poniedziałek 26.02.2024

Imieniny: Mirosława Aleksandra

// reklama@roland-gazeta.pl // + 48 500 027 343 //

poleasingowe pl 970 250

    Dział: Historia środa, 10 sierpień 2022 17:41


Wszystko, czego nie pamiętamy

14 Comments



Od wielu lat nosiłem się z zamiarem opowiedzenia tej historii. O starym człowieku, który nie uciekł i nie został wypędzony przez armię sowiecką na zachód Vaterlandu.


Fot. ilustracyjne / pocztówka ze zbiorów Klubu Kolekcjonera w Środzie Śląskiej Fot. ilustracyjne / pocztówka ze zbiorów Klubu Kolekcjonera w Środzie Śląskiej


W latach 50 i 60 ub. w. bywał w domu moich rodziców w średzkim Rynku pod nr 10. Przynosił mleko w kance emaliowanej dla naszej rodziny od rolnika, bo było bardziej wartościowe niż te z miejskiej mleczarni. Ojciec zapraszał go do kuchni, gdzie długo rozmawiali. Pił kawę - bardzo lubił ten aromatyczny napój. W tych czasach w wielu domach pito rano kawę, ale zbożową.

Ten stary człowiek był inwalidą zgarbionym w pół. Wyglądem przypominał dzwonnika z Notre-Dame, tak jak opisał go Wiktor Hugo. Był Niemcem. Mój ojciec i „Klein Michael”- (Klajn Michel), bo tak wszyscy do niego się zwracali, rozmawiali po niemiecku. Po 5-letnim pobycie w niemieckim obozie pracy Waffenfabrik - Dreetz, ojciec swobodnie rozmawiał w języku swoich niedawnych wrogów.

Wielokrotnie widziałem tego starego Niemca w Rynku koło stacji benzynowej CPN, która mieściła się kilkanaście metrów od pomnika Rolanda. Zgarbiony, w płaszczu przeciwdeszczowym w kolorze khaki, w za krótkich spodniach i półbutach wykonanych z obciętych gumowców przemierzał Rynek.  Rozmawiał z eleganckimi ludźmi, którzy wysiedli z volkswagena, żeby kupić benzynę. To turyści z Niemiec zachodnich. Dłuższą chwilę stał ze swoimi rodakami tankującymi samochód. Zawsze mu coś dawali do ręki i pośpiesznie odjeżdżali. Nie wiem jak się naprawdę nazywał, ale wielu starszych średzian na pewno go pamięta. Ja tylko chciałem przypomnieć tego starego człowieka. Średzianina z Neumarkt.

Około 20 lat temu, a może i więcej, na Kajakach spotkałem panią Natalię Halisz, ukłoniłem się, a ona się zatrzymała i zwróciła się do mnie: - A ty, to kto jesteś? Odpowiedziałem: - Wojciech Kopacz, syn Władysława. - Ach tak. Władzia syn, Wojtuś. Ale wyrosłeś, pamiętam cię jako dziecko. Często bywałam u was. A ty chyba nie wiesz ile Niemcy, którzy mieszkali w Środzie Śląskiej, zaraz po II wojnie światowej zawdzięczają twojemu Ojcu. Dzięki niemu wiele małych dzieci dostawało chleb i mleko, a głód był zaraz po wojnie. I nie było żywności w 1945 roku. Pamiętaj.

Ja pamiętam, ale czy oni pamiętają…

P.S.

Tytuł tego tekstu zapożyczyłem z książki Christiane Hoffman - Alles Was Wir Nicht  Erinnern. To Bestseller na niemieckim rynku wydawniczym. Niestety książki nie czytałem, ale kilkanaście recenzji z niemieckich gazet i owszem. I tak się zastanawiam. Czy to, czego oni - Niemcy nie pamiętają - My, Polacy wciąż nie możemy zapomnieć.

Woytek Kopacz

tumblr mdbuyh5jwx1qz4txfo1 1280





   


Wczytywanie komentarza... Komentarz zostanie odświeżony po 00:00.
Zaloguj się aby dodać komentarz.
pozostały limit znaków.
Zaloguj się za pomocą ( Zarejestruj się? )


Czy ktoś będzie w stanie zorganizować jakiś bieg w Środzie Śląskiej? Po ostatnim blamażu przydało by ...
Niemalże jak PIS-owskie pikniki przed wyborami. Oby z podobnym skutkiem :-)
robert nowakowski Gmina wspiera zabytki sakralne
Nie moge w to uwierzyc, jedyne zabytki ktore remontuje gmina i powiat to koscioly. Napychaja im ...

Lokalne ogłoszenia drobne

20.02.2024 19:12 wrote:

Kupię kable płaskie podtynkowe 3x1,5 i 3x 2,5  20 rolek. Tel 500 844 143…

13.02.2024 21:00 wrote:

Rower męski trekingowy UNIVEGA modelTerreno, koła 28", rama aluminiowa, osprzęt marki SHIMANO  DEORE. Rower jest zadbany, po …

17.01.2024 21:24 wrote:

Kupię działkę lub dom. Ciechów i pobliska okolica. Telefon: 724 326 164 …

05.01.2024 15:56 wrote:

Chciałbym wynająć garaż w Środzie śląskiej, nawet od zaraz. Tel. 732 557 764…

taxi stas

hydrotech do gazety nowa reklama

warsztat 336224 px

Nie przegap tych artykułów.