wtorek 07.07.2020

Imieniny: Benedykta Cyryla

Reklama na portalu

oraz w bezpłatnym wydaniu gazety - kontakt

Miłość żąda ofiary... W rocznicę wybuchu II wojny światowej

Miłość żąda ofiary... W rocznicę wybuchu II wojny światowej

01.09. 2019

W tym roku przypada 80. rocznica wybuchu II wojny światowej - największej hekatomby w dziejach ludzkości. 1 września 1939 roku wojska niemieckie i słowackie napadają zbrojnie na Polskę.





Na Westerplatte polscy żołnierze odpierają ataki niemieckiej nawały przez 7 dni, dając dowody wielkiego bohaterstwa i patriotyzmu. Armie polskie przegrupowują się na południowo – wschodnie rubieże Rzeczypospolitej, aby z tego miejsca przejść do kontrofensywy na dywizje Wehrmachtu. 

Jednak 17 września  dochodzi do kolejnej tragedii, prawie milionowa  Armia Czerwona  Rosji sowieckiej przekracza granicę i atakuje oddziały wojska polskiego. Polacy znaleźli się w śmiertelnych kleszczach. Ogromna przewaga militarna i gospodarcza (kilkudziesięciokrotna) tych agresorów, zmusza polskie dowództwo do ewakuacji jak największej ilości żołnierzy i przedostania się przez Rumunię do Francji.

Na wycofujących się śmiertelnie zmęczonych obrońców Ojczyzny, napadają bandy dywersantów niemieckich i ukraińskich, Żydzi zorientowani prosowiecko, współpracują z agresorem sowieckim. Polacy bronią się do pierwszych dni października. Załoga portu wojennego Hel walczy do 02.10.1939 r. Samodzielna Grupa Operacyjna generała Franciszka Kleeberga do 05.10.1939 r. Major Henryk Dobrzański (Hubal) walczy do wiosny 1940 roku.

Polski rząd nigdy nie podpisał aktu kapitulacji Rzeczypospolitej. Tekst ten chcę poświęcić dwóm  polskim oficerom, którzy byli mieszkańcami Środy Śląskiej i walczyli w obronie Ojczyzny w 1939 roku.

h4

Pierwszy z nich to kapitan podpułkownik pilot Jan Hryniewicz, który po wcześniejszych wizytach u swojej rodziny, postanawia zamieszkać w naszym mieście i w latach 1964 – 1976 stara się przekazać średzkiej młodzieży wartości patriotyczne i zainteresować lotnictwem. Jan Hryniewicz urodził się na wileńszczyźnie w 1902 roku,  babcia i mama nazywały go „Katoczek” czyli Kotek i to drugie imię przylgnęło do Jana na całe życie. Po zdaniu matury rozpoczyna studia na Uniwersytecie im. Stefana Batorego w Wilnie. Jednak jak całe ówczesne młode pokolenie zafascynowany jest nowymi technologiami, w tym lotnictwem. Rezygnuje ze studiów i wstępuje do dęblińskiej Szkoły Orląt , po jej ukończeniu zostaje skierowany do 2 Pułku Lotniczego w Krakowie. 

Następnie obejmuje dowództwo 51 eskadry liniowej  w Wilnie.  W drugim dniu wojny, 2 września 1939 roku, w brawurowym i karkołomnym stylu ląduje małym samolotem Lublin R XIII podczas bombardowania lotniska w Dęblinie. Wybuchy bomb lotniczych na pasie startowym, nie przeszkodziły kapitanowi Janowi Hryniewiczowi zabrać ciężko rannego komendanta Szkoły Podchorążych Lotnictwa, podpułkownika pilota Jerzego Bajana i przetransportować go do szpitala w Warszawie. (Podpułkownik pilot Jerzy Bajan był zwycięzcom międzynarodowych zawodów lotniczych Challenge organizowanych w Warszawie  - 1934 roku).                                                                                                                

Po ataku armii sowieckiej 17 września 1939 r. lotnicy, w tym kapitan Jan Hryniewicz, niszczą nienadające się do walki samoloty i przekraczają granicę rumuńską, kierując się do Francji. Po upadku Francji w 1940 roku, lotnicy ewakuują się do Wielkiej Brytanii, gdzie tworzą się polskie dywizjony lotnicze - bombowe i myśliwskie. Na wyspach brytyjskich kapitan pilot Jan Hryniewicz walczy w 309 Dywizjonie Myśliwsko – Rozpoznawczym Ziemi Czerwieńskiej, a od roku 1944 w 304 Dywizjonie Bombowym Ziemi Śląskiej na samolocie Vickers Armstrong Wellington.

Z inicjatywy Jana Hryniewicza powstaje projekt sztandaru dla Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Po wielu perypetiach sztandar ten trafia z okupowanej Polski (Wilna) do Londynu w 1941 roku. Kapitan pilot Jan Hryniewicz jest też adiutantem generała Lucjana Żeligowskiego, który zasłynął między innymi z tego, że zdobył dla Polski - Wilno.

Kopacz007

Drugim żołnierzem Wojska Polskiego, który walczył w obronie Ojczyzny w 1939 r. był mój ojciec porucznik Władysław Kopacz. 1 września 1939 roku, w swoje 18 urodziny broni Lwowa, jako kadet Szkoły Podoficerskiej Piechoty Nr 2 dla Małoletnich w Śremie, przed Niemcami i Sowietami. 22września 1939 roku o godzinie 17:05 już jako kapral, opuszcza Cytadelę Lwowską, ślubując razem z innymi polskimi żołnierzami - ŻE TU JESZCZE WRÓCĄ...

Na  wychodzących bez broni żołnierzy, napadają sowieccy sołdaci, okradają obrońców i pędzą razem z cywilami - kobietami i dziećmi ma wschód, dokonując nocami gwałtów i morderstw. Przed Kijowem mój ojciec ucieka z niewoli sowieckiej i po kilkudziesięciu dniach dramatycznej wędrówki dociera szczęśliwie 27 listopada 1939 r. do domu w Dołuszycach koło Bochni. Nawiązuje kontakt z podziemiem niepodległościowym i dostaje rozkaz zgłoszenia się na roboty do Niemiec, aby tam zbierać informacje potrzebne dla polskiego wywiadu. Dwukrotnie ucieka z Niemiec, aby dostarczyć informacje jakie zdobył w Berlinie oraz w okolicach Szczecina – o „latających bombach”. W 1943 roku jest w Berlinie, gdzie podczas alianckich dywanowych nalotów bombowych, ratuje wraz z innymi kolegami jeńcami - 37 niemieckich dzieci, z zalanej wodą piwnicy-  zbombardowanej kamienicy.   

W lipcu 1945 roku Władysław Kopacz osiedla się po powrocie z niewoli niemieckiej w Środzie Śląskiej. A parę tygodni potem zaczyna pracować jako urzędnik w starostwie. I tym sposobem moja rodzina należy do najstarszych rodzin polskich - stale mieszkających w tym mieście.

W latach 60 i 70  tamtego stulecia, kapitan pilot Jan Hryniewicz i instruktor Władysław Kopacz, w modelarni lotniczej, która mieściła się w ratuszu, uczą średzką młodzież budowy samolotów, historii Polski i historii lotnictwa oraz zachęcają do podjęcia nauki w dęblińskiej Szkole Orląt. Mają w tym temacie sukcesy. Modelarzami lotniczymi zostało około dwa tysiące młodzieży, w tym ponad 100 dziewcząt. A byli i tacy, którzy uczyli się w Szkole Orląt w Dęblinie. Warto w tym miejscu wspomnieć o panu Janie Ostropolskim, Andrzeju Łyszczarzu, Januszu Strożku, (przepraszam, że nie podałem panów stopni wojskowych, ale ich nie znam).

Podpułkownik pilot Jan Hryniewicz  i nauczyciel modelarstwa lotniczego Władysław Kopacz organizują wycieczki na lotnisko Aeroklubu Wrocławskiego - Pilczyce, gdzie średzka młodzież ma możliwość zobaczenia lotniska, rozmów z pilotami i mechanikami oraz lotów na samolotach sportowych i transportowych. Warto dodać, że nigdy ci oficerowie nie brali za te zajęcia pieniędzy, traktowali je jako  patriotyczny obowiązek.

Porucznik Władysław Kopacz buduje przy pomocy średzian, strzelnicę sportową i uczy młodzież obchodzenia się z bronią palną oraz organizuje zawody strzeleckie i Mistrzostwa Polski w Modelarstwie Lotniczym.

Na średzkim rynku stanął obelisk poświęcony Żołnierzom Polskim, to też ich zasługa.

W hołdzie wielkiemu Polakowi pułkownikowi pilotowi Janowi Hryniewiczowi, razem z właścicielami gazety Roland - Anną i Wiktorem doprowadziliśmy do tego, że na ścianie ratusza umieszczono tablicę pamiątkową ku Jego czci. Na uroczystość zostali zaproszeni oficerowie ze Szkoły Orląt w Dęblinie i Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego z Wrocławia. A cała uroczystość odbyła się pod patronatem ówczesnego burmistrza - Bogusława Krasuckiego.

W gazecie Roland ukazało się ponad 20 artykułów autorstwa historyka wrocławskiego pana Bartłomieja Błaszkowskiego, któremu dziękuję za współpracę i wielką pomoc w godnym uczczeniu pułkownika pilota Jana Hryniewicza. A właścicielom gazety Rolanda, za bezinteresowną pomoc, jak zawsze. 

Dzięki uprzejmości pana Grzegorza Borowskiego - dyrektora Muzeum Regionalnego w Środzie Śląskiej i przy profesjonalnej wiedzy średzkich muzealników, mogliśmy zorganizować z właścicielami gazety Roland dwie wystawy poświęcone pułkownikowi pilotowi Janowi Hryniewiczowi.

Woytek Kopacz

 P.S.

We wrześniu 1940 r. polskie dywizjony lotnicze 302 i 303 biorą udział w Bitwie o Anglię, przyczyniając się wydatnie do wygrania tej podniebnej bitwy. Lotnicy polscy zestrzelili ponad 140  niemieckich samolotów. Chwała Bohaterom!

/Dywizjon - to 12 samolotów. Eskadra - to 6 samolotów. Klucz - to 3 samoloty./

 

 




Komentarzy (41)

This comment was minimized by the moderator on the site

Warto przeczytać tekst w Rolandzie. Pancerny snajper - ku pamięci w dzień zwycięstwa.

This comment was minimized by the moderator on the site

pamiętam spotkania z p. Pułkownikiem Hryniewiczem w 8 klasie Szkoły Podstawowej nr1 ,to był chyba 1973 r.-z wypiekami na twarzach sluchalismy jego opowieści wojennych...to On zaszczepił we mnie milośc do lotnictwa,modelarstwa i szacunek dla polskiego munduru...dzięki Niemu ta pasja pozostała we mnie do dziś. CZESC JEGO PAMIECI !!!

This comment was minimized by the moderator on the site

13 kwietnia 1940 r Sowieci zamordowali kilkanaście tysięcy polskich oficerów w Katyniu Czy w Środzie Śląskiej pamiętacie o tej rocznicy?

This comment was minimized by the moderator on the site

Dbajmy o swoje obowiązki ! Radzmy sobie sami , aby Polska i cała nasza wspólnota przetrwały następne tysiąc lat, by ludzie póżniej mogli mówić: " To był ich najlepszy czas"

This comment was minimized by the moderator on the site

To faktycznie wspaniały film Dywizjon 303 .reżyser Denis Delić A muzyka napisana przez Łukasza Pieprzyka genialna. Polecam!!!!

This comment was minimized by the moderator on the site

Ku pokrzepieniu serc zobacz film Dywizjon 303 w reżyserii Denisa Delića

This comment was minimized by the moderator on the site

Dbajmy o swoje obowiązki! Radzimy sobie sami, aby Polska i cala nasza wspólnotą przetrwały następne tysiąc lat, by ludzie póżniej mogli mówić: " To był ich najlepszy czas"

This comment was minimized by the moderator on the site

Pułkownik pilot Jan Hryniewicz to jeden z największych polskich pilotów . POWINIEN BYĆ GODNIE HONOROWANY W Środzie Śląskiej. Był mieszkańcem tego miasta. Na co czekacie.

This comment was minimized by the moderator on the site

Dlaczego panie Burmistrzu w pana mieście nie ma ulicy pułkownika pilota Jana Hrrniewicza

This comment was minimized by the moderator on the site

Czy są dowody że w Bochni wydrukowano ten tekst

This comment was minimized by the moderator on the site

W Środzie Śląskiej hejtują. A w Bochni drukują

This comment was minimized by the moderator on the site

Człowieku wystarczy tego samouwielbienia

This comment was minimized by the moderator on the site

Za parę tygodni Berlińska gazeta będzie publikować tekst z Rolanda pt W bombardowanie Berlinie . Wspomnienia śp Władysława Kopacza

This comment was minimized by the moderator on the site

Dlaczego go w Bochni docenili?

This comment was minimized by the moderator on the site

Pozdrowienia dla Bochni!

This comment was minimized by the moderator on the site

Bochnia to Polskie Miasto! I Polskie obyczaje!

Nie ma tu jeszcze żadnych komentarzy
Pokaż więcej

Skomentuj

  1. Komentujesz jako gość.
0 Znaków
Załączniki (0 / 3)
Udostępnij swoją lokalizację





Najbliższe wydarzenie

Wydarzenie zacznie się za:

Najnowsze artykuły

Koronawirus / statystyki:

Najnowsze komentarze

Trzaskalski Rafale- nie obrzydzisz mi Polski.
Jeden sfrustrowany głupek pisze a nikt tego nie czyta.Po co to redakcji.
Linia 302 jest tylko nieczynna (chodzą plotki o reaktywacji po uruchomieniu żeglugi na Odrze) Natomi...
Wolność w internecie! Wolność w internecie!

Lokalne ogłoszenia drobne

29.06.2020 13:04 wrote:

Kupię przeróżne Antyki – Starocie z Domu, Mieszkania, Strychu, Willi ... Kupię wszystko co będzie przedwojenne, w każdym stanie, bez specyf…

29.06.2020 11:20 wrote:

Sprzedam dom wolnostojący, piętrowy, podpiwniczony o powierzchni 125 m2 ulokowany  na działce o rozmiarze 22 arów. Dom znajduje się  w miej…

24.06.2020 11:34 wrote:

Sprzedam bujaczek dla niemowlaka stan bardzo dobry tel.kontaktowy 607 139 663…

23.06.2020 08:22 wrote:

Zatrudnię mechanika samochodowego, wymagane doświadczenie w naprawie aut osobowych.  Numer kontaktowy 694 340 622…