, Platery, Porcelanę, Kilimy, Lampy, Figurki, Rzeźby, Płaskorzeźby, Popiersia, …

16.11.2021 14:34 wrote:

VW Passat B5,1.9 Tdi,130 KM,kombi,po lifcie ,2002 r,przebieg 325 tys. km, czarny metalik,zadbany,stan techniczny bardzo dobry, serwisowany …

28.10.2021 17:18 wrote:

Kupię Auto  może być uszkodzone Tel 693544030…