Wydrukuj tę stronę

Mieszkanka: To nie jest droga przez wieś, to już autostrada!

środa, 28 listopad 2018 16:29 Dział: Listy / opinie
Oceń ten artykuł
(4 głosów)

Pani Jolanta Połońska z miejscowości Święte w gminie Środa Śląska, poprosiła nas wczoraj o zajęcie się problemem, który jej zdaniem, przysparza sporo problemów mieszkańcom.

Chodzi o drogę przelotową prowadzącą przez Święte, łączącą wsie Szczepanów i Komorniki.

Pierwszą i najważniejszą sprawą jest usunięcie progów zwalniających...

- Kiedy się tutaj wprowadzałam, progi zwalniające „rozebrane” do połowy przez tutejszych rolników jeszcze były, chodź nie do końca spełniały swój cel, powodowały chociaż trochę zmniejszenie prędkości pojazdów poruszanych się po tej drodze. Od około roku progi zostały całkowicie zdemontowane, co przyczynia się do szybkiej i niebezpiecznej jazdy –  tłumaczy mieszkanka - To nie jest droga przez wieś, to już autostrada! - dodaje.

Pani Jolanta, uważa że ruch na drodze jest spory. Jej zdaniem większość osób dojeżdżających do strefy ekonomicznej w Komornikach, nie stosuje się do ograniczeń prędkości.

- Latem młodzi ludzie szaleją tu na motorach. Aby doszło do nieszczęścia nie brakuje wiele. Przy ulicy znajdują się zabudowania. Ja skutki usunięcia spowalniaczy szybko odczułam, mam uszkodzony samochód i zostało przejechane moje kolejne zwierzę - podkreśla.

Swoje spostrzeżenia tłumaczy w sposób adekwatny do sytuacji, nie dziwi ją kolejny potrącony kot, bo jak mówi jest to sytuacja niemalże codzienna. Ale co w  przypadku, gdyby na drodze znalazł się pieszy bądź rowerzysta? W obecnej porze roku widoczność na drodze jest bardzo często ograniczona do minimum.

Druga sprawa to uszkodzona droga...

- Kolejnym problemem jest brak asfaltu na 1/4 tej ulicy, po modernizacji wsi i utworzeniu chodnika - dodaje nasza rozmówczyni.

Pani Jolanta zgłaszała już sprawę do Urzędu Miejskiego w Środzie Śląskiej, gdzie poinformowała, że nie ona jedyna zauważyła problem. Wkrótce zwróci się do magistratu z oficjalnym pismem.

(kb)