czwartek 24.06.2021

Imieniny: Jana Danuty

W niedzielę wybory w Gminie Malczyce. Kandydaci odpowiadają na nasze pytania

W niedzielę wybory w Gminie Malczyce. Kandydaci odpowiadają na nasze pytania

Cz, 10.06.2021 17:46

Kampania wyborcza w Gminie Malczyce wchodzi w decydującą fazę. O fotel wójta ubiega się pięciu kandydatów. Zapytaliśmy ich m.in. co jest głównym problemem gminy, jak zamierzają zaktywizować mieszkańców i czym wyróżniają się spośród konkurentów.


Dla kandydatów przygotowaliśmy zestaw tych samych sześciu pytań. Odpowiedzi zobowiązaliśmy się opublikować w jednym zbiorczym artykule – niezależnie od tego, ile komitetów ich udzieli. Zaznaczyliśmy też, że zależy nam na zwięzłych i rzeczowych informacjach. Wszyscy kandydaci zgodzili się na wzięcie udziału w nietypowej debacie i w wyznaczonym czasie przesłali swoje odpowiedzi. Zapraszamy do lektury.

O fotel wójta ubiegają się:

arciszewski

Arciszewski Jarosław

lat 59, wykształcenie wyższe, członek Platformy Obywatelskiej Rzeczypospolitej Polskiej, mieszkaniec Malczyc. Zgłoszony przez KWW Jarosława Arciszewskiego

matyja

Matyja Marcin

lat 34, wykształcenie wyższe, nie należy do partii politycznej, mieszkaniec Legnicy. 
Zgłoszony przez KWW Nowa Gmina Malczyce

niemiec

Niemiec Andrzej

lat 49, wykształcenie wyższe, członek Polskiego Stronnictwa Ludowego. Mieszkaniec Malczyc.
Zgłoszony przez KWW Andrzeja Niemca

szafranski

Szafrański Bogdan

lat 59, wykształcenie średnie, nie należy do partii politycznej. Mieszkaniec Malczyc.
Zgłoszony przez KWW Bogdan

wrobel

Wróbel Andrzej

lat 60, wykształcenie wyższe, nie należy do partii politycznej. Mieszkaniec Środy Śląskiej.
Zgłoszony przez KWW Andrzeja Wróbla

-------------------------------------------------------------------------------------

Dlaczego zdecydował się pan kandydować na urząd wójta Gminy Malczyce?

Jarosław Arciszewski: Znaczna część mojego życia zawodowego związana była z pracą poza naszą gminą i powrotami do miejsca zamieszkania na weekend. Z tej perspektywy znakomicie widać jak pozytywnie się ona zmienia, ile inwestycji zostało dokonanych w okresie kierowania gminą przez kolejnych włodarzy. Łatwiej dostrzec również i słabsze strony naszej małej ojczyzny, pewne zaniedbania w wielu obszarach istotnych z punktu widzenia mieszkańca. Mam bogate doświadczenie zawodowe, które chcę wykorzystać w pracy na rzecz gminy, jestem stąd a przede wszystkim mam pomysł na rozwój gminy i wiem, jak to zrobić. Chcę i będę kontynuował i wzmacniał to, co dobre i intensywnie zabiegał o poprawę słabszej strony naszej gminnej rzeczywistości.
Nie bez znaczenia na decyzję o kandydowaniu ma sposób prowadzenia spraw gminnych przez komisarza. Liczne zwolnienia, bądź zapowiedzi zwolnień osób kluczowych dla sprawnego funkcjonowania urzędu mają i będą w przyszłości mieć wpływ na sprawność funkcjonowania urzędu. Grozi nam paraliż. Druga sprawa to dokonywanie przesunięć w uchwalonym budżecie na inwestycje, o których wszyscy mówią, że to inwestycje ”wyborcze”. I trzecia sprawa, najbardziej istotna to groźba utraty środków zewnętrznych. Wszystko to jest zapowiedzią niebezpiecznych czasów dla naszej gminy.

Marcin Matyja: Moja decyzja o kandydowaniu na stanowisko wójta Gminy Malczyce jest decyzją przemyślaną i przedyskutowaną. Rozmowy z mieszkańcami gminy z różnych środowisk społecznych zmotywowały mnie do kandydowania. Moje dotychczasowe doświadczenie w pracy samorządowej oraz wykształcenie prawnicze dają gwarancję, że będę dobrym gospodarzem gminy, respektującym prawo i zabiegającym o wszelkie możliwe zewnętrzne źródła wsparcia dla rozwoju naszej małej Ojczyzny. Poza tym od zawsze lubiłem angażować się społecznie. Byłem harcerzem, prowadziłem stowarzyszenie. Ogólnie – jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia, lubię pracować dla ludzi i realizować się społecznie. Mieszkańców trzeba łączyć, a nie dzielić, a rolą dobrego gospodarza gminy – wójta, jest połączenie wszystkich tych aspektów, stąd też moja decyzja o kandydowaniu.

Andrzej Niemiec: Kandyduję, bo tu w Malczycach jest moje miejsce. Tu się wychowałem, tu chodziłem do szkoły, tu jest moja rodzina i mój dom. Jako wiceprezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej robiłem wszystko by w naszym regionie powstawały nowe miejsca pracy. Bardzo bym chciał, aby w Malczycach ulokować nowego pracodawcę, który zatrudniałby setki osób, tak aby dobra praca była tu na miejscu - tak jak to bywało to dawniej. Nie mogę patrzeć na zrujnowaną papiernię i nieistniejącą cukrownię. Przestałem już czekać na to, że może kiedyś, ktoś coś z tym zrobi. Pomyślałem, że trzeba wziąć inicjatywę w swoje ręce, więc wystartowałem w wyborach. Po prostu.

Bogdan Szafrański: Uważam, że zbyt długo stałem z boku i przyglądałem się z pozycji obserwatora temu, co się dzieje w naszej gminie. Na przestrzeni ostatnich kilku lat zgłaszałem swoje pomysły dotyczące funkcjonowania gminy i pozostawało to bez echa, co  pozwoliło mi dojść do przekonania, że jako zwykły mieszkaniec nie mam szans na ich wdrożenie. W dodatku od kilku lat poszczególni mieszkańcy Malczyc namawiali mnie na objęcie tego stanowiska. W międzyczasie moje córki dorosły, mam więc więcej czasu, aby pochylić się nad problemami gminy.

Andrzej Wróbel: Urząd Gminy Malczyce, to ważne miejsce dla społeczności lokalnej i dla mnie. Dlatego grupa mieszkańców gminy zwróciła się osobiście do mnie z apelem o kandydowanie na funkcję wójta. Zgodziłem się kandydować, ponieważ mam dużą wiedzę samorządową i doświadczenie. Zamierzam poprawić FUNKCJONOWANIE gminy w zakresie: finansowym, bezpieczeństwa, infrastruktury, a pracę w urzędzie będę traktował jako służbę wobec społeczności lokalnej.

Co jest aktualnie największym problemem Gminy Malczyce?

Jarosław Arciszewski: Jak w każdym samorządzie problemów jest więcej niż jeden i dotyczą różnych sfer naszego życia. Aby je rozwiązywać ważny jest sprawny, zdyscyplinowany, określony na realizację zadań zespół pracowników. Trzeba rozmawiać z ludźmi, słuchać ich i być wrażliwym na ich problemy. Pierwszym moim zadaniem do rozwiązania, jako nowo wybranego wójta będzie sprawne, oparte na czytelnych zasadach odbudowanie kadr urzędu. Tylko kompetentni pracownicy będą mogli skutecznie realizować zadania wynikające z przyjętego budżetu na rok 2021. Równolegle będę się skupiał na realizacji mojego programu wyborczego.

Marcin Matyja: Nie jest tajemnicą, że od dwóch miesięcy pełnię funkcję wójta gminy Malczyce. Urzędowanie to przede wszystkim spotkania i rozmowy z mieszkańcami, którzy mają bardzo wiele potrzeb niezałatwionych i nierozwiązanych przez lata. Po uzgodnieniach z sołtysami, odwiedziłem każdą miejscowość gminy, stąd znam każdy zakątek, każdą potrzebę i nierozwiązane problemy. Są one bardzo jednorodne. W gminie trzeba postawić na infrastrukturę. Przede wszystkim zaniedbane przez lata drogi gminne, brak bezpiecznych chodników, problemy z transportem zbiorowym, kanalizacją, czy melioracją we wsiach. Na tym chciałbym się skupić przez najbliższe dwa lata, czyli do końca kadencji władz samorządowych i uważam, że tyle jestem w stanie zrealizować. Krótko – pracować, a nie obiecywać. 

Andrzej Niemiec: Największym problemem gminy i to od wielu lat, jest brak konkretnych działań rozwojowych. Mam wrażenie, że w Gminie Malczyce dzieje się wszystko bez jakiegokolwiek planu, a potrzebna jest precyzyjna wizja, tak aby gmina mogła rozwijać się dynamicznie. Moim zdaniem należy skorzystać ze wszystkich zalet jakie posiadają Malczyce: węzeł kolejowy, tereny przemysłowe, lokalizacja nad Odrą, tereny rolnicze i olbrzymi potencjał mieszkańców. Wiedząc dokładnie, co chcemy osiągnąć ruszymy z miejsca do przodu.

Bogdan Szafrański: Jednym z najistotniejszych problemów jest brak dochodów własnych gminy z podatków lokalnych. W gminie Malczyce mamy ,,osiedle przyfabryczne’’ bez fabryk i kilka wsi popegeerowskich bez pegeerów. Malczyce z dużej produkcyjnej miejscowości podzieliły się na kilka części. Mam tu na myśli podział na Kolonię Papierni i Cukrowni, ul. Sienkiewicza, centrum przy Kościele Katolickim, Zatorze oraz tereny za cmentarzem i portem. Mieszkańcom ciężko się żyje w takiej rzeczywistości.
Poza tym gmina jest nieskomunikowana, zarówno poszczególne wioski z Malczycami, jak i cała gmina z miastem powiatowym Środa Śląska. Równie ważnym problemem jest brak kanalizacji we wsiach położonych na południe od drogi krajowej 94.

Andrzej Wróbel: Gmina Malczyce ma wiele problemów, ale za najważniejszy uważam, iż posiada niskie dochody i brak miejsc pracy po zlikwidowanych dużych zakładach przemysłowych.

Jak zamierza Pan rozwiązać tę kwestię?

Jarosław Arciszewski: Poprzez rozmowy z osobami, które są w okresie wypowiedzenia i wdrożenie procedur naboru.

Marcin Matyja: W swojej dotychczasowej ścieżce zawodowej byłem odpowiedzialny m.in. za pozyskiwanie funduszy zewnętrznych dla samorządu. Zatem wiem doskonale skąd pozyskać pieniądze. Podstawą oczywiście są porządnie opracowane wnioski o dofinansowanie, które nie mogą zawierać błędów formalnych. Dziś samorządy mogą wykorzystać przede wszystkim dostępne fundusze rządowe, będące w dyspozycji wojewody, czy samorządowe, które przyznaje Województwo Dolnośląskie. Dlatego też niezwykle istotne są dobre relacje między urzędami, odpowiednia promocja gminy i dbanie o jej wizerunek na zewnątrz, a ja daję gwarancję, że mieszkańcy Gminy Malczyce mogą liczyć na moje zaangażowanie i dążenie do wyznaczonych celów inwestycyjnych. Trzeba umieć wykorzystywać każdą szansę. Nie wolno obrażać się na ogólną sytuację, a trzeba dostosowywać swoje działania do aktualnych możliwości.

Andrzej Niemiec: Mam duże doświadczenie w zarządzaniu i lokowaniu zakładów przemysłowych. Gdy pojawią się pracodawcy wszystko się zmieni. Ludzie będą mieli pracę lokalnie, a gmina zyska dochody z podatków. Gdy zwiększą się dochody, to automatycznie zwiększą się możliwości inwestycyjne i rozwojowe. Mieszkańcy to od razu odczują. Będzie można inwestować w lepsze drogi, w służbę zdrowia, a przede wszystkim będziemy budować gminę atrakcyjną turystycznie - czego dzisiaj bardzo brakuje.

Bogdan Szafrański: Na początek rozwiążmy chociaż jeden problem. Myślę o komunikacji przy pomocy jednego albo dwóch mini-vanów. Ludzie nieposiadający własnych samochodów muszą mieć czym dojechać np. z chorym dzieckiem do lekarza. Być może pustostan obok sklepu z pieczywem nadawałby się na poczekalnię.

Andrzej Wróbel: W długofalowej perspektywie należy zwiększyć dochody gminy poprzez tworzenie przyjaznych i zachęcających warunków do inwestowania w gminie, co ma bezpośredni związek z miejscami pracy. Aby tak się mogło stać należy w niedalekiej przyszłości doprowadzić do rozwoju infrastruktury (gazyfikacji gminy i jej skanalizowania). Należy rozważyć utworzenie podstrefy ekonomicznej z wykorzystaniem dostępu do drogi nr 94 i dobrej trasy kolejowej. Ten dostęp do drogi 94 oraz linii kolejowej gmina nie wykorzystuje w pełni nie wspominając już o dostępie do rzeki Odry.

W jakim kierunku powinna rozwijać się Gmina Malczyce? 

Jarosław Arciszewski: Jestem za zrównoważonym rozwojem gminy obejmującym zagadnienia związane z realizacją obszarów określanych jako:
Społeczność - realizacja aspiracji i potrzeb młodych ludzi jak i seniorów. Dbanie o nich. Ważna jest także dbałość o dostęp do nowoczesnej bazy medycznej, kwestie związane z poprawą bezpieczeństwa. Nowoczesna edukacja odpowiadająca na wyzwania współczesności. Rozwój kultury w naszej gminie i oczywiście komunikacja. Mam tu na myśli poprawę jakości dróg i chodników, ale też przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu mieszkańców naszej gminy.
Środowisko – będę dbał o czystość powietrza poprzez rozwój i wdrażanie programów proekologicznych. Istotne dla mnie było, jest i będzie bezpieczeństwo dostaw wody, sprawna gospodarka ściekami komunalnymi i tworzenie terenów rekreacyjnych.
Gospodarka - nie ma dynamicznie rozwijającej się gminy bez rozwoju gospodarki na jej terenie. Chcę ponowne zwrócić Malczyce, Gminę Malczyce ku Odrze poprzez udział w projektach mających przywrócić żeglowność rzeki. Naszą szansą jest intensyfikacja małej żeglugi i zagospodarowanie nadbrzeża także w celach turystycznych. W moim programie jest też finalizacja projektu z powołaniem strefy aktywności gospodarczej. To moje priorytety.
Tylko realizacja zadań w tych aspektach może uczynić gminę miejscem przyjaznym mieszkańcowi, miejscem nowoczesnym, atrakcyjnym dla inwestowania i budowania swojej przyszłości. Tylko wówczas zmaterializuje się hasło „Przystań tu..”.

Marcin Matyja: Gmina Malczyce ma ogromny, niewykorzystany jak dotąd, potencjał. Zarówno przedsiębiorczy, jak i turystyczny. To przecież tutaj mamy bardzo ważny szlak kolejowy, przez gminę biegną ważne ciągi komunikacyjne – droga krajowa nr 94, droga wojewódzka nr 345 i w niedalekiej odległości od gminy – autostrada A4. Ubolewam jedynie nad faktem, że kilka lat temu podjęto decyzję o sprzedaży portu rzecznego przy Odrze, który był własnością gminy, bo widząc ogrom rządowych inwestycji poczynionych i zaplanowanych na rzece Odrze, to żal, że nasza gmina będzie uczestniczyć w tym już jedynie pośrednio. Jedno jest pewne, jako wójt postawię na promocję gminy pod kątem wspierania przedsiębiorczości, jak i turystyki, co z pewnością przyczyni się również do większych wpływów do budżetu gminy i przeniesie się na realizację inwestycji służących mieszkańcom.

Andrzej Niemiec: Kierunek to rozwój na wielu płaszczyznach. Na terenach przemysłowych lokowanie nowych zakładów pracy. Na terenach wiejskich wspieranie budowy gospodarstw agroturystycznych. Ale wszystko trzeba zacząć od początku, czyli od dzieci. Chciałbym, by chodziły do możliwie najbardziej przyjaznej szkoły i to z basenem. Chciałbym, żeby nawet najmłodsi mieszkańcy czuli się dobrze w Urzędzie Gminy – zawsze będą tam na nich czekały cukierki. Magistrat stanie się transparenty i każdy będzie wiedział na co i w jaki sposób wydawane będą publiczne pieniądze. Informacje będą umieszczane na stronie internetowej. Sołtysi i rady sołeckie wiedzą co im potrzeba najbardziej, dlatego przekażę im więcej środków na realizację własnych inwestycji. Powstanie nowoczesny i funkcjonalny ośrodek zdrowia. Ważne są też drogi, ich budowa oraz remonty. To musi ze sobą dobrze współgrać, a więc będę pilnował, by pracowali przy tym kompetentni i zaangażowani ludzie.

Bogdan Szafrański: Gmina Malczyce powinna rozwijać się w kierunku dobrze zorganizowanego ośrodka mieszkalnego. Oczywiście nie należy tracić nadziei, a wręcz zabiegać o to, aby powstały na terenie naszej gminy przedsiębiorstwa, które ją wzbogacą.

Andrzej Wróbel: Gmina powinna się rozwijać lokalnie przy udziale i zaangażowaniu społeczności lokalnej. Powinniśmy tworzyć infrastrukturę, która przyciągnie nowych mieszkańców oraz biznes. To powinno spowodować wzrost wpływów finansowych dla Gminy i pobudzić jej rozwój. Ponadto Gmina a w szczególności Malczyce posiadają świetne warunki do rozwoju w kierunku turystyki i stworzenia bazy do jej rozwoju, łącznie z agroturystyką. Dobry dojazd, szlak Jakuba oraz szlaki nadodrzańskie. W pobliżu znajduje się Lubiąż oraz wspaniałe lasy po drugiej stronie Odry. Stworzenie fantastycznych tras, szlaków pieszych i rowerowych będzie moim ważnym zadaniem do realizacji pod warunkiem mojego wyboru. Ponadto zagospodarowanie terenów zielonych na piękny park z atrakcjami (skatepark, jakaś ściana wspinaczkowa, park linowy, teren do grillowania i integracji mieszkańców z dala od ruchliwych dróg).
Gmina powinna się rozwijać dynamicznie, a środki finansowe powinny być efektywnie wydawane i transparentnie.

Czy ma Pan pomysły na integrację i aktywizację mieszkańców?

Jarosław Arciszewski: Aktywizacja i integracja mieszkańców dokona się efektywnie tylko przy aktywnej współpracy ze stowarzyszeniami, organizacjami i klubami działającymi na terenie  gminy. Koła gospodyń, nasze kluby sportowe, członkowie i rodziny członków Ochotniczych Straży Pożarnych to rzesza aktywnych ludzi, dla których Gmina Malczyce jest ważna i w ich aktywności będę im pomagał i będę ją wspierał. Ich aktywność to nasze wspólne bogactwo. Urząd musi pomagać w inicjatywach podejmowanych przez te środowiska, być dla nich partnerem i wsparciem, udzielać realnej pomocy. Ogromne znaczenie ma także działalność rad sołeckich - proponowane przez nie inicjatywy są zazwyczaj bardzo trafione i cenne z społecznego punktu widzenia. Nie bez znaczenia jest działalność jednostek organizacyjnych gminy jak szkoła czy gminny ośrodek kultury, które przekazując różnorodną i atrakcyjną ofertę są miejscem rzeczywistej aktywizacji i integracji mieszkańców. Niezmiernie ważne jest utrzymanie i rozwój kontaktów jakie te jednostki posiadają z zaprzyjaźnionymi osobami, instytucjami z innych regionów kraju jak i Europy. Urząd będzie wspierał i pielęgnował te relacje.

Marcin Matyja: W ostatnim czasie miałem przyjemność nawiązać relacje z młodzieżą malczycką, która omówiła mi swoje potrzeby. Pokazali mi miejsce, które sami stworzyli, bez wsparcia samorządu. Jestem pełen uznania dla tych młodych ludzi i z pewnością znajdę pieniądze, które będą mogły wesprzeć ich pomysły. Chociażby z dostępnych środków w ramach programów Ministerstwa Sportu. Rozmawiałem również z malczyckimi seniorami, którzy skarżyli mi się na brak miejsca dla nich do integracji. Sam, w poprzedniej pracy, pozyskałem dwie dotacje z programu SENIOR+ w wysokości łącznej prawie 400 tys. zł, z których stworzono dwa kluby seniora. Zatem wiem, jak pozyskać pieniądze i jak stworzyć miejsca integrujące społeczność lokalną. Wesprę również sołectwa naszej gminy w pozyskiwaniu funduszy na ich integrację, bo są takowe dostępne np. w Urzędzie Marszałkowskim. Szkoda, że do tej pory nie były one pozyskiwane na rzecz naszych sołectw. Integracja i aktywizacja mieszkańców to równie ważne elementy życia gminnej wspólnoty.

Andrzej Niemiec: Dużą część gminy stanowią seniorzy, a więc trzeba im pomóc w rozwijaniu ich pasji oraz spełnianiu się w nowych rolach. Centralną instytucją integracyjną i aktywizacyjną będzie Uniwersytet Senioralny. Zorganizujemy nabór, wydamy indeksy i wyłowimy talenty jakie drzemią w mieszkańcach naszej gminy. Zaoferujemy bezpłatne zajęcia językowe, komputerowe, sportowe, rekreacyjne, historyczne i hobbistyczne. Nie będzie czasu na nudy. A przy okazji tchniemy nową energię w lokalne kluby sportowe i stowarzyszenia.

Bogdan Szafrański: Sposobami na integrację lokalnej społeczności może być kultura, sport, wszelkiego rodzaju koła zainteresowań (np. koło strzeleckie, koło gospodyń wiejskich). Na te cele ważne jest pozyskiwanie środków, np. unijnych. Integracji niewątpliwie mogłyby służyć kontakty z ośrodkami kultury z większych miast  (teatry, filharmonia, kina, opera) i zorganizowane wyjazdy. Należałoby mądrych i inteligentnych pasjonatów działania włączyć w przeróżne formy aktywności. A takich pasjonatów w gminie nie brakuje, o czym przekonałem się przemierzając pieszo wszystkie miejscowości naszej gminy.

Andrzej Wróbel: Integracja mieszkańców to ważny element społeczności. Powinna  występować wszędzie, tam gdzie jest to możliwe. Będę chciał zintegrować mieszkańców poprzez organizowanie licznych zabaw tanecznych i konkursów pomiędzy wsiami lub rejonami Malczyc, np.: „Konkurs na najładniejszy skwer na swojej ulicy lub wsi”, „Konkurs na najładniejszy ogród”, „Konkurs piosenki”. Organizowanie różnych sportowych zawodów typu np. „Bieg z żoną na plecach”. Potem nastąpi uroczyste wręczanie nagród, a później już wspólne biesiadowanie.
Generalnie mieszkańcy skarżą się na brak integracyjnych imprez! I zamierzam to zmienić!

Co wyróżnia Pana spośród pozostałych kandydatów?

Jarosław Arciszewski: Jestem osobą stąd, tutaj mieszkam, tutaj moje dzieci uczęszczały do szkół, tutaj w znacznej mierze robię codzienne sprawunki. Znam w Gminie Malczyce bardzo wielu ciekawych i mądrych ludzi, których mądrością i doświadczeniem mogę się wspierać. Dotykają mnie te same utrudnienia jak i niedogodności życia codziennego wynikającego z określonego stanu gminnej infrastruktury. Mimo sporego już stażu i dużego doświadczenia zawodowego w dalszym ciągu jestem osobą ciekawą nowych wyzwań i zadań, a co najważniejsze jestem gotowy do ich realizacji w oparciu o szeroki front osób dla których interes gminy i mieszkańców jest nadrzędny. Ja po prostu jestem stąd i sprawy naszej gminy są dla mnie bardzo ważne.
Od trzech dekad funkcjonuję na rynku pracy i jest to czas rozwoju umiejętności w   kierowaniu dużymi zespołami pracowników, realizacji złożonych projektów wymagających koordynacji działań między ludźmi, firmami, samorządami w wypracowywaniu decyzji i skutecznym i wszystkich gminnych jednostek do sprawnej realizacji bieżących zadań i zagadnień związanych z obsługą mieszkańców.

Marcin Matyja: Najprościej powiedzieć mogę, że wiek. Jestem najmłodszym kandydatem na wójta Gminy Malczyce, pełnym zapału i energii do działania. Jako jedyny mam też bogate doświadczenie samorządowe. Z wykształcenia jestem prawnikiem. Prowadziłem też Stowarzyszenie pomagające ludziom w potrzebie, chorym i starszym. Rozmawiam z każdym – bez względu na poglądy czy funkcję i doceniam każde zdanie, uwagi, czy wnioski. Mam szeroką wiedzę w zakresie funkcjonowania i zarządzania w administracji. Nie muszę uczyć się gminy, ponieważ już ją znam. Od dwóch miesięcy pracuję codziennie dla mieszkańców gminy, szybko reagując na zgłaszane problemy. Krótko mówiąc – jestem skutecznym samorządowcem dla Mieszkańców.

Andrzej Niemiec: Bardzo zależy mi na Gminie Malczyce. Mam olbrzymią motywację, żeby pchnąć ją do przodu, żeby zaczęła nadążać za innymi świetnie rozwijającymi się gminami. Wiem, że stać nas na więcej. Nie umniejszając moim kontrkandydatom mogę stwierdzić, że wyróżniam się pod względem wykształcenia, bo ukończyłem kilka uczelni wyższych w tym: ekonomię, pedagogikę, inżynierię, rolnictwo, oraz studia doktoranckie na Politechnice Poznańskiej. Kolejnym atutem jest też moje duże doświadczenie w pracy zawodowej zdobywane na wielu płaszczyznach od specjalisty do prezesa przedsiębiorstwa akcyjnego. Ale nie to jest najistotniejsze – moim zdaniem bardzo ważne jest to, że szanuję każdego człowieka. Po prostu lubię ludzi.

Bogdan Szafrański: Nie proponuję utopii. Poza tym najdłużej ze wszystkich kandydatów mieszkam w Malczycach i rozumiem tę społeczność.

Andrzej Wróbel: Przede wszystkim to, że byłem radnym i członkiem Zarządu Gminy. Przez wiele lat byłem dyrektorem w dwóch jednostkach organizacyjnych gminy, dlatego mam dużą wiedzę i doświadczenie samorządowe. Jestem inżynierem - technokratą a to w szczególności wyróżnia mnie wśród wielu kontrkandydatów. Dlatego szybko dokonam oceny kadry samorządowej w gminie i niewątpliwie bez żadnej rewolucji w urzędzie, będę domagał się stałego podnoszenia ich kwalifikacji.
Dlatego Gmina Malczyce zasługuje na więcej.

(red)

  • 25
  • 0
  • 2
  • 0
  • 0
  • 2


Najnowsze komentarze

  • Emi powiedział(a) Więcej
    Szkoda że tak lekarze chętnie nie zapraszają do gabinetu tylko teleporady sobie urządzają.... 7 godzin temu.
  • Anna powiedział(a) Więcej
    Świetna inicjatywa! Czy jest szansa na podobny kurs w Środzie? 7 godzin temu.
  • Andrzej powiedział(a) Więcej
    Znajdż te obrazy a potem pojedż do Lutyni a zobaczysz z jaką fotograficzną dokładnością... 7 godzin temu.
  • Baranie powiedział(a) Więcej
    mylisz się Realista, nikt niczego nie usuwa, zwłaszcza Twojego IP  B) a Ty się rozkręcasz widzę ;) 12 godzin temu.

Najnowsze artykuły

Wyszukiwarka artykułów:

Lokalne ogłoszenia drobne

16.06.2021 18:51 wrote:

Praca dorywcza sprzatanie 1-2 razy w tygodniu w Srodzie Sl tel 885176463…

11.06.2021 09:37 wrote:

KUPIĘ ANTYKI / Starocie - ZDECYDOWANIE płacę NAJLEPIEJ - SKUP ANTYKÓW - DOJEŻDŻAM ~!!!!!!!!!!!!~  Kupię Stare Obrazy, Obrazki, Ikony, Ramy,…

09.06.2021 12:42 wrote:

Witam , szukam pana rencista emeryt do prac koserwatorskich 1-2 razy w tygodniu  w Srodzie Slaskieji Tel 885176463 …

08.06.2021 16:04 wrote:

Potrzebny fachowiec złota rączka praca koserwacyjna , malowanie drobne naprawy raz w tygodniu rencista emeryt mile widzany.…